Wniósł race na stadion i je odpalił. Przy okazji odpowie za kradzież z włamaniem sprzed lat – AFIS nie zapomina

Policyjny system AFIS porównał niezidentyfikowane ślady sprzed lat z odciskami palców pobranymi od 21-latka zatrzymanego za odpalenie rac na stadionie. Fot. KWP Lublin

Policyjny system AFIS porównał niezidentyfikowane ślady sprzed lat z odciskami palców pobranymi od 21-latka zatrzymanego za odpalenie rac na stadionie. Fot. KWP Lublin

Za wniesienie i odpalenie rac podczas meczu dostał zakaz stadionowy. 21-latek z Lublina najpewniej nie przypuszczał, że ten wybryk będzie kosztował go o wiele więcej. Młody mężczyzna odpowie także za kradzież z włamaniem, bowiem pobrane od niego odciski palców pasowały do śladów niezidentyfikowanych wcześniej, zabezpieczonych na miejscu przestępstwa sprzed 3 lat i wprowadzonych do policyjnego systemu AFIS.

21-latek wpadł w ręce lubelskich policjantów po tym, jak podczas rozgrywanego w maju meczu III ligi między Motorem Lublin i Stalą Rzeszów wniósł na stadion race i je odpalił.

– Za to ostatnie przestępstwo został już ukarany. Ma orzeczony 2 letni zakaz stadionowy dotyczący rozgrywek lubelskiej i rzeszowskiej drużyny. Dodatkowo grozi mu kara 8 miesięcy wykonywania prac społecznych i zapłata 1 tys. zł. dla fundacji na rzecz osób pokrzywdzonych – wyjaśnia podkom. Anna Kamola z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

To jednak nie koniec historii. Pobrane od 21-latka odciski palców trafiły do policyjnej bazy AFIS, czyli Automatycznego Systemu Identyfikacji Daktyloskopijnej, służącej do gromadzenia i automatycznego przeszukiwania obrazów linii papilarnych, jakie m.in. pobrano od osób podejrzanych lub znaleziono w miejscach przestępstw. Kiedy policyjny system porównał odciski pobrane od 21-latka, okazało się że pasują do tych, pozostawionych 3 lata temu na miejscu włamania.

Do przestępstwa doszło przed trzema laty w rejonie ul. Jana Pawła II. w Lublinie. – Włamywacze uszkadzając roletę antywłamaniową kiosku dostali się do środka. Ich łupem padły różnego rodzaju artykuły, jak 100 paczek papierosów, 50 gum do żucia i  gazety.  Wynieśli nawet kasę fiskalną. Powstałe straty oszacowane zostały na łączną kwotę ponad 3 tys. złotych. Sprawą zajęli się policjanci z VII komisariatu. Kryminalani pracując na miejscu przestępstwa zabezpieczyli pozostawione tam ślady – relacjonuje rzecznik prasowa lubelskiej policji.

Niedługo po tym zdarzeniu w ręce kryminalnych wpadło dwóch młodych mężczyzn, którzy włamali się do kiosku. Jednak, jak się okazało, wciąż anonimowy pozostawał ten, którego odciski linii papilarnych zabezpieczyli na miejscu przestępstwa policjanci.

Przełom w sprawie włamania do kiosku nastąpił niedawno, dzięki temu, że policyjny system AFIS porównał niezidentyfikowane wcześniej ślady sprzed lat z odciskami palców pobranymi od 21-latka zatrzymanego za odpalenie rac na stadionie. Jedne i drugie pasowały do tych pozostawionych 3 lata temu na miejscu włamania.

Mężczyzna trafił na VII komisariat i usłyszał usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Za to przestępstwo grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Czytaj również: Włamała się do salonu fryzjerskiego, umyła włosy, wypiła kawę i usnęła na kanapie. 31-latkę obudzili policjanci

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Ostatnio dodane