Wrocław. Policjant zaatakowany w trakcie kontroli drogowej. Kierowca usiłował dusić i gryźć funkcjonariusza

Do ataku na funkcjonariusza Policji doszło w nocy podczas kontroli drogowej na jednej z wrocławskich ulic. Fot. ilustracyjne Policja

Do ataku na funkcjonariusza Policji doszło w nocy podczas kontroli drogowej na jednej z wrocławskich ulic. Fot. ilustracyjne Policja

Do ataku na policjanta z  Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu doszło w nocy podczas kontroli drogowej. 19-letni mieszkaniec powiatu kłodzkiego uderzył policjanta, usiłował go dusić, a nawet ugryzł go w rękę. Napastnik został obezwładniony i doprowadzony do policyjnego aresztu. Odpowie za naruszenie nietykalności funkcjonariusza, grozi mu do 3 lat więzienia.

Do ataku na funkcjonariusza wrocławskiej policji doszło podczas nocnego patrolowania rejonu dzielnicy Ołbin. W pewnym momencie policjanci zauważyli osobowego volkswagena, którym podróżowało kilka osób. – Pojazd poruszał się z dużą prędkością po wąskich ulicach i stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego – wyjaśnia st. sierż. Krzysztof Marcjan. – Wywiadowcy, którzy byli świadkami niebezpiecznego rajdu podjęli decyzję o przeprowadzeniu kontroli drogowej wobec kierującego samochodem – dodał.

Stwarzał problemy podczas kontroli drogowej

Jak informuje wrocławska policja, kierujący pojazdem od początku interwencji nie chciał wykonywać poleceń wydanych mu przez policjantów. – W pewnym momencie 19-latek uderzył jednego z policjantów – wyjaśnił Marcjan. To zmusiło funkcjonariuszy do użycia siły fizycznej oraz ręcznego miotacza gazu wobec napastnika.

Podczas obezwładniania agresywny kierowca chwycił za szyję jednego z policjantów usiłując dusić i gryźć mundurowego, uderzył go również w twarz. Już po chwili 19-latek miał jednak na rękach zapięte kajdanki i siedział w policyjnym radiowozie.

Kierowca “nie wie co się stało”

Z informacji przekazanych przez wrocławską policję wynika, że sprawca nie potrafił wytłumaczyć swojego zachowania. Cały czas twierdził, że “nie wie co się stało”. Została od niego pobrana krew do dalszych badań.

Napastnik noc spędził w policyjnym areszcie. Teraz jego sprawą zajmie się sąd. Za popełnione przestępstwa grozić mu może kara nawet trzech lat pozbawienia wolności.

Czytaj również: Przed krakowskim M1 miało dojść do regularnej bitwy. Policjanci zatrzymali 26 osób, głównie Czeczenów i Ormian

 

Źródło: KMP Wrocław

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Ostatnio dodane