RPO: Regulaminy niektórych więzień nie gwarantują osadzonym pełni praw

RPO twierdzi, że regulaminy niektórych więzień i aresztów nie gwarantują osadzonym pełni praw. Fot. SW

RPO twierdzi, że regulaminy niektórych więzień i aresztów nie gwarantują osadzonym pełni praw. Fot. SW

Rzecznik Praw Obywatelskich twierdzi, że regulaminy niektórych jednostek penitencjarnych nie gwarantują osadzonym pełni praw. “Więźniowie z niektórych aresztów czy zakładów karnych nie mają możliwości noszenia latem lżejszych ubrań czy zabierania napojów na spacery” – alarmuje. Uważa również, że “część osadzonych podczas wizyt swych małych dzieci nie może im towarzyszyć w zabawie na sali widzeń – zabrania się im bowiem wstawać od stolika”.

Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił  w tej sprawie do Dyrektora Generalnego Służby Więziennej. Polecił on wcześniej dyrektorom okręgowym SW przegląd zarządzeń regulujących porządek wewnętrzny jednostek penitencjarnych. Chodziło o wyeliminowanie zapisów, które – zdaniem RPO – nie gwarantują pełni praw osobom pozbawionym wolności.

W opinii Adama Bodnara “niektóre porządki wewnętrzne wciąż jednak zawierają zapisy sprzeczne z regulacjami aktów wyższego rzędu”.

“Wiele zarządzeń dyrektorów aresztów i więzień zobowiązuje osadzonych do korzystania z odzieży nieodpowiedniej do pory roku i panujących warunków atmosferycznych” – twierdzi RPO.

Rzecznik przypomniał, że wielokrotnie już wskazywał Służbie Więziennej, że jest to  sprzeczne z Kodeksem karnym wykonawczym oraz rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości ws. warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych.

“W Oddziale Zewnętrznym Zakładu Karnego w C. osadzeni są zobowiązani  do poruszania się po terenie oraz wewnątrz budynków w kompletnej odzieży skarbowej zapiętej na guziki, zamki błyskawiczne, itp. Oznacza to, że nawet w upalne dni skazani muszą być ubrani w długie spodnie, koszulę z długim rękawem lub bluzę i zabrania się im poruszania w rozpiętym ubraniu. Jedyne odstępstwo od tej zasady to możliwość korzystania w okresie letnim z krótkich spodenek i koszulki z krótkim rękawem oraz sandałów w trakcie przemarszu na plac spacerowy. Ale skorzystanie z tego wymaga zgody SW” – wynika z ustaleń RPO.

– Zobowiązywanie skazanych odbywających karę w zakładzie karnym typu półotwartego do korzystania z odzieży skarbowej (wydawanej przez więzienie), mimo że przepisy Kkw zezwalają im na korzystanie z własnej odzieży, jest bardzo niepokojące również dlatego, że ma miejsce także w innych jednostkach penitencjarnych – podkreśla Adam Bodnar.

Jak informuje Rzecznik “regułą jest, że latem do Biura RPO wpływa wiele pism od osób pozbawionych wolności w sprawie braku możliwości zaspokojenia pragnienia w trakcie spaceru”. “Analiza porządków wewnętrznych potwierdziła, że w niektórych jednostkach penitencjarnych zasadą jest zakaz wynoszenia napojów przez osadzonych na place spacerowe” – dodał.

RPO wskazał również, że “zapisy niektórych porządków wewnętrznych nie pozostają też w związku z działaniami na rzecz skutecznej resocjalizacji”.

“SW deklarowała, że szczególną wagę przywiązuje do podtrzymywania i umacniania więzi pomiędzy rodzicem odbywającym karę a dzieckiem. W efekcie wszystkie sale widzeń, w których dzieci mogą spotkać się ze swoimi rodzicami, zostały wyposażone w kąciki z grami i zabawkami” – zauważa RPO.

Zgodnie z przeznaczeniem są to miejsca wspólnej zabawy skazanego rodzica z dzieckiem. Z ustaleń RPO wynika jednak, że “możliwości tej pozbawiono osadzonych w Areszcie Śledczym w W.”, bowiem – jak twierdzi Rzecznik – “podczas widzenia zabrania się im wstawania od stolika, przy którym się ono odbywa”. I jak zauważa “dziecko, które przybyło na spotkanie z rodzicem, tylko samo może korzystać z kącika zabaw”. Zdaniem Adama Bodnara, “dobrą praktyką w każdym więzieniu powinno być zapewnienie skazanemu możliwości spędzenia czasu z dzieckiem również na wspólnej zabawie”.

Innym przykładem jaki przytoczył RPO jest możliwość używania komputera w Areszcie Śledczym w W., z dostępem do wybranych serwisów, w tym BIP Służby Więziennej. Z ustaleń Rzecznika wynika, że możliwość taką mają jedynie prawomocnie skazani, natomiast tymczasowo aresztowani nie mogą korzystać z komputera. Rzecznik podał jednak, że wcześniej zastępca Dyrektora Generalnego SW miał zapewniać o tym, iż “ze stanowisk komputerowych mogą korzystać wszystkie osoby pozbawione wolności, w tym tymczasowo aresztowani”.

Adam Bodnar zwrócił się dyrektora generalnego Służby Więziennej gen. Jacka Kitlińskiego o zajęcie stanowiska w tych sprawach.

Czytaj również: Więźniowie skarżą się, że posiłki są im wydawane przez okienko w drzwiach celi. RPO uważa, że “to narusza ich godność”

 

Źródło: RPO

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Ostatnio dodane