Cenzin ofiarą oszustwa. Straty spółki handlującej bronią wynoszą 4 mln złotych

Spółka Cenzin padła ofiarą tzw. phishingu. Fot. cenzin.com

Spółka Cenzin padła ofiarą tzw. phishingu. Fot. cenzin.com

Wchodząca w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej, handlująca bronią spółka Cenzin, padła ofiarą międzynarodowego oszustwa. Straty wynoszą około 4 mln złotych. Po ujawnieniu przekrętu z Cenzinu zostały dyscyplinarnie zwolnione dwie osoby, w tym pracownik odpowiedzialny za bezpieczeństwo w spółce – informuje RMF FM.

Spółka Cenzin – jak ustalili dziennikarze RMF FM – padła ofiarą tzw. phishingu. Do firmy przyszło kilka e-maili od osoby lub osób podszywających się pod czeskiego dostawcę broni. W korespondencji poinformowano o zmianie konta, na które Cenzin ma wpłacać pieniądze za dostawy. Osoby odpowiedzialne za finanse dokonały zmian w systemie płatności i kwoty za towar od czeskiego producenta przelewano na nowy rachunek.

Cenzin wykrył oszustwo pod koniec roku. A to oznacza, że ten proceder trwał kilka miesięcy. W kilku transzach przelano na fałszywe konto 4 miliony złotych. Gdy spółka dowiedziała się o przekręcie, zablokowała przelewy. Na razie wiadomo, że Cenzin padł ofiarą międzynarodowych oszustów, którzy w podobny sposób nabrali też między innymi jedną z ukraińskich firm zbrojeniowych.

Czytaj też:

Rośnie groźba ataku na infrastrukturę krytyczną w Europie

Zwolnienia w Cenzinie, audyt w PGZ

Jak poinformowało RMF FF, po ujawnieniu oszustwa z Cenzinu zostały dyscyplinarnie zwolnione dwie osoby, w tym pracownik odpowiedzialny za bezpieczeństwo w spółce. Kolejne dwie osoby otrzymały naganę z wpisem do akt. Natomiast Zarząd PGZ błyskawicznie polecił audyt we wszystkich spółkach Grupy. – Weryfikację procedur, ocenę stanu zabezpieczeń kont bankowych, przelewów i wszystkich czynności, które są związane z weryfikacją kontrahentów – mówi wiceprezes Radosław Domagalski-Łabędzki. Na tym reakcja zarządu PGZ się nie kończy.

Dodatkowo powołano nowego prezesa Cenzinu i zdecydowano o połączeniu zakładu z firmą Cenrex – co nastąpiło pod koniec grudnia 2018 roku. Nowy prezes ma uzdrowić sytuację w sektorze handlu bronią.

Czytaj też:

Trwają prace nad ustawą o ochronie osób i mienia. Infrastruktura krytyczna ma być lepiej chroniona

Trwa też śledztwo, które ma wyjaśnić, czy doszło do oszustwa z zewnątrz, czy może ktoś ze spółki brał udział w tym procederze. O aferze poinformowano SKW i ABW.

Czytaj również: Resorty o wtargnięciu Greenpeace na teren elektrowni. Będą kontrole ochrony w innych obiektach

 

/RMF FM

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o