Medycy i ochrona o współpracy na rzecz bezpieczeństwa Pol’and’Rock Festival | OCHRONA24.info

Medycy i ochrona o współpracy na rzecz bezpieczeństwa Pol’and’Rock Festival

Medycy i ochrona o współpracy na rzecz bezpieczeństwa Pol’and’Rock Festival

Przystanek Woodstock, obecnie Pol’and’Rock Festival Kostrzyn nad Odrą, jest jedną z największych tego typu imprez na świecie i bez wątpienia jedyną w swoim rodzaju. Co za tym idzie, to ogromne przedsięwzięcie logistyczne i wyzwanie dla tysięcy zaangażowanych w nie osób.

Każdego roku na festiwalowym polu spotykają się nie tylko setki tysięcy uczestników imprezy, ale także tysiące osób zaangażowanych w zapewnienie bezpieczeństwa Festiwalowiczom. Wśród nich są: ratownicy Medyczni i lekarze (Medyczny Patrol) oraz ochrona, czyli służba porządkowa (Niebieski Patrol) i służba informacyjna (Pokojowy Patrol). Prawie zakończono już nabór na członków służby porządkowej tegorocznego Festiwalu, nadal trwają zgłoszenia do Medycznego Patrolu.

O rozłożeniu sił na terenie imprezy decyduje Organizator, który przy współpracy z doświadczonym zespołem osób tworzy plan zabezpieczenia. Wyznaczane są stałe punkty terenowe (w 2017 roku było ich 8) a także tworzony jest punkt  – „szpital polowy”, posiadający na swoim wyposażeniu sprzęt pozwalający ratować zdrowie i życie uczestników Festiwalu.

Współpracę m.in. pomiędzy Niebieskim Patrolem a Patrolem Medycznym koordynuje Zintegrowane Centrum Dowodzenia, które nadzoruje działania Zespołów Medycznych, Niebieskiego Patrolu i Pokojowego Patrolu oraz współpracę z jednostkami Policji, Straży Pożarnej i Urzędu Województwa.

To Dyspozytorzy Zintegrowanego Centrum Dowodzenia na bieżąco rozdzielają zadania pomiędzy poszczególne zespoły, informują o zagrożeniach i sytuacjach wymagających reakcji. Ratownicy medyczni, podobnie jak Niebieski Patrol, podzieleni są na zespoły, z których każdy posiada Lidera lub Dowódcę – ci zaś, dzięki stałej łączności ze Zintegrowanym Centrum Dowodzenia, kierują zadaniami w terenie. Wyjątek stanowią interwencje newralgiczne, które są koordynowane pomiędzy sobą przez dowódców Niebieskiego Patrolu, bez użycia ogólnodostępnego dla wszystkich Patroli połączenia radiowego.

Po wykryciu zdarzenia w terenie lub przyjęcia zgłoszenia od Festiwalowicza, Patrole (Niebieski/Pokojowy) identyfikują sytuację, udzielają pierwszej pomocy i wzywają zespół medyczny przez radiostację. Dzięki połączeniu radiowemu o zdarzeniu dowiaduje się również Zintegrowane Centrum Dowodzenia. Po przybyciu na miejsce Ratownicy Medyczni kontynuują udzielanie pomocy. Jednocześnie dyspozytorzy z Centrum Dowodzenia, jeżeli zachodzi taka konieczność, wzywają transport, który przewozi poszkodowanego do szpitala znajdującego się na terenie Festiwalu. Tam następują dalsze działania medyczne i segregacja pacjentów, zapadają decyzje czy dana osoba zostaje w „szpitalu polowym” czy też musi być przewieziona (karetką lub transportem powietrznym – zależnie od stanu pacjenta) do jednego ze szpitali w województwie. Działania ratownikówmedycznych w terenie, szczególnie te
w okolicach scen koncertowych, osłaniane są przez Niebieski Patrol, który czuwa nad bezpieczeństwem ratowników wykonujących swoje zadania.

Dzięki uprzejmości Pana Marka Jasińskiego („Akcja Serca”, „Ochrona – Special Patrol”) oraz Koordynatorów Patrolu Medycznego WOŚP udało nam się zapoznać z technicznymi aspektami medycznego zabezpieczenia Pol’and’Rock Festival. Postanowiłam poprosić również samych ratowników medycznych oraz członka grupy interwencyjnej działającej przy dużej scenie Festiwalu, o krótką wypowiedź na temat swoich wspomnień związanych z pracą na Woodstock i współpracą pomiędzy Medycznym a Niebieskim Patrolem. Oto one:

Ratownik Medyczny, Filip Milczarek

Czym jest dla mnie Przystanek Woodstock? Na pewno jest to jeden z tych momentów w roku, kiedy mogę spotkać się z grupą zapaleńców i dołożyć tym samym swoją „małą cegiełkę” do  funkcjonowania Festiwalu.

Jako Medyczny Patrol pojechałem po raz pierwszy na Woodstock w 2014 roku. Byłem wtedy jeszcze studentem ratownictwa medycznego. Po tych kilku latach doświadczenia wiem, że bezpieczeństwo w czasie udzielania pomocy to podstawa. Dzięki współpracy oraz stosowaniu prostych znaków sygnalizacyjnych w warunkach hałasu panującego pod sceną w czasie koncertów  jesteśmy w stanie porozumiewać się bez słów z ochroną

Działając w tłumie, często potrzebujemy jak najszybciej dotrzeć do osoby poszkodowanej. Niosąc ciężki sprzęt, musimy przedzierać się przez grupy osób, stojące zazwyczaj ciasno pod sceną. Z kolei, kiedy już dotrzemy na miejsce, musimy mieć możliwość zajęcia się poszkodowanym. W takich chwilach mamy świadomość, że to dzięki „Niebieskim” możemy szybko dotrzeć do poszkodowanych i jesteśmy zabezpieczeni przed naporem tłumu oraz agresywnymi osobami.

Ratownik, Wiktoria Naumczyk

Po raz pierwszy na Woodstock pojechałam w 2015 roku. Jestem ratowniczką działającą w grupie „Duża Scena”.

Na Festiwalu im późniejsza godzina, tym więcej pracy, a dotarcie do poszkodowanych coraz trudniejsze, ze względu na tłum pod sceną. Tu z pomocą przychodzą tzw. ,,Niebiescy”, czyli ochrona pracująca na Przystanku Woodstock (obecnie Pol’and’Rock Festival). Gdy wychodzimy w teren, zawsze pojawiają się „Niebiescy”, którzy idą wraz z nami, torując drogę, abyśmy szybko mogli dotrzeć tam, gdzie jesteśmy potrzebni.

Przystanek ma to do siebie, że wszystkie, nawet te najbardziej zmęczone twarze, są zawsze uśmiechnięte. Tu nie liczy się wiek, wygląd, stopień naukowy czy zasobność portfela. Tu każdy jest równy i każdy jest sobą. Każdy jest człowiekiem dla drugiego człowieka.

Ratownik Medyczny, kierownik punktu medycznego „Breja”, Remigiusz Napierała

Moja przygoda z Woodstockiem zaczęła się w 1999 r. Gdzieś przed wakacjami w telewizji Jurek krzyknął, że potrzebuje pomocy. To wystarczyło.

Przez pierwsze lata działałem w grupach lotnych na terenie Festiwalu. W 2013 roku zgłosiłem się do Grupy „Scena”  i jestem tutaj do dziś. Z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że praca na Festiwalu to duże wyzwanie. Wszyscy dajemy z siebie 120% normy, a przy tym musimy być też skoncentrowani i profesjonalni w podejściu do każdego uczestnika.

Obecnie jako kierownik zespołu „Breja”  tak naprawdę nie wyobrażam sobie pracy na punkcie bez wsparcia profesjonalistów z ochrony, czyli „niebieskich koszulek”. Tutaj trzeba  umieć się zachować- są koncerty, luźna atmosfera i czasem tysiąc razy w ciągu paru godzin spokojnym tonem, a jednocześnie stanowczo, należy powiedzieć każdemu z osobna – „nie tu nie możesz wejść”. Pracując z nimi, jako ratownicy, czujemy się nie tylko bezpiecznie, ale i komfortowo.  Wiemy, że mając ich za plecami, możemy zawsze liczyć na ich pomoc. Z każdym kolejnym  festiwalem coraz bardziej doceniam profesjonalizm osób, z którymi współpracuje oraz to, że znów widzę te same, doświadczone osoby.

Pragnę przekazać serdeczne pozdrowienia i ukłony dla Niebieskiego Patrolu, w szczególności tego działającego z prawej strony Dużej Sceny. Chcę, żebyście wiedzieli, że to także ze względu na Was co roku przyjeżdżamy pracować na Festiwalu.

Niebieski Patrol – Członek Grupy Interwencyjnej

Na Przystanek Woodstock w charakterze służby porządkowej jeżdżę od 8 lat. W mojej opinii współpraca pomiędzy Niebieskim Patrolem a ratownikami medycznymi jest na tak dobrym poziomie, że ciężko mi ją ocenić w jakiejkolwiek skali. Jesteśmy bardzo dobrze zgrani, rozumiemy się bez słów. Chciałbym, żeby współpraca z ratownikami medycznymi wszędzie wyglądała tak jak na Festiwalu w Kostrzynie nad Odrą.

Ze wspólnych interwencji, jakie miały miejsce w ostatnich latach, bardzo zapadła mi w pamięć ta, która miała miejsce w zeszłym roku. Młoda dziewczyna, z niewiadomych przyczyn, w tracie koncertu osunęła się na ziemię. Bardzo sprawnie udało nam się wspólnie z Medykami przebić przez tłum i udzielić jej pomocy. Bawiących się pod sceną ludzie sami zapletli ręce i pomagali „Niebieskim” odpychać napierający tłum. Kiedy ratownicy dźwignęli poszkodowaną na nosze, koleżanka z Patrolu odwróciła się w stronę tłumu i zaczęła bić brawo w podziękowaniu za ich postawę. Tłum odpowiedział gromkimi brawami. To było niesamowite.

Do Festiwalu w Kostrzynie nad Odrą pozostało już tylko kilka tygodni. Zatem już niedługo, tak jak każdego roku spotkają się tam ludzie, którzy swój czas i ogrom pracy poświęcają aby zapewnić bezpieczeństwo bawiącym się uczestnikom Pol’and’Rock Festival. Ze swojej strony pragnę im wszystkim podziękować oraz życzyć zarówno im, jak i uczestnikom imprezy, aby czas na „kostrzyńskim” upłynął bezpiecznie.

Artykuł powstał przy współpracy z Koordynatorami Patrolu Medycznego Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy oraz Ochrona – Special Patrol i Akcja Serca – Marek Jasiński.
Pragnę serdecznie podziękować autorom wypowiedzi zamieszczonych w artykule oraz wszystkim osobom zaangażowanym w bezpieczeństwo i organizację Festiwalu
w Kostrzynie nad Odrą.

Więcej informacji o rekrutacji do Medycznego Patrolu znajdziecie pod adresem: https://www.wosp.org.pl/medyczny-patrol

Czytaj również: „Tak, jesteśmy skuteczni” – wywiad z Markiem Jasińskim, szefem ochrony Pol’And’Rock Festival

                               

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o