17 września, 2021

OCHRONA24

Polska Najnowsze wiadomości, zdjęcia, filmy i reportaże specjalne ochrony. Polska Blogi, komentarze i wiadomości archiwalne na …

Zwycięstwo Rafy Sarmiento i jego autystycznego syna po wypadku w restauracji Acapulco

“Posiadanie niepełnosprawnego dziecka jest oceniane każdego dnia, co jest bardzo irytujące i bardzo trudne, ale to jest to, co musimy zrobić, w końcu nie dba się o wygląd ludzi. Nikt nie zna wagi plecaka bardziej niż osoba, która go nosi” – mówi Kierowca. Rafa Sarmiento.

Dzwoniący, jego żona i kierowca też Jimena Perez, „La Choco”Wielokrotnie przechodziła ciężkie chwile z powodu otaczającej ją ignorancji brodzący.

Para ma dwoje dzieci, z których najstarsze ma na imię Eker, a najmłodsze to Inaki, z których ten ostatni należy do spektrum autyzmu. W ubiegły weekend Sarmiento podzielił się za pośrednictwem swoich sieci społecznościowych, że odmówiono im wstępu do japońskiej restauracji w Meksyku za przyprowadzenie psa-pomocy, aby pomóc synowi się uspokoić, co zakwalifikowany jako Dyskryminacja.

Ale to dodaje do listy: nieco ponad miesiąc temu para odrzuciła komentarze byłego prezydenta Meksyku Vicente Fox Zrobił to, używając słowa „autyzm” w pejoratywny sposób, a w zeszłym roku, w swoim domu w Hiszpanii, Rafa został skrytykowany i zaatakowany za chodzenie z małym dzieckiem podczas pandemii, mimo że rząd tego kraju zezwolił na bycie nieletnim w potrzebie .

Pomimo ciągłej krytyki i ataków na portalach społecznościowych, Rafa Sarmiento zapewnia, że ​​będzie nadal podnosić głos w imieniu swojego syna (a jednocześnie dla osób z autyzmem):

„Wiem, że mogę wydawać się nie do zniesienia (ale) za każdym razem, gdy mój syn doświadcza jakiejś trudności, dyskryminacji, złych twarzy, obelg, nadużywania terminów autyzm i niepełnosprawność… za każdym razem, gdy to się dzieje, idę w tym samym nie do zniesienia stopniu, – mówi. Wyłącznie dla EL UNIVERSAL.

„Nie przychodzę tu, aby cię zadowolić, przybyłem walczyć o mojego syna i będę to robił przez całe życie, nawet jeśli wydaje się im to nie do zniesienia”.

READ  Umiera zapaśniczka Daphne Unger. Ujawniają szczegóły śmierci

Sarmiento to smutne, że nie jesteśmy przygotowani w tym kraju i nadal nie osiągnęliśmy poziomu empatii niezbędnego do zrozumienia osób z autyzmem. Zauważa, że ​​w sieciach takich jak Twitter powiedziano mu, że wykorzystuje zdrowie syna, reklamując to, czego doświadczyli w restauracji, o czym nikt nie słyszał.

„Nie wiem, jak to może przynieść mi korzyść lub mogę dostać coś w zamian za tę sytuację, w której się znajduję. Jakby ktoś miał mi zapłacić za twierdzenie, że psy służbowe powinny przyjść i zostać uwzględnione, a to jest egzekwowane prawo, które dostanę za opłatą lub jakieś korzyści, czyli takie obraźliwe.

Co się stało w restauracji?
Rafa wyjaśnia, że ​​na placu handlowym w Acapulco było czworo dorosłych i dwoje dzieci, a pies miał na imię wasabi Identyfikowany inicjałami na szelkach PSNA (pies przewodnik dla dzieci z autyzmem) I chociaż przynieśli wszystkie certyfikaty psów i powiedziano im, że federalna ustawa o ochronie konsumentów mówi, że nie mogą zabronić wstępu psu asystującemu, odmówiono im wstępu do japońskiej restauracji.


Zdjęcie dzięki uprzejmości.

Po ogłoszeniu, na co byli narażeni, kierownik sieci restauracji zadzwonił do niego, aby wyjaśnić, co się stało, który zaakceptował błąd i obiecał lepiej przeszkolić swój personel w zakresie integracji, psów usługowych i standardów higieny.

„Powiedziałem mu: błagam, abyś nie brał odwetu wobec personelu, ponieważ jest dla mnie jasne, że nie było to z osobistych zamiarów, ponieważ źle się czuję”. Od początku rozmawialiśmy i powiedziałem im, że to jest prawo, zdałem sobie sprawę, że nie mają pojęcia, i powiedziałem mu: „To jest jakoś wasza odpowiedzialność jako grupy: zapewnienie szkolenia” – wyjaśnia Rafa.

„Cieszę się z tego. Nie chcę kawy, kup mi drinka, nie chcę darmowej kolacji, chcę, aby personel się nauczył, aby czyn taki jak ten, który mieliśmy, nie powtórzył się ”.

READ  Mężczyzna nazywa Annę Barbarę „starcem”, a piosenkarka zostaje zaatakowana podczas koncertu | Wideo

Rodzina Sarmiento-Pérez uważa to za zwycięstwo, osiągając wizję, świadomość i grupę restauracyjną, która wyjaśnia swoim pracownikom, co psy służbowe. Wyjaśnij im, że istnieją zarówno dla wad wzroku, jak i słuchu, autyzmu, cukrzycy, epilepsji itp.

Sprawa została już zamknięta i nie będzie żadnych skarg ani problemów prawnych, chociaż przyznaje, że skontaktowało się z nim kilka biur, aby w razie potrzeby zaoferować swoje wsparcie.

“Dziękowałem im, nie chcę sprawiać kłopotów, chcę zmieniać rzeczy, nic więcej, nie chcę niszczyć, chcę budować, nie chcę podpalać, chcę chronić, – mówi Rafa Sarmiento. Godzina z jednym z liderów kierownictwa restauracji, gdzie muszą wejść do biura i załatwić tę sprawę w sądzie.

„Nie zamierzam kochać wszystkich, zamierzam zmienić rzeczy dla mojego syna i dla niego 200 000 ludzi cierpi na autyzm w Meksyku. Teraz są dziećmi i mają je za sobą, ale kiedy staną się dorosłymi, chciałabym przynajmniej, aby była mniej trudna droga i aby była akceptowana, mile widziana, kształcona, pracowała i włączana”.

Przeczytaj także: W Moderato to ludzie wiedzy więcej niż tylko muzycy rockowi

Praca