2 grudnia, 2022

OCHRONA24

Polska Najnowsze wiadomości, zdjęcia, filmy i reportaże specjalne ochrony. Polska Blogi, komentarze i wiadomości archiwalne na …

Pewny! Naukowcy twierdzą, że pierwszy znany międzygwiezdny gość przybył na Ziemię w 2014 roku – Enseñame de Ciencia

Naukowcy twierdzą, że najbliższy potwierdzony obiekt międzygwiezdny pojawił się w 2014 r. (Artysta renderujący „Oumuamua / Źródło: Ron Miller.)

Astronomowie potwierdzili, że kosmiczna skała, która uderzyła w Ziemię w 2014 roku, jest pierwszym obiektem międzygwiezdnym, który nas odwiedził, jeszcze przed słynnym „Oumuamua”. Mały meteoryt miał przybyć tutaj 8 stycznia 2014 r., co daje mu pierwsze miejsce na liście od 3 lat.

Pierwotnie pierwszym potwierdzonym obiektem międzygwiezdnym był Oumuamua, odkryty w Układzie Słonecznym przez sondę Pan-STARRS w 2017 r. Zespół naukowców zbadał katalog zdarzeń bolidów CNEOS i zidentyfikował meteoryt nazwany CNEOS 2014-01-08 odkryty 8 stycznia 2014 r. o godz. 17:05:34 UTC jako pochodzące z niezwiązanej orbity hiperbolicznej.

Następnie Departament Obrony Stanów Zjednoczonych opublikował oficjalny list, w którym stwierdził, że „oszacowanie prędkości zgłoszone NASA jest wystarczająco dokładne, aby wskazać międzygwiezdną trajektorię”. Odkrycie zostało szczegółowo opisane w badaniu z 2019 r., które gwarantowało 99% pewności, że obiekt pochodzi spoza naszego Układu Słonecznego, ale nigdy nie zostało opublikowane w recenzowanym czasopiśmie.

Ostatnie badania, opublikowany 2 listopada w The Astrophysical Journal, oficjalnie potwierdza, że ​​meteoryt, który przemknął po niebie w 2014 roku, jest zdecydowanie pierwszym znanym obiektem międzygwiezdnym. Wkroczył na nasz teren i został zidentyfikowany 3 lata temu przez Oumuamua.

Szacuje się, że CNEOS 2014-01-08 pochodzi z innego systemu ze względu na dużą prędkość, z jaką się poruszał, 60 kilometrów na sekundę, co jest całkiem dużą prędkością jak na grawitację naszego Słońca. Kiedy obiekt porusza się z prędkością większą niż 42 kilometry na sekundę, znajduje się w locie hiperbolicznym. Ponieważ wiadomo, że prędkość meteorytu przekracza tę liczbę, uważa się, że pochodzi on z miejsca poza naszym Układem Słonecznym.

„Dzięki ekstrapolacji trajektorii każdego meteorytu w czasie i analizie względnej obfitości chemicznych izotopów każdego meteorytu, meteoryty mogą być powiązane z ich gwiazdami macierzystymi i ujawniają wgląd w formowanie się układów planetarnych” Autorzy napisali w artykule. «[Algunos elementos químicos] Można je wykryć w atmosferach gwiazd, więc ich obfitość w widmach meteorytów może być ważnym łącznikiem z gwiazdami macierzystymi”.

READ  La Jornada – Między medycyną a włączeniem transpłciowi sportowcy zderzają się z uprzedzeniami

To meteoryt, który może nam wiele powiedzieć o Układzie Słonecznym i o tym, co leży poza nim. Problem polega na tym, że obiekt zderzył się z oceanem, uniemożliwiając jego badanie. Naukowcy uważają, że nie wszystko stracone, iw rzeczywistości uruchomili już plan naprawczy do szczegółowej analizy.

W poprzednim artykule „Naucz mnie o nauce” Poinformowaliśmy, że zespół z Harvardu kierowany przez Amira Siraja i Abrahama Loeba z Projektu Galileo, tak nazwana została ta podwodna misja polowania na ten meteoryt, ma na celu znalezienie fragmentów skały CNEOS 2014-01-08, która swoją nazwę zawdzięcza dacie kiedy rozbił się o Ziemię, miał miejsce 8 stycznia 2014 r. w pobliżu wybrzeży Papui-Nowej Gwinei na Oceanie Spokojnym. Zespół stwierdził, że jeśli misja się powiedzie, będzie to pierwszy bezpośredni kontakt człowieka z obiektem większym niż pył międzygwiezdny. Cały artykuł na ten temat można przeczytać tutaj.

Wyniki są szczegółowo opisane w artykule opublikowanym w czasopiśmie Dziennik astrofizyczny .

Dziel się nauką, dziel się wiedzą.