SOP jak Secret Service. Ochrona VIP-ów będzie wymieniana co pół roku

Jest to metoda ochrony VIP-ów wzorowana na amerykańskim Secret Service. Rotacja grupy ochronnej prezydenta USA jest zasadą wpisaną w tę służbę od początku jej istnienia

Jest to metoda ochrony VIP-ów wzorowana na amerykańskim Secret Service. Rotacja grupy ochronnej prezydenta USA jest zasadą wpisaną w tę służbę od początku jej istnienia

Formacja wyspecjalizowana w ochronie najważniejszych osób i obiektów w państwie, wzorem amerykańskiego Secret Service, ma zmienić model pracy funkcjonariuszy – donosi “Rzeczpospolita”.

MSWiA chce wprowadzić nowy model pracy w Służbie Ochrony Państwa. Funkcjonariusze ochraniający bezpośrednio premiera czy prezydenta będą poddawani obowiązkowej rotacji. Zmiana ma zwiększyć dystans między osobą ochranianą a ochroną i w efekcie podnieść profesjonalizm służby oraz zwiększyć poziom bezpieczeństwa VIP. Jest to metoda ochrony VIP-ów wzorowana na amerykańskim Secret Service. Rotacja grupy ochronnej prezydenta USA jest zasadą wpisaną w tę służbę od początku jej istnienia.

Jak podaje “Rzeczpospolita”, zmiany w sposobie ochrony VIP-ów związane są także z nowymi obowiązkami nałożonymi na Służbę Ochrony Państwa, których poprzednik tej formacji, czyli BOR nie wykonywał. Chodzi o czynności operacyjno-rozpoznawcze.

Czytaj również: Nowe propozycje MSWiA dla służb podległych

 

/Rzeczpospolita, rp.pl, polsatnews.pl

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Ostatnio dodane