Złomiarze i ochroniarze okradali kopalnię w Rydułtowach. Straty oszacowano na ponad 64 tys. zł

Złomiarze i ochroniarze okradali kopalnię w Rydułtowach. Straty oszacowano na ponad 64 tys. zł

Na terenie kopalni Rydułtowy działały dwie niezależne zorganizowane grupy złodziei, które z terenu zakładu samochodami osobowymi wywoziły elementy urządzeń górniczych. Złodzieje nie obawiali się wpadki, ponieważ w przestępczy proceder było zaangażowanych dwóch pracowników ochrony kopalni. Ochroniarze przekazywali przestępcom swoje grafiki z rozkładem ich pracy oraz przestawiali kamery wideo, aby nie rejestrowały kradzieży – informuje gazeta Nowiny Wodzisławskie.

O kradzieżach dokonywanych na terenie kopalni Rydułtowy, policjanci dowiedzieli się pod koniec marca. Wówczas kierownictwo zakładu należącego do Polskiej Grupy Górniczej, po stwierdzeniu kradzieży mienia, zaczęło sprawdzać co dokładnie zniknęło z placu. Jak się okazało, z terenu kopalni Ruch Rydułtowy skradziono kilkanaście ton metalowych elementów użytkowych i tzw. grubego złomu. Za tonę takiego surowca można dostać nawet 850 złotych. Wartość skradzionego mienia, PGG oszacowała na ponad 64 tys. zł. Skala kradzieży wskazuje na to, że przestępczy proceder musiał być regularny i trwać od pewnego czasu.

Podkopem pod ogrodzeniem wynosili kradzione mienie

Nieoficjalnie – redakcji gazety Nowiny Wodzisławskie – udało się ustalić, że w pobliżu jednej z nowych hal na terenie zakładu powstał niewielki podkop, którym osoba znajdująca się na terenie kopalni podawała metalowe elementy urządzeń górniczych osobie znajdującej się po drugiej stronie ogrodzenia. Według ustaleń gazety m.in. w taki sposób cenne mienie wynoszono poza teren kopalni. Następnie skradzione elementy były pakowane do pojazdu osobowego i wywożone do lokalnych skupów złomu.

Wśród podejrzanych o dokonywanie kradzieży znalazło się dwóch byłych już pracowników ochrony kopalni Ruch Rydułtowy. Według Prokuratury Rejonowej w Wodzisławiu ochroniarze pomagali złomiarzom. Mieli oni przestawiać kamery monitoringu, tak aby swym zasięgiem nie obejmowały okolicy podkopu oraz placu, na którym znajdowały się rozkradane elementy urządzeń górniczych. Ponadto zaangażowani w kradzieże pracownicy ochrony przekazywali złodziejom szczegółowe informacje dotyczące organizacji obchodów ochrony po terenie kopalni, dzięki czemu złomiarze bez problemu wjeżdżali i wyjeżdżali z terenu kopalni samochodami. Przestępczy proceder odbywał się w dni wolne od pracy.

Zatrzymano 8 osób, w tym dwóch ochroniarzy

Śledczy pod nadzorem zastępcy komendanta komisariatu w Rydułtowach, ustalili i zatrzymali 8 podejrzanych o dokonywanie kradzieży na terenie kopalni Ruch Rydułtowy. Sześciu mężczyzn usłyszało zarzuty kradzieży, natomiast byli ochroniarze kopalni usłyszeli zarzuty pomocnictwa w kradzieży. Wszystkich mężczyzn, którzy usłyszeli zarzuty objęto dozorem policyjnym. Podejrzani pozostają do dyspozycji Prokuratury Rejonowej w Wodzisławiu Śląskim. Śledztwo nadal się toczy.

Policjantom udało się również odzyskać skradzione elementy metalowe z terenu skupów złomu znajdujących się w powiecie wodzisławskim i jastrzębskim.

Polska Grupa Górnicza zweryfikowała i uszczelniła procedury bezpieczeństwa i ochrony podległego terenu. Na dzień dzisiejszy władze przedsiębiorstwa nie przewidują zmiany firmy ochroniarskiej na terenie kopalni Ruch Rydułtowy.

Czytaj również: Ochroniarze okradali kopalnię Piast. Straty przedsiębiorcy oszacowano na 1,3 mln zł

 

/nowiny.pl, Nowiny Wodzisławskie, foto: wikipedia.pl/Anna

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o