Ogólnopolski Protest Pracowników Ochrony – dlaczego to nie miało prawa się udać (analiza prawna postulatów)

Protest stowarzyszenia ochroniarzy. Frekwencja nie dopisała

22 sierpnia 2018 roku w Warszawie miał odbyć się głośno zapowiadany od kilku miesięcy protest pracowników ochrony pod nazwą „Ogólnopolski protest pracowników ochrony”. Zgromadzenie było organizowane przez Polskie Stowarzyszenie Pracowników Ochrony, będące niszową organizacją zrzeszającą przedstawicieli branży.

Protest, mimo nagłośnienia w Internecie i mediach społecznościowych nie cieszył się dużą frekwencją. Z branży liczącej blisko 350 tys pracowników, pod siedzibą resortu Spraw Wewnętrznych i Administracji stawił się tylko organizator, który po krótkiej wizycie w budynku Ministerstwa opuścił miejsce niedoszłego zgromadzenia.

Jednym z głównych postulatów organizatorów protestu miało być to, aby pracownicy, którym postawiono zarzuty karne za przestępstwo umyślne, mogli dalej czynnie wykonywać swój zawód. Ponadto protestujący ochroniarze mieli domagać się przywrócenia egzaminów państwowych dla osób ubiegających się o pracę w zawodzie pracownika ochrony i zmiany przepisów tak aby pracownicy nieposiadający wpisu na listy kwalifikowanych pracowników ochrony nie mogli wykonywać zawodu pracownika ochrony. Ostatnim postulatem miało być oficjalne ustanowienie dnia 22 sierpnia dniem pracownika ochrony.

Zerowa frekwencja oraz brak dokładnego sprecyzowania żądań, popartych rzeczową argumentacją, a także przedstawieniem konkretnej propozycji zmian w prawie, nie zapowiada jednak aby niedoszłe zgromadzenie mogło mieć jakikolwiek wpływ na zmiany w branży ochrony.

Analiza prawna przedstawionych postulatów zmian przepisów Ustawy o ochronie osób i mienia:

Postulat: Zmiana przepisu art. 2 pkt 6 ustawy o ochronie osób i mienia, który zawiera definicję pracownika ochrony:

„Użyte w ustawie określenia oznaczają:] pracownik ochrony- osobę wpisaną na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej lub kwalifikowanych pracowników zabezpieczenia technicznego, i wykonującą zadania ochrony w ramach wewnętrznej służby ochrony albo na rzecz przedsiębiorcy, który uzyskał koncesję na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia, lub osobę wykonującą zadania ochrony, w zakresie niewymagającym wpisu na te listy, na rzecz przedsiębiorcy, który uzyskał koncesję na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia”

Zgodnie z argumentacją, z jaką możemy się spotkać na stronie internetowej PSPO, osoba która nie uzyskała wpisu na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej lub kwalifikowanych pracowników zabezpieczenia technicznego nie powinna być uznawana za pracownika ochrony i w tymże zawodzie pracować. Argumentując swoją tezę, PSPO podnosi, że pracownik bez wpisu na listę KPOF lub KPZT nie ma prawa użycia ŚBP czy też nie może pracować w specjalistycznych formacjach ochronnych. Polskie Stowarzyszenie Pracowników Ochrony przekonuje „iż,  pracownik ochrony nieposiadający wpisu na listę KPOF nie powinien być nazywany „pracownikiem ochrony” czy “ochroniarzem” gdyż ze względu na ograniczenia ustawowe nie wykonuje czynności ochronnych a jedynie czynności nazywane dozorem lub pilnowaniem (doglądaniem) czegoś”. Podkreśla się również, że pracownik bez KPOF bądź KPZT  może nie być tak sprawny psychofizycznie, jak (według PSPO) powinien, co z kolei ma obniżać poziom całej branży.

W obecnym stanie prawnym o tym, czy dana osoba jest, czy też nie jest pracownikiem ochrony, nie decyduje uzyskanie przez nią wpisu na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej lub kwalifikowanych pracowników zabezpieczenia technicznego, lecz wykonywanie zadań pracownika ochrony w ramach wskazanych w przepisie podmiotów – przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą w zakresie ochrony osób i mienia lub wewnętrznych służb ochrony. Należy zauważyć, że zgodnie z przepisami pracownikiem ochrony nie jest zatem nawet osoba, która uzyskała wpis na listę KPOF czy KPZT, ale nie wykonuje zadań pracownika ochrony w ramach wewnętrznej służby ochrony lub na rzecz przedsiębiorcy świadczącego usługi w tym zakresie. Warunkiem objęcia definicją pracownika ochrony jest zatem głównie wykonywanie czynności związanych z ochroną – nie uzyskanie danych kwalifikacji.

Wobec powyższego fakt uzyskania wpisu na listę KPOF czy KPZT stanowi jedynie o różnicy uprawnień pomiędzy pracownikiem ochrony który posiada taki wpis od tego, który go nie uzyskał. Nie zaś o samym byciu pracownikiem ochrony.

Nie polegają na prawdzie twierdzenia wysunięte przez PSPO, że pracownik ochrony nieposiadający wpisu na listę KPOF nie ma prawa użycia ŚBP. Ma takie prawo, jednak w innym wymiarze niż KPOF. Pod wątpliwość należy także poddać sformułowania związane z obniżaniem poziomu ochrony – ogólnie jako branży- przez pracowników nie wpisanych na listę KPOF czy KPZT. Należy zwrócić uwagę, że rynek ochrony jest bardzo różnorodny, a jego wymagania są kształtowane przez potrzeby korzystających z niego klientów. Wraz z rozwojem rynku konsumenckiego oraz deregulacją dużej części zawodów, rynek ochrony stał się rynkiem usług, na którym jako pracownicy swoje miejsce znajdą zarówno osoby o wysokich kwalifikacjach, z pozwoleniem na broń i specjalizujące się w pracy w warunkach wysokiego ryzyka, jak i osoby, które nastawione są np. na dozór obiektów o niewielkim znaczeniu strategicznym. Zarówno jedni, jak i drudzy znajdują odbiorców oferowanych przez siebie usług, a to „klient” na dzień dzisiejszy wybiera za jakiego pracownika chce zapłacić. Rozważania te nie obejmują oczywiście kwestii wewnętrznych służb ochrony, które rządzą się swoimi prawami. Wobec powyższego równie bezcelowe jest wysuwanie tez o konieczności przywrócenia egzaminów państwowych w branży ochrony osób i mienia.

Podsumowując – Postulat PSPO o konieczności uzyskania wpisu na listę KPOF czy KPZT aby w ogóle funkcjonować w branży ochrony, nie pasuje zarówno do obecnych uwarunkowań prawnych, jak i potrzeb samego rynku. Kwestią niemniej ważną jest to, że ogólnie na dzień dzisiejszy ogromny problem stanowią braki kadrowe. Gdyby z rynku pracowników ochrony zniknęli dzisiaj wszyscy ochroniarze nieposiadający wpisu na listę pracowników kwalifikowanych, skutkowałoby to załamaniem całej branży.

Postulat: Zmiana przepisu art. 29 ust. 6 pkt 1 i ust. 7 pkt 1 Ustawy o ochronie osób i mienia

„art. 29 ust. 6 pkt 1 – Pracownika ochrony skreśla się z listy kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej, w przypadku gdy:

1) pracownik ochrony fizycznej został skazany prawomocnym wyrokiem sądu za popełnienie przestępstwa umyślnego lub wszczęto w stosunku do niego postępowanie karne o takie przestępstwo;

art. 29 ust. 7 pkt 1 – Pracownika ochrony skreśla się z listy kwalifikowanych pracowników zabezpieczenia technicznego, w przypadku gdy:

1) pracownik zabezpieczenia technicznego został skazany prawomocnym wyrokiem sądu za popełnienie przestępstwa umyślnego lub wszczęto w stosunku do niego postępowanie karne o takie przestępstwo;”

PSPO argumentuje: „w/w artykuł jest przykładem  pozbawienia człowieka prawa wykonywania zawodu tylko dlatego, że został mu postawiony zarzut popełnienia przestępstwa umyślnego (…).” Zatem jako główny argument przytacza się krzywdzący w stosunku do pracowników ochrony przepis który „tylko” ze względu na postawienie zarzutów pozbawia ludzi możliwości pracy (zgodnie z argumentacją PSPO).

W pierwszej kolejności należy zaznaczyć, że postawienie zarzutów przeciwko osobie nie jest pierwszym etapem postępowania w sprawie o popełnienie przestępstwa i zarzutów nie dostaje się „na dzień dobry”. Postępowanie karne na pierwszym jego etapie odbywa się w ramach postępowania przygotowawczego, które z kolei dzieli się na dwa etapy:

a) postępowanie w sprawie
b) postępowanie przeciwko osobie

Na etapie „postępowania w sprawie” organy ścigania ustalają czy doszło do popełnienia czynu zabronionego i kto mógł być jego sprawcą. Postępowanie przygotowawcze przechodzi do fazy „postępowania przeciwko osobie” dopiero w momencie postawienia zarzutów. Z kolei zgodnie z art. 313 § 1 kpk postanowienie o przedstawieniu zarzutów zapada „Jeżeli dane istniejące w chwili wszczęcia śledztwa lub zebrane w jego toku uzasadniają dostatecznie podejrzenie, że czyn popełniła określona osoba (…)”. Postanowienie o przedstawieniu zarzutów musi być uzasadnione ze wskazaniem, jakie fakty i dowody zostały przyjęte za podstawę zarzutów.

Wobec powyższego trudno jest powiedzieć, że „człowiekowi zabiera się prawo do wykonywania zawodu TYLKO ze względu na zarzuty”. Jest to raczej AŻ postawienie zarzutów ponieważ musiały być ku temu poważne argumenty. Pytaniem retorycznym jest wobec tego, czy na zaufanie związane z pracą z bronią, czy ochroną strategicznych obiektów zasługuje osoba, wobec której prokurator miał mocne podstawy do wszczęcia przeciwko niemu postępowania.

Warto w tym miejscu przytoczyć wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w sprawie sygn. akt VI SA/Wa 2871/15 z dnia 30 czerwca 2018 r. dotyczący właśnie podstaw i uzasadnienia skreślenia z listy pracowników ochrony fizycznej:

„Artykuł 29 ust. 6 pkt 1 ustawy z 1997 r. o ochronie osób i mienia stanowi podstawę skreślenia z listy kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej, w przypadku gdy pracownik ochrony fizycznej został skazany prawomocnym wyrokiem sądu za popełnienie przestępstwa umyślnego lub wszczęto w stosunku do niego postępowanie karne o takie przestępstwo. Mimo obowiązującej zasady domniemania niewinności fakt prowadzenia postępowania karnego uniemożliwia dopuszczenie pracownika ochrony do możliwości stosowania środków przymusu bezpośredniego i broni. Wykreślenie z listy nie przekreśla możliwości zatrudnienia tej osoby jako pracownika ochrony niekwalifikowanego, tj. w obszarze ochrony, gdzie nie występuje konieczność pracy z bronią oraz bez możliwości stosowania środków przymusu bezpośredniego.”

Mając na uwadze treść powyższego wyroku, pod dalej idącą wątpliwość należy poddać pierwszy z postulatów PSPO, o wykluczeniu niekwalifikowanych pracowników ochrony z branży. Zmiana ta, w świetle wyżej omówionego przepisu, byłaby w skutkach znacznie bardziej dolegliwa niż sam przepis o wykreśleniu z listy KPOF po postawieniu zarzutów.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o