NYPD ostrzega przed atakami terrorystycznymi z użyciem dronów | OCHRONA24.info

NYPD ostrzega przed atakami terrorystycznymi z użyciem dronów

NYPD ostrzega przed atakami terrorystycznymi z użyciem dronów

Nowojorska policja obawia się, że terroryści mogą w przyszłości zaatakować metropolię za pomocą zdalnie sterowanych bezzałogowców i wnioskuje o środki na budowę systemu antydronowego.

Naszą odpowiedzialnością i obowiązkiem jest to, by iść naprzód, jeżeli chodzi o zapewnienie bezpieczeństwa na wypadek nowych form ataku, które mogą zagrozić amerykańskim miastom, takim jak Nowy Jork

– mówi John Miller, wicedyrektor Wydziału ds. wywiadu i walki z terroryzmem NYPD.

Był on jednym z wysokich rangą policjantów, którzy uczestniczyli na Kapitolu w obradach komisji Izby Reprezentantów omawiającej sprawy bezpieczeństwa i ochrony na wypadek sytuacji kryzysowych.

Widzimy terrorystów za granicą nie tylko eksperymentujących, ale wykonujących zabójcze operacje przy użyciu samolotów bezzałogowych

– zauważył zastępca szefa wydziału ds. walki z terroryzmem NYPD.

Nawet w Internecie są filmy, na których widać, jak eksperymentują z tymi urządzeniami. Uzbrajają je w ładunki wybuchowe, a następnie sterują. Skoro robią to za granica, mogą też i u nas

– dodał Miller.

Nowojorski policjant w trakcie obrad na Kapitolu zasugerował przedstawicielom Departamentu Bezpieczeństwa Kraju (Department of  Homeland Security – DHS), aby część środków przeznaczonych na poprawę i rozwój bezpieczeństwa przeznaczyć na budowę systemu ochrony przed dronami.

O zagrożeniu dronami mówi się nie od dziś

O zagrożeniu atakami terrorystycznymi z użyciem dronów alarmowali podczas ubiegłorocznego szczytu Intelligence & National Security w Waszyngtonie, szefowie służb specjalnych. Głos w sprawie ataków z powietrza zajął m.in. szef jednostki ds. terroryzmu i przestępczości zorganizowanej w niemieckiej agencji wywiadu Bundesnachrichtendienst, Friedrich Grommes, który ostrzegł przed nową bronią islamskich terrorystów – dronami z podwieszonymi ładunkami.

To nie musiałaby być zwykłe bomby. Mogłaby zawierać coś toksycznego, jakąś truciznę chemiczną lub biologiczną. Także rzeczy powszechnie dostępne. ISIS to wystarcz

– mówił Grommes.

Mniej więcej w tym samym czasie prywatne wywiadownie alarmowały, że ISIS pracuje nad symulatorem drona bojowego, na którym terroryści będą mogli się szkolić.

Udaremnienie zamachu w Australii

Obawa przed atakami z użyciem bezzałogowców urzeczywistniła się, kiedy 3 sierpnia ub. r. w Australii zatrzymano dżihadystów, którzy budowali improwizowane urządzenie służące do rozpylania toksyn z powietrza. Z ustaleń policji wynikało, że sympatycy tzw. Państwa Islamskiego chcieli nad obszarem miejskim rozpylić siarkowodór.

Ryzyko tego typu zamachów na ludność cywilną oraz infrastrukturę krytyczną istnieje odkąd pierwsze drony wprowadzono do powszechnej sprzedaży.

Na początku 2017 r. ISIS opublikowało 38-minutowe nagranie propagandowe nasycone typowymi dla siebie akcjami bojowymi przeciwko wojskom irackim oraz ich sojusznikom. Jednak w ostatnich 6 minutach tego filmu pokazano jak drony zawieszone nad celami zrzucają ładunki wybuchowe.

Wówczas przed atakami z użyciem dronów ostrzegała Rita Katz, ekspertka ds. terroryzmu i współzałożycielka Search International Terrorist Entities (SITE) Intelligence Group, prywatnej firmy wywiadowczej z siedzibą w Waszyngtonie.

Dżihadyści budują prymitywne drony i roboty

W kolejnych miesiącach do mediów docierały informacje o atakach z użyciem dronów na pozycje międzynarodowej koalicji walczącej przeciwko tzw. Państwu Islamskiemu. Tak było np. w Raqqa czy w Mosulu, gdzie po odbiciu miasta z rąk dżihadystów odkryto warsztat, w którym inżynierowie IS budowali latające bezzałogowce i jeżdżące prymitywne roboty służące do przenoszenia ładunków wybuchowych.

 

/nypost.com, washingtonpost.com, fox5ny.com, bezpiecznywtlumie.pl

                               

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o