25 stycznia, 2022

OCHRONA24

Polska Najnowsze wiadomości, zdjęcia, filmy i reportaże specjalne ochrony. Polska Blogi, komentarze i wiadomości archiwalne na …

Extraclassa: Ivy Lopez nie wcisnęła hamulców w Polsce

Ipit Lopez Otóż ​​to. Napastnik z Madrytu nie wyobrażał sobie gry w Polsce, ale w kraju nad Wisłą przeżywa swoje najlepsze wieczory jako piłkarz. W miniony weekend został jego piątym deblem z koszulką Ragova Najwyższy strzelec w historii klubu Cestosova w ekstraklasie (Pierwsza sekcja). „To wielki zaszczyt tworzyć historię w klubie takim jak Ragov”. Witasz mnie z otwartymi ramionami od pierwszego roku. I na szczycie listy najlepszych strzelców z Ericiem Exposito (Śląsk).

Pomimo tego, że jest jeszcze długi sezon, Ivy Lopez pozostaje jednym z faworytów do zdobycia MVP Extraclassa. Madryt prowadzi w kanadyjskiej klasyfikacji (dziewięć goli i cztery asysty) i Kiedy debiutował w elicie polskiego futbolu, strzelając dziewięć bramek w 26 meczach, wystarczyło tylko 13 meczów, aby wyrównać jego wynik z poprzedniego sezonu.. „Kiedy jesteś młody, kiedy przychodzisz do klubu First Division, myślisz, że wszystko się skończyło, ale rozumiesz, że futbol taki nie jest. Jeśli Levante podpisał z tobą kontrakt cztery lata temu, nadal powinieneś być zawodowcem” – ubolewał Ivy. A Wywiad w AS. – Popełniłem błąd, ale zdałem sobie z tego sprawę i teraz jestem gotowy na wszystko, co stanie mi na drodze – powiedział rodowity Madryt, gotowy do tworzenia historii.

W rzeczywistości, mimo że gra w Polsce dopiero od ponad roku, Ivy Lopez już zapisała swoje imię w historii Rako. Nie tylko strzelił w swojej karierze w pierwszej lidze więcej niż takie legendy klubowe jak Crescores Squara czy John Spicelsky – zdobył też dwa tytuły z klubem, który jeszcze kilka miesięcy temu nie wiedział, co to jest. Umieść metal w swoich pudełkach. W minionym sezonie Ragov zdobył Puchar Polski golem Hiszpana w latach 80. i rozpoczął nowy trend pokonując w finale Superpucharu takiego giganta jak Legia. Po 15 kolejkach w Ekstraklasie Częstochowa jest czwarta, o jeden punkt za europejskimi io sześć punktów za Lechem. „Widzieliśmy złe rzeczy, takie jak Premier Leicester. Wygranie ligi nie jest jednym z naszych celów, ale W zeszłym roku zajęliśmy drugie miejsce i chcemy walczyć o wszystko”, ostrzega EV. Ostrzegający nie jest zdrajcą.

READ  Polska jest o krok bliżej uchwalenia kontrowersyjnego prawa majątkowego