23 kwietnia, 2024

OCHRONA24

Polska Najnowsze wiadomości, zdjęcia, filmy i reportaże specjalne ochrony. Polska Blogi, komentarze i wiadomości archiwalne na …

Ćwiczenia zmniejszają ryzyko raka

Ćwiczenia zmniejszają ryzyko raka

Ćwiczenia fizyczne niosą ze sobą wiele korzyści zdrowotnych, takich jak zmniejszenie ryzyka zachorowania na raka, a także zwiększenie odporności organizmu na chemioterapię i radioterapię, a nawet u niektórych pacjentów, którzy uprawiają aktywność fizyczną, uzyskuje się lepsze wyniki niż u tych, którzy tego nie robią. Którzy nie ćwiczą – stwierdził prezes Hiszpańskiego Towarzystwa Onkologii Medycznej (SEOM), Cesar Rodriguez, podczas konferencji „W drodze do nadziei: kobiety, sport i rak”, zorganizowanej w środę przez GSK i F League.

„W przypadku raka istnieją czynniki ryzyka, których można uniknąć, związane ze stylem życia i inne, których nie można uniknąć, jak np. czynnik genetyczny. Jeśli przyjmiemy zdrowe nawyki związane ze stylem życia, takie jak aktywność fizyczna, śmiertelność można zmniejszyć o 30 procent i więcej. Do 20 procent przypadków.” – stwierdził Prezes SEOM.

Ekspert podkreśliła także, że jeśli pacjent wykonuje ćwiczenia fizyczne przed leczeniem nowotworu i w jego trakcie, „jest mniej powikłań pooperacyjnych”, ponieważ programy ćwiczeń fizycznych przedoperacyjnych pozwalają pacjentowi lepiej się przygotować. „Właściwie mamy badania, które pokazują, że kobiety, które wykonują ćwiczenia fizyczne podczas leczenia chemioterapią, mają wyższy wskaźnik odpowiedzi na leczenie” – dodał.

Przestrzegł jednak, że „nie tylko warto wykonywać jakiekolwiek ćwiczenia fizyczne”, ale „musimy powrócić do dobrze zorganizowanych programów z uprzednią oceną pacjenta”, w związku z czym konieczne jest wzmocnienie szkolenia pracowników służby zdrowia w tym zakresie. region.

„Kolejną istotną kwestią jest odpowiednie przeszkolenie profesjonalistów, którzy będą wykonywać ćwiczenia fizyczne z pacjentami onkologicznymi. Wszystko, co wiąże się z ćwiczeniami fizycznymi w leczeniu onkologicznym, nie jest zadaniem onkologa. Musimy mieć specjalistów podstawowej opieki zdrowotnej, pielęgniarskiej i sportowej” – wyjaśnił. „Jest jeszcze inna praca do wykonania.” Obejmuje to terapeutów zajęciowych i psychoonkologów.

Przykładem korzyści, jakie sport może zapewnić w diagnozowaniu nowotworów, jest przypadek byłej zawodniczki Atletico Madryt, Virginii Torricelli, u której w 2020 roku zdiagnozowano guza mózgu, który dzięki leczeniu i sportowi udało się skutecznie pokonać. .

READ  Medycyna sądowa zaprzeczyła, jakoby zdjęcia krążące w sieciach społecznościowych pochodziły z sekcji zwłok Vegi Dazy

„Sport bardzo mi pomógł. Kiedy wszedłem na salę operacyjną, pierwszą rzeczą, jaką powiedział mi onkolog, było to, że dzięki sportowi mam bardzo dobry organizm, który wytrzymuje chemioterapię i radioterapię. Powiedzieli mi, że gdybym nie był sportowcem, chemioterapia by mnie pochłonęła” – powiedziała Torricella. Dobrze sobie radziłam dzięki ćwiczeniom, bo podczas chemioterapii za każdym razem, gdy wracałam do domu, ćwiczyłam. Dla mnie sport zawsze był życiem i to właśnie sprawiło, że jestem tutaj dzisiaj.

Były piłkarz podkreślał tym samym, że „sport to życie”, bo „oznacza dbanie o siebie”, dlatego trzeba „wpisywać go w życie na zawsze, a nie tylko w złych chwilach czy chorobach”. Dodał: „To nie znaczy, że nie zachorujemy, ale najważniejsze jest to, abyśmy każdego dnia dbali o siebie i jak najlepiej stawiali czoła problemom, a wierzę, że sport to robi”.

Sportowiec towarzyszył Virginii przez całe jej życie, ale szczególnie w najtrudniejszych momentach choroby, gdzie mimo że jej organizm „nie reagował”, próbowała znaleźć w sobie siłę, by „przykucnąć” w szpitalu.

„Byłam bardzo szczupła, schudłam 17 kilogramów i nie miałam już siły, ale z ciężarami próbowałam robić przysiady. Próbowałam i dobrze się czułam, ale ostatnie trzy miesiące, w których pozostały mi trzy sesje chemioterapii, były okropne, ”- wyjaśnił sportowiec. W szpitalu byłem bardzo słaby, ale wstałem z łóżka i zacząłem robić przysiady. „To były bardzo trudne chwile, ponieważ zdałam sobie sprawę, że moje ciało już nie reaguje”.

W tym sensie Sekretarz Stowarzyszenia Pacjentów z Dziedzicznym Rakiem Piersi i Jajnika (AMOH) Marcelo Ruiz podkreślił, że choć wiadomo, że „ćwiczenia fizyczne są dobre”, to trzeba pamiętać, że „nie leczą raka”. – Ale to pomaga.

Projekt Kobiety, sport i rak

Aby promować korzyści płynące z ćwiczeń fizycznych w leczeniu nowotworów, AMOH we współpracy z różnymi towarzystwami naukowymi, GSK i BMS, opracowało projekt „Kobiety, sport i rak”. Marcelo Ruiz powiedział: „Porzucenie sportu wśród kobiet jest większe niż wśród mężczyzn, a kluczem jest edukacja, dlatego wierzymy i stawiamy na to, że społeczność naukowa będzie tą, która rozpowszechni to przesłanie, ponieważ ma wspaniałego mówcę. ”

READ  Nowa jednostka diagnostyczna chorób rzadkich w Szkole Medycznej Uniwersytetu Onam.

Ponadto GSK i Liga F podpisały w lipcu 2023 roku umowę o współpracy i sponsoringu, której celem jest promowanie roli kobiet w sporcie, a jednocześnie pomoc w promowaniu zdrowego stylu życia wśród kobiet. Podpisane porozumienie opiera się na powiązaniu zdrowia i sportu jako podstawowych filarów zdrowego stylu życia.

W ciągu dnia wyświetlono wyprodukowany przez GSK film dokumentalny „Walking to Hope”, który opowiada o 21-kilometrowej podróży niektórych chorych na raka na Teneryfie, którzy składają swoje świadectwo po pokonaniu raka, ponieważ „rak „wychodzi”.

Jcp