Nieoficjalnie pogranicznicy z Gołdapi idą „na chorobowe”. Oficjalnie: „jesienią zwiększa się liczba zachorowań”

pogranicznicy idą na chorobowe

Do nasilającego się od kilku dni protestu mundurowych – oprócz strażaków – dołączają również strażnicy graniczni. Choroba dopadła funkcjonariuszy z Placówki Straży Granicznej w Gołdapi. Kryzys jest na tyle poważny, że szefostwo jednostki podjęło decyzję o ściągnięciu posiłków z sąsiednich placówek – donoszą nasi czytelnicy.

Na naszą skrzynkę otrzymaliśmy nieoficjalną informację, że „na chorobowe” w ślad za policjantami idą również funkcjonariusze Straży Granicznej. Według naszych informatorów, problemów z obsadą posterunków miała doświadczyć Placówka Straży Granicznej w Gołdapi. Informację taką otrzymaliśmy z dwóch niezależnych źródeł. Czytelnicy poinformowali nas, że szefostwo placówki ściąga posiłki z sąsiednich placówek, aby w trybie „ekspresowym” przeszkolić  ludzi w zakresie kontroli granicznej oraz w celu uzupełnienia stanu osobowego jednostki.

Zweryfikowaliśmy te doniesienia u rzecznik prasowej Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej w Kętrzynie, pod który podlega placówka w Gołdapi. Oficer prasowa, kpt. Mirosława Aleksandrowicz poinformowała nas, że okres jesienny zawsze wiąże się ze zwiększoną częstotliwością zachorowań wśród funkcjonariuszy Straży Granicznej. – Na ten moment, w porównaniu z ubiegłymi latami, nie odnotowaliśmy zwiększonej liczby zachorowań wśród funkcjonariuszy z placówki w Gołdapi oraz w innych placówkach podległych pod Warmińsko-Mazurski Oddział Straży Granicznej  – mówi nam oficer prasowa. Rzecznik zdementowała również doniesienie o „ekspresowym szkoleniu strażników z sąsiednich placówek”. – Nie ma takiej możliwości, aby osoby niedoświadczone zostały delegowane do ochrony zewnętrznej granicy Unii Europejskiej, na przejściu granicznym z Rosją – podkreśla. W tej chwili na przejściu granicznym Gołdap-Gusiew pracują wszystkie pasy wyjazdowe i wjazdowe do Polski.

Placówka Straży Granicznej w Gołdapi to graniczna jednostka organizacyjna polskiej straży granicznej występująca w strukturze Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej. Realizuje zadania w zakresie ochrony granicy państwowej, kontroli ruchu granicznego oraz zapobiegania i przeciwdziałania nielegalnej migracji.

Okresowe dodatki funkcyjne i służbowe dla pograniczników

Dwa tygodnie temu informowaliśmy, że decyzją Komendanta Głównego Straży Granicznej, funkcjonariusze Straży Granicznej otrzymają wyższe dodatki służbowe i funkcyjne w miesiącu listopadzie i grudniu 2018 r. – Zwiększenie kwoty dodatku ma być formą wyróżnienia funkcjonariuszy, zwłaszcza tych realizujących zadania bezpośrednio związane z ochroną granicy, kontrolą ruchu granicznego oraz przeciwdziałaniem nielegalnej migracji – czyli z placówek i dywizjonów – poinformowała naszą redakcję oficer prasowa Komendy Głównej Straży Granicznej, ppor. Agnieszka Golias. Niewykluczone, że jednorazowe dodatki mogły nie spełnić oczekiwań niektórych pograniczników.

Czytaj więcej: KGSG okresowo zwiększy dodatki dla funkcjonariuszy Straży Granicznej

W całym kraju trwa protest mundurowych

Protest mundurowych trwa nieprzerwanie od kilku miesięcy. Funkcjonariusze domagają się: 1. podwyżek uposażeń o 650 złotych, 2. przywrócenia poprzedniego sytemu emerytalnego, 3. odmrożenia waloryzacji płac, 4. płatnych nadgodzin, 5. jednakowych uprawnień emerytalnych dla wszystkich funkcjonariuszy, także tych przyjętych do służby 1999 roku i 6. 100% płatności za 30 dni zwolnienia lekarskiego w ciągu roku. Problemem, jaki zauważają jest również duża liczba wolnych wakatów w Policji, co skutkuje brakiem rąk do pracy. Funkcjonariusze chcą spełnienia wszystkich 6 postulatów, ale Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji odpowiedziało zaledwie na 4 z nich, z czego 2 przedstawione propozycje nie są satysfakcjonujące dla funkcjonariuszy.

Wczoraj wiceminister MSWiA Jarosław Zieliński stwierdził, że masowe zwolnienia chorobowe w służbach podległych resortowi to skutek jesiennej pogody. – Nie wiem dlaczego nagle policjanci tak masowo chorują. Czyżby jesienna pogoda na to wpłynęła? Być może – powiedział w jednym z wywiadów wiceminister Jarosław Zieliński. Wiceszef MSWiA skomentował w ten sposób zwiększoną liczbę zwolnień lekarskich w policji.

Problem jednak zauważył Komendant Główny Policji, który podczas dzisiejszej odprawy z Komendantami Wojewódzki podjął decyzję o przekazaniu jednorazowego dodatku w postaci 1000 złotych brutto dla każdego policjanta, który stawi się na służbie w dniu 11 listopada. Pieniądze te mają wynagrodzić cięższą pracę funkcjonariuszy, w sytuacji gdy duża część ich kolegów jest na zwolnieniach. To jednak oburzyło związkowców, którzy wbrew tłumaczeniom komendy nazywają tę propozycją polityczną korupcją. – Szefostwo musi też zrozumieć, że nie walczymy o ochłapy, a naszym celem są systemowe zmiany w naszej formacji – powiedział dziennikarzom jeden z liderów związkowych.

Czytaj również: Szef Policji obiecał 1000 złotych dla każdego policjanta za służbę 11 listopada

 

/Zdjęcie: Straż Graniczna

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Tomasz Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Tomasz
Gość
Tomasz

Walczcie o swoje bo ja pracuje poniedziałek – piątek od 7 do 15 i zarabiam więcej niż kolega policjant, który wali świątki, piątki i niedziele …