Działał metodą na śpiocha. Nie wiedział, że włamał się do domu funkcjonariusza CBŚP

Złodziej nie wiedział, że włamał się do domu funkcjonariusza CBŚP. Fot. Shutterstock.com

Złodziej nie wiedział, że włamał się do domu funkcjonariusza CBŚP. Fot. Shutterstock.com

Takiego obrotu sprawy na pewno nie spodziewał się 38-latek, który chciał okraść dom metodą na tzw. śpiocha. Ku zdziwieniu mężczyzny wpadł on w ręce gospodarza, którym okazał się funkcjonariusza Centralnego Biura Śledczego Policji.

W minioną niedzielę około 4.30 dyżurny monieckiej policji otrzymał zgłoszenie od funkcjonariusza Centralnego Biura Śledczego Policji w Białymstoku, że zatrzymał on w swoim domu złodzieja. Na miejsce zdarzenia natychmiast został skierowany patrol policji.

Jak ustalili mundurowi mężczyzna sądził, że domownicy śpią i rozpoczął plądrowanie domu. Planu swojego nie zrealizował. Ujął go czujny właściciel, którym okazał się policjant. – 38-latek zachowywał się agresywnie oraz próbował uciec. Policjant nie dopuścił do jego ucieczki i jednocześnie o zdarzeniu powiadomił dyżurnego Policji. Przybyły na miejsce interwencji patrol przejął mężczyznę – mówi mł. asp. Izabela Malinowska z Komendy Powiatowej Policji w Mońkach.

W chwili zatrzymania mężczyzna znajdował się pod wpływem alkoholu. – Wstępne badanie alkomatem wykazało, że 38-latek miał 1,3 promila alkoholu w organizmie – podała oficer prasowa.

Śledczym udało się ustalić również, że zatrzymany może mieć związek z wcześniejszym zdarzeniem na sąsiedniej posesji.

Włamywacz usłyszał już zarzuty. Za swoje zachowanie odpowie przed sądem.

Czytaj również: Przeprosił policjantów za to, że był wobec nich niegrzeczny. Wyjaśnił, że “każdy w życiu ma zły dzień”

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Ostatnio dodane