Nakło. Ochroniarz z rozległymi ranami głowy trafił do szpitala. Sprawczyni dodatkowo odpowie za atak na policjantów

Pracownik ochrony został kilkukrotnie uderzony i pchnięty na znajdujący się nieopodal bankomat przez co doznał rozległych ran głowy. Fot. KPP Nakło n. Notecią

Pracownik ochrony został kilkukrotnie uderzony i pchnięty na znajdujący się nieopodal bankomat przez co doznał rozległych ran głowy. Fot. KPP Nakło n. Notecią

Policjanci z Nakła nad Notecią zatrzymali 24-latkę i jej partnera w związku z pobiciem pracownika ochrony. Mężczyzna z ranami głowy trafił do szpitala. Sprawczyni napaści dodatkowo odpowie za atak na policjantów. Decyzją prokuratora wobec agresywnej pary zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji.

Do zdarzenia doszło w miniony poniedziałek (27 maja) po godz. 19.00. Wtedy dyżurny nakielskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że na terenie jednego z miejskich marketów dwie osoby zaatakowały pracownika ochrony.

Jak ustalił skierowany na miejsce patrol, pracownik ochrony sklepu rozpoznał kobietę i mężczyznę, jako sprawców kradzieży, do jakich doszło kilka dni wcześniej. Pokrzywdzony natychmiast zareagował i próbował ująć parę. Wówczasy doszło do szarpaniny.

– Ochroniarz został kilkukrotnie uderzony i pchnięty na znajdujący się nieopodal bankomat przez co doznał rozległych ran głowy. Służby medyczne, z uwagi na doznane obrażenia, przetransportowały pokrzywdzonego do szpitala – mówi podkom. Justyna Andrzejewska z nakielskiej policji.

Czytaj także:

Policjanci, wyjaśniając okoliczności zajścia, przeanalizowali nagranie z monitoringu i wytypowali sprawców ataku. – Już po kilkunastu minutach zapukali pod adres, gdzie zamieszkuje ustalona para. Drzwi otworzyła im 24-letnia kobieta, jednak jej partnera mundurowi nie zauważyli w mieszkaniu. Po sprawdzeniu pomieszczeń policjanci znaleźli 24-latka schowanego w meblościance. Kobieta, widząc, że policjanci zatrzymują jej partnera rzuciła się z pięściami na mundurowych, próbując zmusić ich do odstąpienia od wykonywanych czynności. Ostatecznie agresywna para została zatrzymana, dowieziona do nakielskiej jednostki, gdzie trafiła do cel policyjnego aresztu – relacjonuje podkom. Andrzejewska.

Za swoje zachowanie agresywna para odpowie przed sądem.

Podejrzany usłyszał zarzut naruszenia nietykalności cielesnej osoby podejmującej interwencję na rzecz ochrony bezpieczeństwa i porządku prawnego, za co grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Jego partnerce grozi kara nawet do 3 lat, gdyż kobieta odpowie dodatkowo za atak na interweniujących policjantów oraz zmuszanie ich do odstąpienia od czynności służbowej.

We wtorek 28 maja, decyzją prokuratora, nakielanie zostali oddani pod dozór policji.

Czytaj również: Ruda Śląska. Policjantka użyła broni wobec awanturnika. Mężczyzna z raną postrzałową trafił do szpitala

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Ostatnio dodane