Pracownik Ochrony – cichy bohater

Pracownik Ochrony - cichy bohater

Pracownik ochrony to często niedoceniany i postrzegany stereotypowo zawód. Wbrew jednak powszechnej opinii, na barkach pracownika ochrony spoczywa duża odpowiedzialność, a sama praca jest stresująca i często niebezpieczna.

Pracowników ochrony można spotkać praktycznie wszędzie, bowiem dbają Oni o bezpieczeństwo nie tylko wielkopowierzchniowych obiektów handlowych ale również dworców, lotnisk, placówek administracji państwowej czy jednostek wojskowych.

Pracownicy ochrony realizują również zadania w zakresie konwojowania wartości pieniężnych i materiałów niebezpiecznych oraz świadczą usługi doraźnej ochrony w postaci patroli i grup interwencyjnych.

Warto również zauważyć, że kwalifikowani pracownicy ochrony pełniący funkcje kierownicze są często osobami odpowiedzialnymi za organizowanie, planowanie i realizację systemu ochrony dla firm i instytucji w wielu aspektach: ochrony osób i mienia, zabezpieczeń elektronicznych, zabezpieczeń danych, systemów przeciwpożarowych i innych.

W oparciu o moje wieloletnie doświadczeń w branży bezpieczeństwa mogę śmiało powiedzieć, że to właśnie pracownicy ochrony są pierwszymi osobami, które podejmują działania mające na celu zażegnać niebezpieczeństwo lub doprowadzić do opanowania sytuacji kryzysowej.

Dzień Pracownika Ochrony

Podobnie, jak wiele innych profesji również ochroniarze mają swoje święto. Faktem jest, że nie jest ono oficjalne, ale w branży 22 sierpnia uznawany jest za Dzień Pracownika Ochrony. To symboliczna data, ponieważ właśnie tego dnia w 1997 uchwalono ustawę o ochronie osób i mienia. Z tej okazji przygotowałem symboliczne 22 przykłady sytuacji, w których ochroniarze (nie tylko z Polski) niejednokrotnie z poświęceniem własnego życia, ratowali innych ludzi.

22 przykładowych sytuacji, w których pracownik ochrony uratował ludzkie życie

1. 30 marca 1981

W ciągu niecałych dwóch sekund do prezydenta Stanów Zjednoczonych Ronalda Reagana oddano 6 strzałów. Pierwsza z wystrzelonych przez zamachowca kul przeszyła skroń sekretarza prasowego – Jima Brady’ego, druga raniła w kark waszyngtońskiego policjanta Thomasa Delahanty, trzecia uderzyła w budynek na przeciwko. Czwarty pocisk, wymierzony wprost w głowę prezydenta, przyjął pracownik ochrony Tim McCarthy, który swoim ciałem zasłonił prezydenta. Kula przebiła mu płuco, raniła wątrobę i przeponę. Zamachowiec wystrzelił ponownie – tym razem pocisk trafił w prezydencki samochód. Kolejny, odbił się od otwartych drzwi limuzyny i rykoszetem trafił w prezydenta zatrzymując się na trzy cale od serca.

Dzięki McCarthy’emu Ronald Reagan stał się pierwszym amerykańskim prezydentem, który przeżył zamach na własne życie.

2. 11 września 2001

Wkrótce po uderzeniu samolotu w wieżę WTC, Rick Rescorla (szef ochrony banku Morgan Stanley, który swą siedzibę miał właśnie w WTC) zignorował oficjalne zalecenie administracji budynku, która nakazywała pozostanie w biurach do czasu przybycia sił ratunkowych. Rescorla rozpoczął błyskawiczną ewakuację 2 700 pracowników banku z obu wież.

W katastrofie zginęło zaledwie 13 osób spośród wszystkich pracowników Morgan Stanley, z czego 4 osoby to Rick i podwładni mu pracownicy ochrony. Bohaterowie akcji po przeliczeniu ewakuowanych stwierdzili, że brakuje 9 osób, po czym cofnęli się do wierzy. Chwilę później budynek runął. Ich ciał nigdy nie odnaleziono.

3. 20 sierpnia 2009

Z pływającej po Wiśle motorówki wypadł mężczyzna. Na szczęście dla niedoszłego topielca teren elektrowni w okolicach Wisły patrolowało dwóch pracowników ochrony. Zobaczyli co się stało i natychmiast powiadomili o zdarzeniu służby ratunkowe elektrowni, sami zaś nie czekając na innych ruszyli mężczyźnie na ratunek.

Pracownicy ochrony zdjęli mundury i skoczyli do wody. Okazało się, że pomoc przyszła w ostatniej chwili, bo niedoszły topielec był skrajnie wyczerpany. Na brzegu natychmiast zajęły się nim służby ratunkowe.

4. 9 kwietnia 2010

Pracownik ochrony kieleckiej elektrociepłowni uratował życie desperata, który próbował odebrać sobie życie. Mężczyzna odciął 37-latka, który chciał powiesić się na słupie wysokiego napięcia. Niedoszły samobójca szczęśliwie trafił pod opiekę lekarzy.

5. 25 sierpnia 2010

W drodze z pracy do domu dwaj łódzcy pracownicy ochrony – Marcin Blewonzka i Maciej Malinowski – jadąc przez Zgierz spostrzegli palący się budynek. Mężczyźni zatrzymali się, na miejsce wezwali straż pożarną, po czym natychmiast weszli do budynku sprawdzić czy ktoś nie potrzebuje pomocy. Wewnątrz znaleźli na wpół przytomnego 12-latka, któremu uratowali życie. Po chwili Marcin Blewonzka wrócił jednak do mieszkania, gdyż dowiedział się od uratowanego chłopca, że został tam jeszcze pies. W pomieszczeniu dym był tak gęsty, że pracownik ochrony musiał jednak zrezygnować z poszukiwań. Na szczęście szybko przyjechali strażacy, którym udało się uratować czworonoga.

6. 2 grudnia 2010

Pracownicy ochrony Auchan, Robert Hołubowski i Łukasz Jankowski, uratowali życie mężczyźnie, u którego doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Niezwłocznie użyli dostępnego w obiekcie defibrylatora AED i nieprzerwanie prowadzili resuscytację do momentu przyjazdu ratowników medycznych – co trwało aż 18 minut.

7. 25 września 2011

Pan Jan Pietrzykowski, pracownik ochrony grupy interwencyjnej na terenie Poddębic i Uniejowa podczas jednej ze służb otrzymał anonimowy telefon o młodym człowieku próbującym popełnić samobójstwo. Po przybyciu na miejsce zawiadomił policję, sam także nie stał biernie – zaczął spokojnie rozmawiać z mężczyzną i jeszcze przed przyjazdem radiowozu zdołał namówić go na zejście z zapory.

Pracownik ochrony firmy Servo przyznał, że w negocjacjach z niedoszłym samobójcą pomogła mu umiejętność rozmowy z ludźmi. Co ciekawe Pan Jan w chwili zdarzenia miał niespełna roczny staż w ochronie. Nigdy również nie pracował w żadnych służbach mundurowych.

8. 1 lutego 2012

Pracownik ochrony pilnujący budowy trasy ekspresowej S3 znalazł wyziębionego mężczyznę, który leżał na zamarzniętej ziemi. Natychmiast zaalarmował służby ratunkowe. Mężczyzna został przewieziony do szpitala, gdzie lekarze stwierdzili u niego udar.

9. 17 stycznia 2013

Mirosław Krzebietke i Marcin Derc podczas nocnego patrolu zjawili się w pobliżu puckiego molo. Po wyjściu z samochodu usłyszeli wołanie o pomoc . Obaj natychmiast ruszyli do miejsca, z którego dobiegał głos. Ujrzeli człowieka, który zsuwał się pod lód. Było widać tylko ręce i głowę.

Pracownicy ochrony zadzwonili pod numer 112 po pomoc, a tonącemu podali pasek, by utrzymać go na powierzchni. Po chwili na miejsce przybyli policjanci, którzy pomogli w wyciągnięciu człowieka na powierzchnię.

10. 15 lipca 2013

Zdarzenie miało miejsce w Warszawie. Pewien mężczyzna podczas prac w ogrodzie poważnie się okaleczył. Mdlejący mężczyzna nie mając dostępu do telefonu zaczął wzywać pomoc. Usłyszeli go pracownicy ochrony z patrolu interwencyjnego firmy Solid Security, którzy akurat stacjonowali niedaleko miejsca zdarzenia. Niezwłocznie udzielili pierwszej pomocy silnie krwawiącemu mężczyźnie i tym samym uratowali mu życie.

11. 23 listopada 2013

Pracownik ochrony lotniska w Pyrzowicach uratował dziecko pozostawione przez rodziców na blacie kontroli bagażowej. W pewnym momencie maluch stracił równowagę i spadł główką do przodu. Mężczyzna wykazał się niebywałym refleksem. Skoczył i złapał dziecko kilka centymetrów nad ziemią. Maluchowi nic się nie stało.

12. 24 stycznia 2014

Po godz. 2.00 w nocy z czwartku na piątek przy ul. Mełgiewskiej w Świdniku wybuchł pożar. W płomieniach stanął dom jednorodzinny. Mieszkające w nim małżeństwo wynieśli z płomieni przejeżdżający w okolicy pracownicy ochrony.

13. 13 listopada 2015

Po serii zamachów terrorystycznych mających miejsce w 10. oraz 11. dzielnicy Paryża okazało się, że jeden z zamachowców-samobójców próbował przedostać się na francuski stadion narodowy, gdzie odbywał się mecz pomiędzy reprezentacją Francji i Niemiec.

Pracownik ochrony stadionu zdemaskował mężczyznę, jednak terroryście udało się zbiec. Chwilę później kilka tysięcy kibiców zebranych na trybunach Stade de France usłyszało głośny wybuch poza stadionem. Gdyby nie czujność pracownika ochrony liczba ofiar zamachów przeprowadzonych wówczas w Paryżu mogłaby być znacznie większa.

14. 13 listopada 2015

Również teatr Bataclan ma swojego bohatera. Jest nim 35-letni pracownik ochrony z Algierii. Mężczyzna mógł uciec, gdy halę zaatakowali islamscy terroryści, ponieważ był akurat na zewnątrz budynku. Zamiast tego wbiegł do środka teatru ostrzegając znajdujących się tam ludzi i pokazując im drogę do wyjścia awaryjnego.

Pracownik ochrony zachował zimną krew i poderwał wszystkich kryjących się za krzesłami w chwili, gdy terroryści przeładowywali broń, ratując wiele istnień ludzkich.

15. 15 lutego 2016

Pracownik ochrony dworca PKP w Elblągu zgodnie z harmonogramem kilka razy zdążył już zrobić tzw. obchód. Pomiędzy godziną 1 a 2 w nocy, kolejny raz wyszedł patrolować teren.  W pewnym momencie zauważył siedzącego przy barierce młodego mężczyznę, z którego ręki lał się strumień krwi. Natychmiast podjął próbę zatamowania krwotoku oraz wezwał pogotowie ratunkowe.

Czujność pracownika ochrony kolei uratowała chłopakowi życie. Sami ratownicy przyznali, że niewiele brakowało, aby mężczyzna się wykrwawił.

16. 12 czerwca 2016

W nocy z 11 na 12 czerwca w klubie Pulse w Orlando doszło do strzelaniny. Na miejscu był jednak 24-letni pracownik ochrony Imran Yousuf, który cudem uniknął spotkania z zamachowcem, zachował zimną krew i pomógł wydostać się ponad 70-ciu osobom na zewnątrz.

Amerykańskie media okrzyknęły pracownika ochrony bohaterem, a on sam podkreślił: żałuję, że nie udało mi się bardziej pomóc. W ataku zginęło 49 osób.

17. 8 października 2016

Około godz. 17.30 lokalnego czasu do centrum handlowego w Mińsku wszedł mężczyzna, który po chwili uruchomił piłę mechaniczną i śmiertelnie ranił ok. 30-letnią kobietę. Następnie zaatakował kolejną kobietę, której mimo odniesionych obrażeń udało się uciec. Po chwili sprawca ataku zaczął grozić innym klientom.

Lokalna milicja podała, że szczególną rolę w powstrzymaniu dalszej masakry odegrał pracownik ochrony galerii handlowej.

18. 14 grudnia 2016

Na terenie sklepu Vive Bytom w pewnym momencie u jednej z klientek doszło do zatrzymania akcji serce. Dzięki błyskawicznej reakcji pracownika ochrony firmy Solid Security oraz przeprowadzonej przez niego reanimacji i masażu serca udało się przywrócić czynności życiowe u kobiety, którą następnie przekazano ratownikom medycznym.

19. 11 marca 2017

O wyjątkowym szczęściu może mówić mężczyzna, który dostał ataku padaczki w jednej z warszawskich bram. Upadek i uderzenie głową o podłoże mogły okazać się tragiczne w skutkach, lecz traf chciał, że w pobliżu znalazł się Krzysztof Kubiciel, wiceprezes firmy ochroniarskiej City Security. Był na tyle pewny tego, co robi, że nie musiał korzystać z pomocy świadków zdarzenia, oferujących mu swoje wsparcie.

20. 23 marca 2017

Pracowników ochrony Dworca Głównego PKP we Wrocławiu uratowała życie starszemu mężczyźnie, który nagle stracił przytomność. Niezwłocznie użył dostępnego w hali defibrylatora, dzięki czemu u mężczyzny udało się przywrócić akcję serca.

21. 7 kwietnia 2017

Gdyby 27-letni pracownik ochrony Santiago Cueva nie zagadał się tego dnia z kolegą w czasie lunchu i nie został w barze o 10 minut dłużej niż zwykle, ofiar zamachu w Sztokholmie mogłoby być znacznie więcej.

Widząc taranującą tłum ciężarówkę mężczyzna błyskawicznie wskoczył do swojego vana, uruchomił silnik i ruszył na spotkanie nadjeżdżającemu terroryście. Najwyraźniej zamachowiec nie spodziewał się takiej przeszkody na swojej drodze. Próbując ominąć vana uderzył w witrynę sklepu. Cueva natychmiast wyskoczył ze swojego pojazdu i wraz z kolegą rzucił się udzielać pomocy rannym.

22. 6 czerwca 2017

W nocy w miejscowości Ciechanowiec, w powiecie wysokomazowieckim pracownicy grupy interwencyjnej lokalnej firmy Global Security w pewnym momencie zauważyli płonący budynek. Pracownicy Ochrony długo się nie zastanawiają weszli do palącego się domu i ewakuowali z niego mężczyznę, który z objawami podtrucia tlenkiem węgla został zabrany przez zespól pogotowia ratunkowego do szpitala.

Pracownik ochrony – cichy bohater

Każdego dnia wielu pracowników ochrony na całym świecie naraża swoje zdrowie i życie, aby ktoś inny mógł spokojnie spać.

Dlatego następnym razem pomyśl, nim powiesz o jakimkolwiek pracowniku ochrony: “ty cieciu”, bo właśnie od jego reakcji może zależeć Twoje życie!

Czytaj również: Ochroniarski EDC – czyli Ekwipunek Dźwigany Codziennie

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o