Próbował włamać się do baru, żeby zjeść sajgonki. Pomylił lokal i wylądował w salonie urody

23-latek był przekonany, że próbuje włamać się do baru. Fot. KMP Łódź

23-latek był przekonany, że próbuje włamać się do baru. Fot. KMP Łódź

Funkcjonariusze, patrolując teren ulicy Traktorowej w Łodzi, zatrzymali mężczyznę, który próbował dostać się do salonu urody. 23–latek tłumaczył się policjantom, że chciał zjeść sajgonki, lecz bar był już zamknięty. Postanowił sam się poczęstować, ale pomylił lokal.

W środę (10 kwietnia) w późnych godzinach wieczornych pod numer numer alarmowy zadzwoniła kobieta, która oznajmiła, że ktoś próbuje włamać się do jednego z lokali na ulicy Traktorowej w Łodzi.

Dyżurny miasta natychmiast wysłał funkcjonariuszy pod wskazany adres. – Policjanci, którzy przyjechali na miejsce zauważyli mężczyznę, który na ich widok zaczął się nerwowo zachowywać , a następnie zaczął uciekać – relacjonuje mł. insp. Joanna Kącka z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

Czytaj także:

Po krótkim pościgu 23-latek został zatrzymany i obezwładniony . – Wspólnie z zatrzymanym mundurowi poszli obejrzeć lokal, do którego miało być włamanie. Okazało się, że został wyłamany element drzwi prowadzących do jednego z pomieszczeń. Mężczyzna wyjaśniał, że był głodny i chciał zjeść sajgonki, lecz bar został już zamknięty – mówi rzecznik prasowa łódzkiej policji.

W rezultacie 23-latek postanowił sam się obsłużyć, ale pomylił drzwi i w efekcie próbował włamać się do salonu urody. – Zatrzymany 23-latek został przewieziony do policyjnego aresztu. Po przebadaniu okazało się, że ma prawie 2 promile alkoholu w organizmie – podała mł. insp. Joanna Kącka.

Amator „chińszczyzny” usłyszał już zarzut dot. próby włamania. Teraz grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Czytaj również: Weszła do sklepu z armaturą łazienkową i “narobiła” do wystawowej muszli klozetowej [WIDEO]

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o