Tragedia na WAT. Nie żyje podchorąży III roku, który w upał zaliczał ćwiczenia

Podczas zaliczenia na WAT zasłabło trzech studentów, jeden podchorąży zapadł w śpiączkę i zmarł. Fot. BBN

Podczas zaliczenia na WAT zasłabło trzech studentów, jeden podchorąży zapadł w śpiączkę i zmarł. Fot. BBN

Podczas zaliczenia na Wojskowej Akademii Technicznej zasłabło trzech studentów, jeden zapadł w śpiączkę i zmarł – informuje Radio ZET. Informację potwierdziła rzeczniczka WAT Ewa Jankiewicz.

Do zdarzenia doszło we wtorek rano. Jeden z dowódców miał kazać biegać plutonowi 10 kilometrów w pełnym umundurowaniu i z pełnym osprzętem. Trzech studentów zasłabło, jeden, podchorąży III roku, zemdlał. Wczoraj, nie odzyskawszy przytomności, zmarł.

Rzeczniczka WAT mówi, że student przez trzy lata nauki nie miał problemów zdrowotnych. Zajęcia specjalnie odbywały się rano, by uniknąć największego upału.

Radio ZET podaje, że władze uczelni twierdzą, że natychmiast wezwano karetkę, tymczasem inne źródła podają, że studenta przyjęto na OIOM Szpitala Wolskiego dopiero po godz. 17.

Sprawę prowadzi Oddział Spraw Wojskowych warszawskiej Prokuratury Okręgowej. Świadków zdarzenia przesłuchuje Żandarmeria Wojskowa.

Czytaj również: Stołeczni policjanci pracują krócej ze względu na wysokie temperatury. Związkowcy apelują do szefów innych garnizonów

3
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
Łukasz (cywil)Stefanrenik Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
renik
Gość
renik

Na WAT dzieją się różne rzeczy. Pomiata się studentami jak za czasów „fali” w dawnym obowiązkowym wojsku. Kadra oficerska traktuje ich jak nierozgarniętych półgłówków bez prawa głosu i obrony własnej osoby. Jak się śmiesz odezwać to masz gwarantowane 2-gie, 3 a nawet 4 -te podejście do egzaminu po wykupieniu przedmiotu, zatrzymane przepustki i gwarantowany brak awansu. Jak za czasów komuny. Dlaczego Państwo polskie na to pozwala? Chce mieć kadrę wykształconych oficerów, a dopuszcza do takich sytuacji, dziwnych zacieranych wypadków i rezygnacji studentów, tylko z powodu przerostu nad treścią podstarzałych, niekompetentnych dowódców i wykładowców, którzy za punkt honoru mają zgnębić, stłamsić… Czytaj więcej »

Stefan
Gość
Stefan

To jest wojsko a nie szkółka niedzielna. Jak wybuchnie wojna to nikt nie będzie patrzył na pogodę. Ty byś pewnie chciał żeby nie padało, nie było za gorąco, żeby nie było komarów i meszki.

Łukasz (cywil)
Gość
Łukasz (cywil)

Jak wybuchnie wojna to nikt nie będzie patrzył na pogodę

Napoleon i Adolf też nie patrzyli.Skutki były jakie były.

Ostatnio dodane