Wpadł pedofil z Łap. Śledził nieletnią w drodze do szkoły i doprowadził ją do “innej czynności seksualnej”

40-latek śledził nieletnią w drodze do szkoły i doprowadził ją do innej czynności seksualnej. Fot. KMP Białystok

40-latek śledził nieletnią w drodze do szkoły i doprowadził ją do innej czynności seksualnej. Fot. KMP Białystok

Podlaska policja zatrzymała mężczyznę, który dwa tygodnie temu doprowadził nieletnią do “innej czynności seksualnej”. Sprawcę zarejestrowały kamery monitoringu przed szkołą podstawową w Łapach. To tam zboczeniec zaczepiał 15-latkę. Jak ustalili śledczy, 40-latek dopuścił się jeszcze trzech podobnych czynów na terenie Białegostoku.

Przypomnijmy, do zdarzenia doszło w środę, 8 maja, przy ulicy Polnej w Łapach na Podlasiu. Około godziny 8:30 idąca do szkoły 15-latka zorientowała się, że jest śledzona przez nieznanego mężczyznę. Zaczęła uciekać, a mężczyzna złapał ją za spódnicę. O zdarzeniu policję poinformował ojciec nastolatki.

Policjanci z Łap, wspierani przez kryminalnych z Białegostoku i mundurowych z białostockiego oddziału prewencji, natychmiast po otrzymaniu informacji o zaatakowanej nastolatce, rozpoczęli poszukiwania napastnika. – Z pierwszych relacji przekazanych funkcjonariuszom wynikało, że napastnik dopuścił się w stosunku do zaatakowanej nieletniej czynu, określonego w kodeksie karnym jako “inna czynność seksualna” – wyjaśnia mł. asp. Katarzyna Zarzecka, rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku.

Policjanci szczegółowo zaczęli sprawdzać wszystkie informacje, które do nich docierały. – Analiza monitoringu z miejsca, w którym została zaatakowana idąca do szkoły piętnastolatka, pozwoliła na ustalenie wyglądu napastnika. Dwa dni później, policjanci z Łap, otrzymali kolejne podobne zgłoszenie – mówi Zarzecka.

Zatrzymanie mężczyzny było kwestią czasu

Kryminalni z łapskiego komisariatu i białostockiej komendy miejskiej, po ustaleniu tożsamości mężczyzny, w poniedziałek o godzinie 6, zatrzymali go w miejscu zamieszkania na terenie gminy Łapy. Gdy weszli do jego domu, 40-latek już nie spał, był zaskoczony wizytą policjantów ale zachowywał się spokojnie.

Śledczy ustalili, że zatrzymany mężczyzna dopuścił się jeszcze trzech podobnych czynów na terenie Białegostoku. – Doszło do nich w marcu tego i grudniu ubiegłego roku w klatkach schodowych bloków przy ulicy Gruntowej i Upalnej – dodała oficer prasowa.

Wczoraj zatrzymany 40-latek trafił do prokuratury. Policjanci wystąpili z wnioskiem o wydanie postanowienia o przedstawieniu zarzutów doprowadzenia do innej czynności seksualnej i tymczasowe aresztowanie.

Czytaj również: Były komandos zamordował kolegę na poligonie w Toruniu. Od 10 lat szuka go policja

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Ostatnio dodane