19 maja, 2024

OCHRONA24

Polska Najnowsze wiadomości, zdjęcia, filmy i reportaże specjalne ochrony. Polska Blogi, komentarze i wiadomości archiwalne na …

Wideo: Pełny film przedstawiający rosyjskich bojowników nękających amerykańskiego drona

Wideo: Pełny film przedstawiający rosyjskich bojowników nękających amerykańskiego drona

Europejskie Dowództwo Armii USA opublikowało w czwartek odtajnione zdjęcia wypadku, do którego doszło między rosyjskim myśliwcem „Su-27” a amerykańskim dronem nad wodami Morza Czarnego, w wyniku którego rozbił się niezamieszkały statek.

Jak podało dowództwo USA w oświadczeniu, zdjęcia przedstawiają moment, w którym „rosyjski samolot dokonał niebezpiecznego i nieprofesjonalnego przechwycenia drona MQ-9 amerykańskich sił powietrznych podczas lotu międzynarodowego w kosmosie nad Morzem Czarnym 14 marca”.

Amerykańskie dowództwo przedstawia również grafikę, jak doszło do tego incydentu na Morzu Czarnym, gdzie znajdował się inny rosyjski myśliwiec, co zwiększyło napięcie między Waszyngtonem a Moskwą i przeciwko któremu toczono wojnę na Ukrainie.

Zgodnie ze scenariuszem tego filmu, zdarzenie rozpoczyna się, gdy rosyjski samolot zbliża się do tyłu amerykańskiego „MQ-9”. Niedługo potem samolot Kremla zaczyna tryskać paliwem i unosi się nad dronem.

W ciągu kilku minut rosyjski Su-27 rozpoczął drugie podejście do MQ-9, ponownie spuszczając paliwo i zbliżając się do bezzałogowego urządzenia.

Wkrótce potem rosyjski samolot zderzył się z dronem i obraz z kamery „MQ-9” zaginął na około 60 sekund – poinformowało dowództwo USA. Kiedy kamera przywraca transmisję, widać, że śmigło i jedna ze śrub drona są uszkodzone.

Po incydencie rząd USA stwierdził, że musiał rozbić drona na wodach Morza Czarnego i obwinił Moskwę o wypadek, który, jak powiedział, był zamierzony.

Zamiast tego rosyjskie Ministerstwo Obrony zaprzeczyło jakiemukolwiek kontaktowi swoich myśliwców z dronem, który według wersji Kremla wykonał nagły, niekontrolowany lot i rozbił się w morzu po nagłej utracie wysokości.

Incydent miał miejsce w pobliżu ukraińskiego Krymu, gdzie Moskwa niechętnie patrzy na obecność NATO, czy to z okrętów wojennych, czy urządzeń rozpoznawczych i obserwacyjnych.