21 maja, 2024

OCHRONA24

Polska Najnowsze wiadomości, zdjęcia, filmy i reportaże specjalne ochrony. Polska Blogi, komentarze i wiadomości archiwalne na …

Filipiny dożywotnio zakazują Amerykaninowi pisania „wulgaryzmów” w formularzu imigracyjnym

Filipiny dożywotnio zakazują Amerykaninowi pisania „wulgaryzmów” w formularzu imigracyjnym

(CNN) — Filipiny zakazały dożywotniego podróżowania amerykańskiemu podróżnikowi, którego oskarżono o napisanie „bluźnierczych słów” w cyfrowym formularzu imigracyjnym i niegrzeczne zachowanie wobec urzędników imigracyjnych.

34-letniemu Anthony’emu Lawrence’owi odmówiono wjazdu i na stałe umieszczono na czarnej liście po jego „braku szacunku” – oświadczył w zeszłym tygodniu Norman Tansingco, komisarz filipińskiego urzędu imigracyjnego.

Według Bloomberg News Lawrence przybył na międzynarodowe lotnisko Ninoy Aquino w Manili z Bangkoku w Tajlandii samolotem AirAsia 7 listopada. początek.

Według władz Filipin po przybyciu na miejsce „okazał pogardę” urzędnikowi imigracyjnemu, gdy przypomniano mu o wypełnieniu internetowego formularza podróży oraz rzucił paszport i telefon komórkowy w innego pracownika.

Lawrence, który powiedział CNN, że jest inwestorem w nieruchomości i mieszka w tym kraju z przerwami, kwestionuje wersję władz imigracyjnych.

Komisarz ds. imigracji Tansingko stwierdził w swoim oświadczeniu: „Po weryfikacji [la información de Laurence] „W naszym systemie administrator odkrył, że pasażer wpisał fałszywy adres na Filipinach, nie podał swojego pełnego imienia i nazwiska, a we wpisie umieścił wulgaryzmy”.

Dodał, że urzędnikom imigracyjnym zalecono zachowanie maksymalnej tolerancji, ale cudzoziemiec „przekroczył swoje granice”.
„Takie zachowanie jest nie tylko brakiem szacunku, ale także podważa skuteczność systemu” – stwierdziła komisarz.

Dodał: „Nasza agencja dokłada wszelkich starań, aby zapewnić podróżnym bezproblemową obsługę. Oczekujemy, że wszystkie osoby będą zachowywać się z szacunkiem i przestrzegać ustalonych procedur. Wszelkie naruszenia tych procedur będą surowo karane”.

Jednak Lawrence odrzuca tę relację i mówi CNN, że podczas zdarzenia niczym nie rzucił ani nie podniósł głosu.

Powiedział, że zwrócił się o pomoc do urzędników imigracyjnych, ale odmówiono mu, gdy formularz podróży w telefonie nie działał prawidłowo.

Dodał, że podjął trzy nieudane próby wypełnienia formularza, po czym poczuł się sfrustrowany i wprowadził nieprawidłowe informacje, próbując „szybko zakończyć procedury imigracyjne” w związku z lotem przesiadkowym do Cebu, i że w przypadku tej próby wniosek został zatwierdzony.

READ  Podróż Neymara zamienia się w koszmar!

Nie odpowiedział na pytania CNN dotyczące tego, co napisał w formularzu i czy zawiera on wulgaryzmy.

Powiedział jednak: „Natychmiast przeprosiłem, a urzędnik imigracyjny nie był zainteresowany”.

„Napisałem odręcznie przeprosiny do urzędnika imigracyjnego, który również nie był zainteresowany” – dodał Lawrence.

Lawrence stwierdził, że władze Filipin przesadziły i oskarżyły je o pozbawienie go należytego procesu sądowego, dodając, że nie przekazały mu żadnych oficjalnych dokumentów informujących go o zakazie.

„Właściwie o stanowisku rządu dowiedziałem się wiele z opublikowanych na mój temat artykułów, a nie bezpośrednio” – powiedział, odnosząc się do doniesień medialnych ze spotkania.

Nie ujawnił, czy ma plany powrotu na Filipiny, stwierdzając jedynie, że będzie musiał teraz zlikwidować swoje inwestycje w nieruchomości.

Według Urzędu Imigracyjnego w 2023 r. kraj umieścił na czarnej liście 44 cudzoziemców, uznając ich za „brak szacunku”.