Popchnął dziecko na ruchomych schodach w metrze. Jest poszukiwany | OCHRONA24.info

Popchnął dziecko na ruchomych schodach w metrze. Jest poszukiwany

Warszawscy policjanci z KRP I – Śródmieście prowadzą postępowanie dotyczące naruszenia czynności narządu ciała. Wizerunek osoby mogącej mieć związek z tym przestępstwem zarejestrowały kamery monitoringu. Każdy, kto rozpoznaje widocznego na zdjęciach mężczyznę proszony jest o kontakt telefoniczny lub osobisty z policjantami prowadzącymi sprawę w siedzibie jednostki przy ul. Wilczej 21.

Policjanci ze śródmiejskiego wydziału do walki z przestępczością przeciwko życiu i zdrowiu prowadzą postępowanie w sprawie naruszenia czynności narządu ciała. Do zdarzenia doszło 26 kwietnia tego roku na schodach ruchomych stacji metra Warszawa Centrum. Nieznana dotąd osoba wchodząc potrąciła prawdopodobnie 7-letniego chłopca, który na skutek tego upadł i doznał obrażeń ciała

Wizerunek mężczyzny mogącego mieć związek z tym przestępstwem zarejestrowały kamery monitoringu. Informacje w tej sprawie można przekazać dzwoniąc na numer 22/ 60 391 28 albo w formie elektronicznej pisząc na adres:  krp1warszawa@policja.waw.pl

Na początku ubiegłego miesiąca, matka chłopca na własną rękę rozpoczęła akcję poszukiwawczą sprawcy. Jak dotąd bezskutecznie. W mediach społecznościowych opublikowała zdjęcie poturbowanego syna wraz ze szczegółami zdarzenia.

W dniu 26 kwietnia 2018r. około 15.00 mój syn razem z babcią podróżował metrem do stacji metro Centrum (przejazd w stronę Kabat). Po wyjściu z metra udali się do wyjścia w stronę Alej Jerozolimskich (na tzw. „Patelnię”). Wjeżdżając schodami ruchomymi Janek został potracony przez mężczyznę przepychającego się na schodach w stronę wyjścia

– pisze matka 7-latka.

Na skutek potrącenia spadł ze schodów. Jaś ma złamany nos i mocno zadrapaną twarz, co widać na zdjęciach, które załączam

– dodaje.

Mężczyzna, który potracił Jasia nie zatrzymał się, żeby wyjaśnić cała sytuację, nie udzielił pomocy Jasiowi, a nawoływany przez innych pasażerów do powrotu na miejsce zdarzenia – uciekł

– pisze na Facebook’u matka poszkodowanego dziecka.

Zwracamy się z prośbą do wszystkich osób, które widziały tę sytuację o kontakt z policją.

Czytaj również: Ruchome schody w warszawskiej Arkadii wciągnęły nóżkę dziewczynki

 

/Policja, Facebook

 

                               

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o