Popełnił wykroczenie. Nie może zostać KPOF, bo nie posiada nienagannej opinii

WSA wydał wyrok w sprawie ochroniarza, który ubiegając się o wpis na listę KPOF, nie uzyskał nienagannej opinii. Fot. arch.

WSA wydał wyrok w sprawie ochroniarza, który ubiegając się o wpis na listę KPOF, nie uzyskał nienagannej opinii. Fot. arch.

W marcu br. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wydał wyrok w sprawie ochroniarza ubiegającego się o wpisanie na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej, który w przeszłości popełnił wykroczenie. W ocenie Sądu popełnienie chociażby jednego czynu zabronionego przeciwko mieniu zasługuje na naganę, nie pozwalając tym samym na uzyskanie nienagannej opinii przez taką osobę.

Negatywna opinia Komendanta Powiatowego Policji

Komendant Powiatowy Policji działając na podstawie art. 26 ust. 3 pkt 6 ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 r. o ochronie osób i mienia oraz art. 106 § 5 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, zaopiniował negatywnie wpisanie R. P. na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej.

W motywach rozstrzygnięcia KPP wyjaśnił, że w toku przeprowadzonego wywiadu środowiskowego ustalono, że R. P. w miejscu zamieszkania, w środowisku rodzinnym i sąsiedzkim posiada opinię pozytywną. Przestrzega zasad współżycia społecznego. Nie uzyskano informacji, aby przejawiał skłonności do nadużywania alkoholu lub zażywania innych środków odurzających. Nie stwierdzono, aby utrzymywał kontakt z elementem przestępczym. Jednakże ustalono, że w dniu 6 maja 2017 r. dopuścił się kradzieży zaworów hydraulicznych ze sklepu, tj. wykroczenia z art. 119 § 1 k.w., za co został skazany prawomocnym wyrokiem. KPP uznał, że okoliczność ta powoduje, iż nie można obdarzyć go zaufaniem i uznać, że posiada nienaganną opinię. Stwierdził, że pracownik ochrony, który dopuścił się umyślnego wykroczenia przeciwko mieniu, swoim zachowaniem zaświadczył, że jego postawa wraz z prognozą w zakresie przestrzegania norm odnoszących się do dbałości o mienie jest negatywna.

R. P. wniósł o uchylenie postanowienia Komendanta Powiatowego Policji i wydanie nienagannej opinii. Zarzucił organowi błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na uznaniu, że pomimo pozytywnej opinii w środowisku rodzinnym, sąsiedzkim oraz pomimo przestrzegania zasad współżycia społecznego, nie jest osobą, wobec której można wydać pozytywną opinię wymaganą przy wykonywaniu pracy na stanowisku kwalifikowanego pracownika ochrony fizycznej. Wskazał, że KPP nie uwzględnił informacji uzyskanych w miejscu pracy. Podkreślił, że jest pracownikiem ochrony od ponad 23 lat i nigdy nie było żadnych zastrzeżeń względem niego ani wykonywanej przez niego pracy. Oświadczył, że często był nagradzany przez pracodawcę. Zdał trudny egzamin z bardzo wysokim wynikiem.

Zdaniem R. P., Komendant Powiatowy Policji dokonał wadliwie rozszerzającej wykładni art. 26 ust. 5 ustawy o ochronie, poprzez uznanie, że przesłanka karalności za wykroczenie może być wyłączną podstawą wydania negatywnej opinii. Podniósł, że gdyby ustawodawca rzeczywiście chciał tak bardzo rygorystycznie podchodzić do kwestii wpisu na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej, wówczas zapisy o karalności za wykroczenia znalazłyby się wśród przesłanek uniemożliwiających uzyskanie takiego wpisu. Wskazał, że niekaralność jest odrębną przesłanką, którą organ właściwy w sprawie wpisania na listę KPOF bierze pod uwagę na podstawie art. 26 ust. 2 pkt 5 ustawy o ochronie. Skarżący przyznał, że popełnił wykroczenie, za które został ukarany karą grzywny w kwocie 200 zł. Oświadczył, że do dziś nie potrafi wytłumaczyć sobie swojego zachowania. Szkodę naprawił jeszcze przed wydaniem wyroku i uiścił grzywnę. Nie zgodził się, aby popełnienie jednego błędu uzasadniało pozbawienie go uprawnień, a w konsekwencji źródła utrzymania.

Czytaj też:

Pałka służbowa w ochronie [KOMENTARZ]

KWP utrzymał w mocy postanowienie KPP

W wyniku rozpatrzenia zażalenia, Komendant Wojewódzki Policji utrzymał w mocy postanowienie Komendanta Powiatowego Policji. W uzasadnieniu KWP argumentował, że wydając opinię o pracowniku ochrony organ opiniujący przeprowadza tylko i wyłącznie dowody na okoliczność nienagannej opinii, a okoliczność tę ocenia dokonując analizy będących w jego dyspozycji dokumentów i informacji, według ustawowego kryterium nienaganności. Wskazał, że przymiotnik “nienaganny” oznacza: niedający powodów do jakichkolwiek zarzutów, względnie taki, któremu nie można niczego zarzucić. Przy ustalaniu, czy pracownik ochrony fizycznej ma “nienaganną opinię”, kryteria oceny muszą być odpowiednio rygorystyczne. Na nienaganną opinię zasługuje człowiek prawy, uczciwy o nieskazitelnym charakterze, niedający powodów do krytyki. Stwierdził, że fakt ukarania pracownika ochrony za popełnione wykroczenie umyślne przeciwko mieniu, jako informacja o tym pracowniku w środowisku zawodowym, czy też zamieszkania, przekłada się na ocenę tego pracownika, bowiem świadczy o sposobie zachowania się danej osoby w danym środowisku. Posiadaniem nienagannej opinii nie może legitymować się osoba, która pomimo pozytywnego zachowania w środowisku rodzinnym, sąsiedzkim, czy w miejscu zamieszkania, równocześnie dopuściła się wykroczenia przeciwko mieniu. Pozytywna opinia środowiskowa w zestawieniu z ukaraniem za wykroczenie z art. 119 § 1 k.w. nie pozwala na uznanie, że osoba opiniowana posiada nienaganną opinię.

Czytaj też:

Szkolić się czy nie? Odwieczny dylemat kwalifikowanych pracowników ochrony

Skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego

W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, R. P. domagał się uchylenia obu powyższych postanowień instancyjnych, zarzucając im naruszenie przepisów prawa procesowego:

  • art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w szczególności brak sprawdzenia okoliczności podnoszonych przez skarżącego w zażaleniu, a dotyczących naprawienia szkody, którą wyrządził, także uzyskania opinii pisemnej u pracodawcy skarżącego;
  • błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na uznaniu, że wobec R. P. występuje negatywna prognoza w zakresie przestrzegania norm odnoszących się do dbałości o mienie, czy bezpieczeństwo publiczne, podczas gdy skarżący posiada pozytywną opinię w środowisku sąsiedzkim i rodzinnym oraz pracy, przestrzega zasad współżycia społecznego, a od czasu popełnienia przez niego wykroczenia upłynął okres ponad półtora roku, w którym nie popełnił żadnego czynu nagannego, wykonywał obowiązki służbowe z pełną starannością i rzetelnością.

R. P. wniósł o przeprowadzenie dowodów z załączonych do skargi dokumentów, tj: opinii pracodawcy oraz kserokopii paragonu fiskalnego z dnia 31 maja 2017 r., na okoliczność ustalenia istotnych faktów mających znaczenie dla oceny postawy skarżącego, jego opinii w miejscu pracy oraz naprawienia szkody wyrządzonej wykroczeniem.

W uzasadnieniu skargi R. P. powtórzył argumenty na temat opinii w miejscu pracy. Akcentował, że naprawił szkodę wyrządzoną popełnionym wykroczeniem jeszcze przed wydaniem wyroku. Podniósł, że nie złożył sprzeciwu od wyroku nakazowego, gdyż uznał, że naprawienie szkody jest wystarczające do uznania, że jego czyn należy zakwalifikować jako zachowanie o nieznacznym stopniu społecznej szkodliwości, a głównie liczy się to, że zapłacił poszkodowanemu. Zdaniem R. P., istotnym jest w sprawie, że od czasu popełnienia wykroczenia upłynął okres ponad półtora roku. Jest to czas, który daje możliwość oceny, czy jego zachowanie R. P. było jedynie incydentalne i jak to wpływa na ocenę jego dotychczasowej postawy, szczególnie w stosunku do przestrzegania norm prawnych. W tym czasie R. P. zachowywał się wzorowo i nienagannie. Wykonywał sumiennie i rzetelnie powierzone mu obowiązki, co organ powinien był ustalić w miejscu jego pracy. Zaznaczył, że nie figuruje w rejestrze wykroczeń drogowych, co niewątpliwie świadczy, że przestrzega norm prawnych regulujących bezpieczeństwo drogowe, co jest bardzo ważne z punktu widzenia oceny całokształtu zachowań R. P. w różnych aspektach życia. R. P. podał, że nie potrafi wytłumaczyć swojego zachowania. Uważa, że nie można przekreślać całego dotychczasowego jego postępowania i postawy przez jedno naganne zachowanie. Zauważył, że tak rygorystycznych kryteriów oceny zachowania nie stosuje się chociażby w stosunku do funkcjonariuszy publicznych np. policjantów, których poprzez popełnienie wykroczenia nie wydala się ze służby. Są oni także osobami zaufania publicznego.

W odpowiedzi na skargę, pełnomocnik Komendanta Wojewódzkiego Policji wniósł o jej oddalenie. Podniósł, że skazanie osoby za przestępstwo kradzieży stoi na przeszkodzie przyjęciu, iż posiada ona pozytywną opinię. Przestępstwo czy wykroczenie kradzieży jest bowiem pospolitym czynem karalnym, kierunkowym, popełnionym w warunkach winy umyślnej. Osoba posiadająca zaś tego typu epizod w życiu dorosłym nie może dawać należytej rękojmi w zakresie ochrony mienia. Taka też osoba nie może liczyć na pozytywną opinię jako pracownik ochrony, zwłaszcza w zakresie mienia.

Czytaj też:

Kobiety w ochronie. Czyli o damskich supermocach słów kilka

Ustalenia i wyrok WSA

Wojewódzki Sąd Administracyjny, dokonując kontroli legalności zaskarżonego postanowienia, nie stwierdził naruszeń prawa dających podstawę do jego wyeliminowania z obrotu prawnego. Postanowienie negatywnie opiniujące R. P. jako kwalifikowanego pracownika ochrony fizycznej wydane zostało zgodnie z przepisami ustawy o ochronie osób i mienia oraz przepisami procedury administracyjnej, a organy wyjaśniły sprawę w stopniu pozwalającym na jej rozstrzygnięcie i swoje stanowisko przekonująco uzasadniły, wobec czego skarga nie mogła podlegać uwzględnieniu.

W ocenie Sądu, zebrana w sprawie dokumentacja stanowiła wystarczający materiał dowodowy dla wydania opinii o R. P., wymaganej w trybie art. 26 ust. 3 pkt 6 ustawy o ochronie osób i mienia. Przepis ten stanowi materialnoprawną podstawę zaskarżonego postanowienia. Zgodnie z tym unormowaniem – na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej wpisuje się osobę, która posiada nienaganną opinię wydaną przez właściwego ze względu na jej miejsce zamieszkania komendanta powiatowego (rejonowego, miejskiego) Policji, sporządzoną na podstawie aktualnie posiadanych przez Policję informacji. Stosownie do art. 26 ust. 5 tej ustawy opinię, o której mowa w ust. 3 pkt 6, wydaje się nie rzadziej niż co 3 lata, w formie postanowienia, na które służy zażalenie.

Zgodnie z tymi unormowaniami kwalifikowany pracownik ochrony fizycznej musi posiadać nienaganną opinię, która jest weryfikowana co najmniej co 3 lata przez komendanta powiatowego Policji właściwego ze względu na miejsce zamieszkania uprawnionego. Ustawodawca nie wskazał jakimi kryteriami mają się kierować organy Policji przy wydawaniu opinii w omawianym zakresie. Niewątpliwie ma tu znaczenie cel wydawanej opinii i charakter powierzonych zadań. Zgodnie z ustawą o ochronie osób i mienia, ochrona osób oznacza działanie mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa życia, zdrowia i nietykalności osobistej (art. 2 pkt 4 ustawy). Zaś w myśl art. 2 pkt 5 ustawy ochrona mienia oznacza działania zapobiegające przestępstwom i wykroczeniom przeciwko mieniu, a także przeciwdziałające powstawaniu szkody wynikającej z tych zdarzeń oraz niedopuszczające do wstępu osób nieuprawnionych na teren chroniony. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 17 grudnia 2003 r. (sygn. akt S 15/02, OTK ZU-A 2003, nr 9, poz. 103) podkreślił, że z uwagi na specyfikę wykonywanej pracy przez pracownika ochrony, konieczność zagwarantowania zaufania publicznego, zawód pracownika ochrony powinien się odznaczać szczególną przejrzystością. Osoby go wykonujące powinny być transparentne i uczciwe.

Sąd podkreślił, że ustawodawca wymaga, aby kwalifikowany pracownik ochrony fizycznej posiadał nienaganną opinię przy wpisie na listę KPOF oraz przez cały czas legitymowania się takim statusem. Tak jak to wskazał Komendant Wojewódzki Policji generalnie przyjmuje się, że na nienaganną opinię zasługuje człowiek prawy, uczciwy, o nieskazitelnym charakterze, niedający powodów do krytyki, solidny. Uzyskanie wiedzy na ten temat, a tym samym wydanie przedmiotowej opinii wymaga zebrania informacji dotyczących sposobu zachowania się opiniowanego w różnych środowiskach, w tym w stosunkach sąsiedzkich, rodzinnych, czy zawodowych. Na sposób postrzegania osoby, która winna odznaczać się cechą “nienaganności” mogą też bezspornie mieć wpływ ustalenia poczynione w oparciu o dostępne Policji bazy danych, pozwalające na stwierdzenie, czy osoba opiniowana była notowana, czy dopuściła się naruszeń prawa, jeżeli tak, to kiedy i jakich.

W sprawie R. P., wbrew przekonaniu skarżącego, Komendant Powiatowy Policji przeprowadził wywiad na temat skarżącego zarówno w miejscu zamieszkania, jak i w miejscu pracy, o czym przekonuje notatka urzędowa z dnia 20 września 2018 r. Z treści tej notatki wynika jednoznacznie, że nie ma żadnych zastrzeżeń do zachowania R. P. w miejscu pracy, gdzie skarżący zajmuje się przewozem wartości pieniężnych. Pozytywna opinia R. P. w miejscu zamieszkania i pracy nie została zanegowana również przez Komendanta Wojewódzkiego Policji, nie budzi też wątpliwości Sądu. Jednak jest to tylko jedna ze składowych ocen, które należy brać pod uwagę przy badaniu kryterium “nienaganności”.

Jak podkreślił Sąd, “nienaganność” powinna charakteryzować R. P. w każdej sytuacji, w stosunkach zawodowych, jak i poza nimi. W sprawie bezspornym jest, że w dniu 16 czerwca 2017 r. skarżący został skazany przez Sąd Rejonowy w sprawie o sygn. akt II W 210/ 17 za czyn z art. 119 § 1 k.w. za to, że w dniu 6 maja 2017 r. w D. w sklepie dokonał kradzieży zaworów hydraulicznych o wartości 93,70 zł na szkodę sklepu. Wyrok stał się prawomocny w dniu 28 czerwca 2017 r. WSA zgodził się z organami orzekającymi, że okoliczność ta musiała wpłynąć na treść opinii organu, bez względu na fakt uzyskania pozytywnych ocen z miejsca zamieszkania i z miejsca pracy.

Naczelny Sąd Administracyjny przekonująco argumentował w tej kwestii w wyroku z dnia 4 lutego 2009 r., sygn. akt II GSK 1066/08 (publ. na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl), wskazując, że skoro podstawowym zadaniem pracownika ochrony jest obowiązek ochrony powierzonego mu mienia przed działaniami osób naruszających prawo – to na nienaganną opinię nie zasługuje ten, kto sam takich czynów się dopuszcza. NSA podkreślał, że fakt uznania opiniowanego przez Sąd prawomocnym orzeczeniem za winnego popełnienia wykroczenia przeciwko mieniu – właśnie z uwagi na rodzaj wykroczenia i rolę, jaką pełnić ma pracownik ochrony mienia – jest okolicznością istotną, właściwie ocenioną i wystarczającą dla załatwienia sprawy w przedmiocie opinii o pracowniku ochrony.

WSA w Olsztynie podkreślił zatem, że na przedstawioną ocenę nie może wpływać fakt, że popełnione przez R. P. wykroczenie przeciwko mieniu miało charakter incydentalny, że skarżący naprawił szkodę, poddał się karze, a po jego popełnieniu przestrzegał już prawa, ponieważ w świetle ustawy o ochronie osób i mienia, kwalifikowany pracownik ochrony fizycznej musi nieustannie spełniać warunek nienagannej opinii, skarżący zaś, mimo że był wpisany na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej, dopuścił się czynu zabronionego przeciwko mieniu, a więc sam dopuścił się czynu, któremu miał zapobiegać.

Czytaj też:

NSA: Świadectwa ukończenia szkół Milicji Obywatelskiej upoważniają do wpisu na listę KPOF

W ocenie Sądu, posiadanie nienagannej opinii przy wpisie na listę KPOF nie oznacza automatycznie, że każdy czyn zabroniony popełniony w przeszłości musi dyskwalifikować opiniowanego. W takich sytuacjach można rozważać incydentalność czynu karalnego popełnionego przez opiniowanego w przeszłości, zachowanie się po nim opiniowanego, upływ czasu i późniejsze przestrzeganie norm prawnych, a więc ustalać na jaką opinię zasługuje opiniowany w czasie ubiegania się o wpis.

W przypadku zaś osoby wpisanej już na listę kwalifikowanych pracowników ochrony, która powinna mieć świadomość ciążących na niej obowiązków, szczególnie, gdy zobowiązała się zapobiegać przestępstwom i wykroczeniom przeciwko mieniu, a sama taki czyn popełnia, nie sposób zignorować tego faktu przy sporządzaniu opinii, nawet jeśli po ujawnieniu czynu naprawiła szkodę i poddała się karze. Popełnienie chociażby jednego czynu zabronionego przez kwalifikowanego pracownika ochrony fizycznej przeciwko mieniu zasługuje na naganę, nie pozwalając tym samym na uzyskanie nienagannej opinii przez taką osobę.

Ostatecznie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę R. P.

Czytaj również: Anonimowa petycja ws. zmian w ustawie o ochronie osób i mienia [KOMENTARZ]

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Andrew Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Andrew
Gość
Andrew

bardzo dobrze 🙂

Ostatnio dodane