Policja wylegitymowała sędziów i prawników. RPO pyta komendanta o podstawę prawną

Policjanci wylegitymowali sędziów i prawników, którzy przyszli na pikietę przed olsztyńskim sądem. Fot. Policja

Policjanci wylegitymowali sędziów i prawników, którzy przyszli na pikietę przed olsztyńskim sądem. Fot. Policja

Przyszli pod olsztyński sąd zamanifestować poparcie dla sędziów ściganych przez rzecznika dyscyplinarnego. Wówczas na miejscu pojawiła się policja, która wylegitymowała sędziów i prawników biorących udział w zgromadzeniu. Sprawa zbulwersowała Rzecznika Praw Obywatelskich, który wystąpił o wyjaśnienia do Komendanta Miejskiego Policji w Olsztynie. Zdaniem RPO zebrani przed gmachem sądu korzystali z chronionych konstytucyjnie wolności słowa oraz publicznego zgromadzania się.

W piątek (5 kwietnia br.) przed gmachem Sądu Okręgowego w Olsztynie grupa ubranych na czarno sędziów, adwokatów i radców prawnych chciała poprzeć sędzię Alinę Czubieniak, ukaraną niedawno przez Izbę Dyscyplinarną SN, oraz wyrazić solidarność z sędzią z Olsztyna Dorotą Lutostańską, której postawiono zarzut dyscyplinarny w związku z tym, że z okazji 100 rocznicy niepodległości Polski w listopadzie ubiegłego roku, wraz z innymi sędziami zrobiła zdjęcie przed sądem w koszulce z napisem “Konstytucja”.

Przedstawiciele sądownictwa i adwokatury, trzymając napis: “Murem za Dorotą”, ustawili się do zdjęcia na schodach przed gmachem sądu. Wtedy pod sąd podjechał policyjny radiowóz. Funkcjonariusze podeszli do sędziów i zaczęli ich spisywać. Policjanci mieli tłumaczyć się sędziom „poleceniem z góry” spisania wszystkich pod sądem. Pikieta nie trwała długo. Po zrobieniu zdjęcia sędziowie się rozeszli.

Czytaj także:

Incydent zbulwersował nie tylko olsztyńskich sędziów i prawników, ale też sędziów w całej Polsce, a także Rzecznika Praw Obywatelskich, który z urzędu podjął sprawę działań policji pod sądem.

W ocenie Rzecznika zebrane osoby korzystały z konstytucyjnie chronionych wolności słowa (art. 54 Konstytucji) oraz publicznego zgromadzania się (art. 57 Konstytucji). Dlatego RPO zwrócił się do komendanta miejskiego o wyjaśnienia – zwłaszcza o poinformowanie, jakie były przyczyny interwencji wobec zgromadzonych pod sądem oraz o wskazanie podstawy prawnej podjętych czynności.

Czytaj również: RPO przeciwko teatralizacji zatrzymań osób publicznych

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Ostatnio dodane