Berlin przygotowuje się do świąt. Jarmark na Breitscheidplatz będzie twierdzą

W Berlinie trwają przygotowania do świąt. Jarmark na Breitscheidplatz będzie twierdzą

W Berlinie trwają przygotowania do świąt. Jarmark na Breitscheidplatz będzie twierdzą

Już blisko dwa lat minęły od zamachu terrorystycznego w Berlinie, podczas którego kierujący 40-tonową Scanią wjechał w jarmark bożonarodzeniowy na Breitscheidplatz przy kościele Pamięci w dzielnicy Charlottenburg. W zamachu zginęło 12 osób, w tym polski kierowca uprowadzonej ciężarówki, a ponad 50 odniosło obrażenia. Teraz Niemcy nauczeni tragicznymi doświadczeniami wprowadzają rozwiązania, które mają na celu zapewnić ochronę i bezpieczeństwo osób przebywających na terenie jarmarku.

Breitscheidplatz w tym roku będzie prawdziwą twierdzą

W poniedziałek (26 listopada) na berlińskim Breitscheidplatz oficjalnie rozpocznie się jarmark bożonarodzeniowy. Jednak w tym roku, decyzją berlińskich senatorów, plac stanie się twierdzą. Od kilku tygodni na terenie rynku robotnicy rozstawiają olbrzymie stalowe kosze, które mają na celu uchronić jarmark przed incydentami terrorystycznymi z wykorzystaniem pojazdu. Bryły ze stalowych prętów są skręcane w taki sposób, aby tworzyły ogrodzenie wokół chronionej strefy, a do ich wnętrza pakowane są worki z piaskiem. Według pomysłodawców, bariery tego typu są w stanie ochronić tłum zgromadzony na jarmarku przed atakami terrorystycznymi z użyciem wielotonowych pojazdów.

Stalowe kosze z piaskiem utworzą pierścień ochronny wokół placu, na którym w 2016 roku doszło do zamachu terrorystycznego. Berliński Senat na elementy ochronne, które później przejdą na własność lokalnej Policji przeznaczył 2,6 miliona euro.

Dowiedz się: Jak zadbać o własne bezpieczeństwo podczas bożonarodzeniowego jarmarku

Oprócz 160 koszy z drutu wokół Breitscheidplatz, w innej części placu przy Hardenbergstraße wzniesionych zostanie 13 ciężkich stalowych postumentów. Natomiast przy wejściach dla pieszych zostanie zainstalowanych łącznie 70 ruchomych słupków mających na celu uniemożliwić wjazd na chroniony obszar. Niewykluczone, że testowane rozwiązania znajdą w przyszłości zastosowanie przy organizacji innych świątecznych jarmarków.

Zamach podczas jarmarku na Breitscheidplatz

Przypomnijmy, 19 grudnia 2016 roku, w trakcie jarmarku bożonarodzeniowego 40-tonowa ciężarówka Scania z polskimi tablicami rejestracyjnymi wjechała w tłum ludzi. Zginęło wówczas 12 osób, a ponad 50 odniosło obrażenia. Modus operandi ataku terrorystycznego podobny był do przeprowadzonego pięć miesięcy wcześniej zamachu w Nicei.

Sprawdź: Jak uchronić się przed atakiem z wykorzystaniem samochodu

Według wskazań GPS-u zamontowanego w ciężarówce pojazd został uprowadzony wraz z polskim kierowcą, Łukaszem Urbanem, około godz. 15.45. Do zamachu doszło około godziny 20. Ciężarówka staranowała tłum ludzi i stoiska jarmarku na zamkniętej ulicy. O godzinie 20.07 strażacy odebrali pierwszy telefon o „wypadku” na terenie jarmarku. W kabinie pojazdu znaleziono ciało zastrzelonego kierowcy ciężarówki, Łukasza Urbana. Zdaniem policji Polak otrzymał ciosy najpierw nożem, a następnie został zastrzelony z broni małokalibrowej jeszcze przed zamachem na Breitscheidplatz. Podejrzanym o udział w zamachu był 24-letni Tunezyjczyk Anis Amri. Jego dokumenty znaleziono w biorącej udział w zdarzeniu ciężarówce. Następnego dnia odpowiedzialność za zamach wzięło na siebie Państwo Islamskie informując, że przeprowadził go „żołnierz ISIS”.

Około godziny 3 w nocy z 22 na 23 grudnia 2016 podejrzany o dokonanie ataku terrorystycznego Anis Amri został zastrzelony w Mediolanie przez włoską policję.

Czytaj również: Neonazistowska komórka w siłach zbrojnych RFN. Wojskowi planowali serię zamachów

 

/fot. Wikipedia.org/Andreas Trojak

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o