Śmierć pracownika w trakcie pracy - odpowiedzialność pracodawcy w świetle obowiązujących przepisów

Śmierć pracownika w trakcie pracy – odpowiedzialność pracodawcy w świetle obowiązujących przepisów

Niestety, nie ma roku, aby nie docierały do nas wiadomości o śmierci pracownika ochrony w trakcie wykonywania obowiązków służbowych. Z ostatnich lat pamiętamy chociażby dwa zaczadzenia (2018 – Śmigiel, 2011 – Wierzchowska), śmierć po pościgu za sprawcą kradzieży (2016 – Tczew) czy śmierć w wyniku postrzału (2018 – Nowy Dwór Mazowiecki).

Zawsze, gdy dochodzi do takiej sytuacji pojawiają się pytania – kto za to odpowiada. Na podstawie obowiązujących przepisów prawa ze swoich obowiązków, w takiej sytuacji, będzie musiał wywiązać się pracodawca. Dodatkowo, jeżeli śmierć pracownika nastąpiła w wyniku wypadku przy pracy, powstaną dla niego z tego tytułu dodatkowe obciążenia.

Zatrudnienie na umowę o pracę

Zgodnie z obowiązującymi przepisami Kodeksu pracy, śmierć pracownika oznacza wygaśnięcie stosunku pracy. W takim przypadku po stronie pracodawcy leży obowiązek rozliczenia należności przysługujących temu pracownikowi, do dnia zgonu. Mowa tu nie tylko o podstawie wynagrodzenia, ale również wszelkich dodatkach (nadgodziny, premie, dodatki, ekwiwalent za niewykorzystany urlop itd.).

Pracodawca będzie również zobowiązany do wypłaty odprawy pośmiertnej w drodze jednorazowego świadczenia, którego wysokość zależy od długości stażu u danego pracodawcy (zasady przyznawania odprawy pośmiertnej – art. 93 Kodeksu pracy). Wyjątkiem będzie sytuacja, w której pracodawca z własnych środków ubezpieczył pracownika na życie, a odszkodowanie, które wypłaci ubezpieczyciel, nie będzie niższe niż odprawa wyliczona w związku ze stażem pracy. Gdyby jednak tak się stało, pracodawca wypłaca tylko różnicę. Wszelkie przysługujące świadczenia wypłaca się osobom uprawnionym.

Poza wyżej wskazanymi obowiązkami pracodawca musi również wystawić świadectwo pracy i uregulować kwestie związane z ZUS. Na koniec roku wystawia także PIT-11 zmarłego.

Śmierć w wyniku wypadku przy pracy

W przypadku gdy nastąpiła śmierć pracownika, poza wskazanymi powyżej obowiązkami pracodawcy wynikającymi z Kodeksu pracy, zachodzą także okoliczności umożliwiające rodzinie zmarłego dochodzenie swoich praw na drodze cywilnej.

Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, za wypadek przy pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, które nastąpiło w związku z pracą. Tylko w wypadku wystąpienia tych wszystkich przesłanek łącznie, można w warunkach danego zdarzenia określić je jako wypadek przy pracy.

Zgodnie z Kodeksem Cywilnym, w takiej sytuacji, najbliższym zmarłego przysługują wobec jego pracodawcy trzy rodzaje roszczeń:

  • z art. 446 § 3 kc – odszkodowanie – jeżeli wskutek śmierci pracownika znacznie pogorszyła się ich sytuacja życiowa;
  • z art. 446 § 2 kc – renta – osobom wobec których ciążył na zmarłym obowiązek alimentacyjny. Mogą go jednak żądać również inne osoby bliskie, którym zmarły w sposób stały i dobrowolnie dostarczał środków utrzymania;
  • z art. 446 § 4 kc- rekompensata – jednorazowe zadośćuczynienie za doznaną krzywdę – ból i cierpienie po stracie członka rodziny.

Świadczeń tych można dochodzić jednak jedynie, jeżeli w pierwszej kolejności zostanie udowodnione, że zdarzenie, w wyniku którego zmarł pracownik, było wypadkiem przy pracy.

W ostatnim czasie głośnym echem odbiła się w mediach sprawa śmierci pracownika ochrony z 2011 roku, który w wigilię zmarł w wyniku zatrucia czadem. Pracownik ten odbywał dyżur w kontenerze przy budowie drogi ekspresowej S-17, w którym agencja ochrony zainstalowała ogrzewanie gazowe. Kontener nie posiadał zamontowanej odpowiedniej wentylacji. Sąd uznał winę Agencji Ochrony (wyrok utrzymany w mocy przez Sąd Apelacyjny w Lublinie – sygn. akt I ACa 776/17) i została ona zobowiązana do zapłacenia wdowie 70 tys. zł zadośćuczynienia, 30 tys. zł odszkodowania oraz 3875 zł tytułem kosztów pogrzebu.

Zatrudnienie na umowę zlecenia

Zleceniobiorca podlega przepisom Kodeksu cywilnego, a nie Kodeksu pracy, stąd jego sytuacja jest inna niż osoby zatrudnionej na umowę o pracę. Zleceniobiorcy nie należy się odprawa,
a jedynie wypłata zaległego wynagrodzenia. Wchodzi ono w skład masy spadkowej. Zleceniodawca będzie miał zatem obowiązek wypłacić te środki spadkobiercom na podstawie prawomocnego postanowienia sądu o nabyciu spadku.

Obowiązkiem Zleceniodawcy jest również rozliczyć się z ZUS i wyrejestrować Zleceniobiorcę z ubezpieczeń, do których z tytułu umowy zlecenia był zgłoszony. Dodatkowo, na koniec roku Zleceniodawca sporządzi PIT – 11.

Odpowiedzialność karna pracodawcy

Pracodawca, zgodnie z obowiązującymi przepisami, ma obowiązek przestrzegania zasad BHP w miejscu pracy. Odpowiedzialność karna z tytułu naruszenia tych przepisów uregulowana została w rozdziale XXVIII Kodeksu karnego „Przestępstwa przeciwko prawom osób wykonujących pracę zarobkową”. Zgłoszenie podejrzenia o popełnieniu przestępstwa w takich wypadkach do prokuratury składa zazwyczaj inspektor pracy. Zgodnie bowiem z przepisami Kodeksu pracy (art.243) pracodawca jest obowiązany niezwłocznie zawiadomić właściwego okręgowego inspektora pracy i prokuratora o śmiertelnym, ciężkim lub zbiorowym wypadku przy pracy oraz o każdym innym wypadku, który wywołał wymienione skutki, mającym związek z pracą, jeżeli może być uznany za wypadek przy pracy.

Przepisem sankcjonującym narażenie życia i zdrowia pracownika jest art. 220 kk: §  1. Kto, będąc odpowiedzialny za bezpieczeństwo i higienę pracy, nie dopełnia wynikającego stąd obowiązku i przez to naraża pracownika na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Jeżeli sprawca działał nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Podsumowanie

Kodeks pracy, Kodeks cywilny, Kodeks karny oraz inne ustawy i właściwe rozporządzenia wprowadzają na grunt prawa uregulowania mające na celu zapewnienie pracownikom prawnych gwarancji związanych z ryzykiem śmierci w trakcie pracy. Niemniej jednak, żadne przepisy nie są w stanie zwrócić nikomu życia ani uśmierzyć bólu rodziny po utracie bliskiej osoby. Dlatego też uważajcie na siebie i nie ponoście niepotrzebnego ryzyka. Interesujcie się też bezpieczeństwem w Waszym miejscu pracy, abyśmy w przyszłości otrzymywali coraz mniej informacji o wypadkach czy zaczadzeniach.

Bezpiecznej pracy życzę Wam wszystkim!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o