Mamed K. usłyszał zarzuty. Paserstwo, podżeganie do podpalenia i atak na policjantów

Mamed K. usłyszał zarzuty. Fot. Wikipedia.org

Mamed K. usłyszał zarzuty. Fot. Wikipedia.org

Paserstwo luksusowych samochodów, podżeganie do podpalenia dwóch pojazdów, znieważenie policjantów i naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy – to zarzuty jakie dzisiaj w prokuraturze usłyszał Mamed K. Byłemu gwiazdorowi MMA grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Do zatrzymania byłego mistrza mieszanych sportów walki doszło we wtorek o 6 rano. Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach wspólnie z funkcjonariuszami BOA siłowo weszli na teren domu w jednej z miejscowości pod Olsztynem, gdzie zostałzatrzymany Mamed K.

Policyjna akcja miała związek z prowadzoną pod nadzorem Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Katowicach sprawą paserstwa luksusowych samochodów. Mamed K. jest kolejną osobą zatrzymaną w sprawie prowadzonej od stycznia 2018 roku. Wcześniej do aresztu trafiły już 4 osoby.

Luksusowe samochody pochodziły z Czech

W toku postępowania prowadzonego przez Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach prokurator ustalił, że Mamed K. dokonywał paserstwa pojazdów. Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna nabywał samochody od osób, które weszły w ich posiadanie za pomocą czynu zabronionego takiego jak kradzież czy przywłaszczenie.

Śledczy ustalili, że samochody pochodziły z zagranicy m.in. z Czech. Wśród samochodów znajdowały się m.in. luksusowe pojazdy takie jak Porsche Panamera, Range Rover Evoque, BMW M6, BMW serii 7.

Mamed K. usłyszał zarzuty

W toku postępowania prokurator przedstawił Mamedowi K. siedem zarzutów paserstwa samochodów kwalifikowane z art. 291 par. 1 kodeksu karnego oraz jeden zarzut usiłowania paserstwa. Jak poinformowała Prokuratura Krajowa, podejrzany dopuścił się tych czynów od kwietnia 2016 roku do lutego 2017 roku.

Mamed K. jest również podejrzany o nakłonienie w kwietniu 2017 roku w Warszawie i Rybniku innych osób i kierowanie wykonaniem przestępstwa polegającego na spaleniu dwóch samochodów.

Ponadto zatrzymany usłyszał zarzuty użycia w październiku 2018 roku w Olsztynie przemocy i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy Policji w celu zmuszenia ich do zaniechania zatrzymania i przymusowego doprowadzenia innej osoby oraz znieważenia funkcjonariuszy Policji.

Wniosek o areszt

Prokuratura skierowała do Sądu wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania Mameda K. Sprawa ma charakter rozwojowy, a prokuratorzy nie wykluczają kolejnych zatrzymań.

Mamedowi K. grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Czytaj również: Policjant zginął na służbie. Śledztwo stoi, bo KGP nie odtajnia materiałów

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Ostatnio dodane