25 stycznia, 2022

OCHRONA24

Polska Najnowsze wiadomości, zdjęcia, filmy i reportaże specjalne ochrony. Polska Blogi, komentarze i wiadomości archiwalne na …

Harmonogram wyjaśniania przez Polskę Komisji Wyborczej zmian w systemie sądownictwa”

Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro na zdjęciu z akt. EFE / EPA / Radek Pietruszka

Bruksela, 10 stycznia (EFE) .- Przed wysłaniem pierwszego listu we wtorek Polska będzie miała czas do północy na wyjaśnienie, w jaki sposób planuje znieść system dyscyplinarny dla swoich sędziów. Już prawie 70 milionów euro.
Komisja Europejska (KE) potwierdziła w poniedziałek, że niezawisłość sądownictwa Warszawy dostarczy informacji o tym, jakie działania planuje podjąć Bruksela zgodnie z europejskim orzeczeniem z 14 lipca, które od dawna kwestionuje. Miejsce na prawo, jego regułę regulacyjną i sędziów krajowych.
Pozwala sędziom podlegać postępowaniu dyscyplinarnemu, postępowaniu i sankcjom na podstawie treści ich orzeczeń sądowych, w tym korzystać z prawa do zadawania pytań prejudycjalnych do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (TSUE).
W ocenie KE, która została później ratyfikowana przez Sąd Społeczny, polskie prawo regulacyjne podważa niezawisłość sędziów i nie zapewnia niezbędnych gwarancji ochrony ich przed kontrolą polityczną.
TSUE skazał Polskę za płacenie milionowej kary dziennie od 3 listopada 2021 r. do czasu odwrócenia kontrowersyjnego systemu, co wynosi już blisko 70 mln euro i będzie wymagane od jutra.
„Polska ma do dzisiaj odpowiedzieć Komisji. W przypadku jej braku Komisja uzna, że ​​Polska zdecydowała się nie zastosować się do decyzji Sądu.
Jeśli Polska nie zapłaci, Komisja Wyborcza wyśle ​​przypomnienia o tym obowiązku zapłaty kary i ostatecznie wstrzyma wypłaty pomocy społecznej przyznanej temu krajowi, czyli środki synchronizacyjne zostaną potrącone wraz z odsetkami.
Warszawa będzie musiała płacić milion euro dziennie
„Zapłata grzywny została rozstrzygnięta przez sąd. Komisja odgrywa swoją rolę w zapewnieniu przestrzegania właściwych procedur i dokonywania płatności. Do tej pory państwa członkowskie zawsze płaciły kary – przypomniał rzecznik mediów społecznościowych.