Portugalia. Bunt policjantów. Mundurowi odmawiają interwencji na imigranckich osiedlach

Ponad 5 tys. funkcjonariuszy portugalskiej policji odmówiło podejmowania interwencji na niebezpiecznych osiedlach. Fot. Facebook/POLÍCIAS

Ponad 5 tys. funkcjonariuszy portugalskiej policji odmówiło podejmowania interwencji na niebezpiecznych osiedlach. Fot. Facebook/POLÍCIAS

Ponad 5 tys. funkcjonariuszy portugalskiej policji wchodzących w skład oddolnego policyjnego “Ruchu Zero” odmówiło podejmowania interwencji na niebezpiecznych osiedlach. Przyczyną protestu mundurowych jest orzeczenie sądu w Sintrze, który ponad tydzień temu skazał ośmiu policjantów za przemoc wobec mieszkańców podlizbońskiego osiedla Cova da Moura, zamieszkiwanego przez osoby pochodzące z dawnych portugalskich kolonii w Afryce.

Jak powiedział w piątek Przewodniczący Niezależnego Związku Zawodowego Policjantów (SIAP) Carlos Torres, oddolna inicjatywa “Ruch Zero” jest popierana przez jego syndykat. Związkowiec przyznał, że znaczna część środowiska policyjnego w Portugalii jest niezadowolona z wyroku sądu. Uważają oni bowiem, że funkcjonariusze uznani za winnych przekroczenia uprawnień wykonywali jedynie swoje obowiązki zawodowe. Torres zauważył, że akcja w Cova da Moura była jedną z wielu interwencji podejmowanych na tzw. “problematycznych osiedlach”. Podkreslił, że przestępczość tam jest bardzo wysoka, a okolice zamieszkiwane są przez członków niebezpiecznych gangów.

“Jako policjanci jesteśmy dziś pod ogromną presją. Z zawodu odchodzi więcej kolegów niż się do nas przyłącza. Ryzyko związane z pracą na takich problematycznych osiedlach, zamieszkanych w większości przez osoby pochodzące z byłych kolonii w Afryce, a także przez portugalskich Cyganów, jest coraz większe. Sukcesywnie wzrasta tam liczba aktów agresji wobec policjantów” – wyjaśnił Torres.

Czytaj także: Wyższa emerytura za służbę w warunkach zagrażających życiu. MSWiA wyjaśnia kiedy przysługuje

“Ruch Zero” reakcją na orzeczenie sądu

Przewodniczący policyjnego związku Carlos Torres zaznaczył, że choć “Ruch Zero” nie jest inicjatywą związkową, to popiera oddolny protest funkcjonariuszy. “Nasz związek apeluje też do funkcjonariuszy, aby po otrzymaniu zgłoszenia nie udawali się na interwencję do niebezpiecznych osiedli bez wystarczającej liczby policjantów. Nie powinni ryzykować życiem i zdrowiem z powodu zaniedbań państwa w kwestii integrowania imigrantów z resztą portugalskiego społeczeństwa” – dodał Torres.

Policyjny “Ruch Zero” powstał spontanicznie kilka godzin po skazaniu policjantów przez sąd w Sintrze, a także po wypowiedzi dla mediów Manuela Moraisa, szefa innego policyjnego związku ASPP, o rzekomym rasizmie wśród portugalskich funkcjonariuszy. Kilka dni po tej wypowiedzi Morais ustąpił ze stanowiska.

19 maja sąd w Sintrze skazał ośmiu z 17 oskarżonych policjantów na kary od dwóch miesięcy do pięciu lat więzienia za agresję wobec grupy młodzieży z Cova da Moura. Tylko jeden ze skazanych nie otrzymał wyroku w zawieszeniu i trafi do więzienia na 1,5 roku. Dodatkowo skazani mają zapłacić łącznie 70 tys. euro łącznie na rzecz poszkodowanych.

Czytaj również: Petycja NSZZ Policjantów trafiła do sejmowej komisji. Mundurowi mają dość lekceważenia wyroku TK

 

/cmjornal.pt, dn.pt, interia.pl

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
olo Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
olo
Gość
olo

I bardzo dobrze. W jedności siła. Niech sędzia wyjdzie zza immunitetu i jedzie na interwencje

Ostatnio dodane