Zaskarżył decyzję przełożonych o przeniesieniu do innego wydziału. Sąd uchylił rozkaz

Policjant zaskarżył decyzję przełożonych, ponieważ uznał ją za degradację służbową. Fot. Policja

Policjant zaskarżył decyzję przełożonych, ponieważ uznał ją za degradację służbową. Fot. Policja

Sąd uchylił rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie i poprzedzający go rozkaz Komendanta Powiatowego Policji w Suchej Beskidzkiej w sprawie przeniesienia służbowego z urzędu. Chodzi o sprawę funkcjonariusza, który w trybie natychmiastowym został przeniesiony pomiędzy wydziałami na równorzędne stanowisko, z zachowaniem dotychczasowego uposażenia. Policjant zaskarżył decyzję przełożonych, ponieważ uznał ją za karę i degradację służbową.

Komendant Powiatowy Policji w Suchej Beskidzkiej rozkazem personalnym przeniósł z urzędu jednego z referentów Zespołu Kryminalnego Komisariatu Policji w Jordanowie do pełnienia dalszej służby w Wydziale Prewencji i Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej i mianował go na równorzędne stanowisko referenta Zespołu Patrolowo – Interwencyjnego z dniem 21 sierpnia 2017 r., z zachowaniem dotychczasowego uposażenia. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności.

P. K. odwołując się od rozkazu, nie zgodził się z decyzją przełożonych. Argumentował to tym, że dotychczas w sposób prawidłowy wykonywał zlecone czynności służbowe, wykazywał zaangażowanie oraz zastrzegł, że pragnie pełnić służbę w pionie kryminalnym, a przeniesienie na nowe stanowisko służbowe w pionie prewencji ocenił jako wynik negatywnego nastawienia przełożonych do jego osoby i formę degradacji służbowej.

Zdaniem P. K. nie przeanalizowano w sposób właściwy sytuacji kadrowej w Komisariacie Policji w Jordanowie oraz w Komendzie Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej. Przeniesienie z komisariatu faktycznie znacznie osłabiło pracę Zespołu Kryminalnego. Dodał, że został przeniesiony na stanowisko służbowe, które ze względu na specyfikę pracy znacznie się różni od dotychczas zajmowanego. Stwierdził, że chociaż decyzja o przeniesieniu na inne stanowisko służbowe jest decyzją uznaniową przełożonego – w jego sprawie była decyzją dowolną, gdyż nie została oparta na szczegółowej analizie okoliczności. Przeniesienie na nowe stanowisko służbowe odebrał jako formę ukarania, chociaż nie poczuwał się do żadnego zawinienia. W jego ocenie nowe stanowisko nie było równorzędne z dotychczas zajmowanym.

Czytaj też:

20 lat w prewencji. Nie dostanie wyższej emerytury, bo nie pełnił służby w warunkach zagrażających życiu

Policjant zaskarżył rozkaz przełożonego do WSA

Komendant Wojewódzki Policji nie uwzględnił argumentów skarżącego i utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny. Na co P. K. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, który uznając ją za zasadną, wyrokiem z dnia 15 marca 2018 r., sygn. akt III SA/Kr 1550/17, uchylił rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji. Sąd wskazał, że w ponownym postępowaniu organ odwoławczy rozważyć powinien, czy w sprawie istnieje równorzędność stanowisk, uwzględniając w tym zakresie stanowisko wyrażone w uzasadnieniu wyroku.

Komendant Wojewódzki Policji, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, utrzymał w mocy wcześniejszy rozkaz personalny.

W uzasadnieniu tak podjętego rozstrzygnięcia Komendant Wojewódzki Policji wskazał, że zgodnie z art. 36 ust. 1 ustawy o Policji policjant może być przeniesiony do pełnienia służby albo delegowany do czasowego pełnienia służby w innej jednostce organizacyjnej Policji lub w innej miejscowości z urzędu lub na własną prośbę. Z kolei w art. 38 ustawy określono warunki, w jakich policjant może zostać przeniesiony na niższe stanowisko służbowe obligatoryjnie i fakultatywnie.

KWP wskazał, że kwestionowany przez P. K. rozkaz personalny był realizacją wniosku Naczelnika Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej, skierowanego do Komendanta Powiatowego Policji, o uzupełnienie stanu etatowego Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego. Przedstawiono w nim trudną sytuację kadrową Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego tego wydziału, wynikającą z utrzymującego się od wielu miesięcy nieobsadzonego stanowiska, a także przebywaniem przez jednego z policjantów na rocznym urlopie rodzicielskim. W wyniku tej sytuacji obniżył się procentowy udział policjantów w służbie patrolowej, nastąpił spadek ujawnionych sprawców przestępstw, a także spadła liczba ujawnionych wykroczeń.

Komendant, po dokonaniu analizy znajdujących się w aktach osobowych policjanta oraz aktach postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie kart opisu stanowiska pracy na stanowiskach: referenta Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego Komisariatu Policji w Jordanowie i referenta Zespołu Kryminalnego tego komisariatu oraz projektu oraz karty opisu stanowiska referenta Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej, uznał, że ze względu na specyfikę i zakres realizowanych działań przez funkcjonariuszy pionu prewencji oraz kryminalnego nie można dokonać bezpośredniego porównania. Jak podkreślił KWP, specyfika zadań służbowych realizowanych na omawianych, równorzędnych etatowo stanowiskach jest różna i różne są sposoby ich realizacji.

Mimo to, organ podjął decyzję o utrzymaniu rozkazu w mocy, co uzasadnił m. in. tym, że oba stanowiska służbowe są zaszeregowane do tej samej grupy uposażenia zasadniczego oraz odpowiada im jednakowy stopień etatowy. Ponadto w przypadku obu stanowisk przepisy rozporządzenia przewidują ten sam rodzaj dodatku, tj. dodatek służbowy. Komendant zwrócił również uwagę, że P. K. po przeniesieniu będzie pełnił służbę bliżej miejsca zamieszkania, co wpłynie m.in. na obniżenie zwracanych mu kosztów dojazdu i jednocześnie znacząco zwiększy jego dyspozycyjność w służbie.

W ocenie Komendanta Wojewódzkiego Policji przeniesienie P. K. nie miało charakteru dowolności, a było konsekwencją wymogów służby, czyli uzupełnienia stanu etatowego Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego i zmierzało do właściwego rozdysponowania i dostosowania sił i środków do potrzeb funkcjonowania Komendy Powiatowej Policji. KWP podkreślił, że opinia P. K. dotycząca pogorszenia warunków wykonywania zadań służbowych ma jedynie charakter jego subiektywnego przekonania, a nie dotyczy okoliczności faktycznych. Dodał, że funkcjonariusz, podejmując służbę w Policji, nie ma gwarancji jej pełnienia tylko na jednym, wybranym przez siebie stanowisku służbowym, gdyż za kształt stosunku administracyjnoprawnego podwładnego odpowiada właściwy przełożony.

Czytaj też:

Policjant nie został mianowany na równorzędny stopień w wojsku. MON odpowiada na interpelację

Ponowna skarga do WSA

Powyższy rozkaz stał się przedmiotem ponownej skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, w której P. K. zarzucił organom naruszenie:

  • art. 7 i 8 k.p.a. poprzez brak podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a tym samym zapewnienie stronie bezstronności i równego traktowana i nieporównanie kart opisu stanowiska pracy referenta Zespołu Kryminalnego i referenta Zespołu Patrolowo – Interwencyjnego, a tym samym niewykazania równorzędności wskazanych stanowisk, jak również nie dość wnikliwe wyjaśnienie czy stan kadrowy Zespołu Patrolowo – Interwencyjnego (rozumiany jako interes służby rzeczywiście uzasadniał wniosek personalny, a następnie przeniesienie skarżącego z urzędu na inne stanowisko służbowe,
  • art. 11 k.p.a. poprzez brak dostatecznego wyjaśnienia przesłanek, którymi kierował się organ przy załatwieniu sprawy, tj. wystarczające wyjaśnienie przesłanek: “równorzędności stanów oraz “interesu służby”,
  • art. 15 k.p.a. poprzez naruszenie zasady dwuinstancyjności, tj. brak skorygowania przez organ drugiej instancji wadliwości orzeczenia organu pierwszej instancji w zakresie przyjęcia “równorzędności stanowisk” referenta Zespołu Kryminalnego i referenta Zespołu Patrolowo – Interwencyjnego na gruncie niniejszej sprawy,
  • art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nie dość wystarczające wyjaśnienie podstawy faktycznej i prawnej w zakresie przyjęcia przeniesienia skarżącego na rzekomo równorzędne stanowisko służbowe i nieodniesienie się do zarzutu strony w zakresie błędnych ustaleń faktycznych co do wzmocnienia Zespołu Patrolowo- Interwencyjnego Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w S – rozumianego jako “potrzeba służby”, a samym uzasadniającego przeniesienie skarżącego na inne stanów służbowe,
  • przepisów prawa materialnego mającego wpływ na wynik sprawy to jest art 36 ust. 1 ustawy o Policji, poprzez przyjęcie, że przeniesienie skarżącego ze stanowiska referenta Zespołu Kryminalnego na stanowisko referenta Zespołu Patrolowo – Interwencyjnego stanowi przeniesienie funkcjonariusza na równorzędne stanowisko służbowe.

W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie, wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego.

Czytaj też:

Odprawa dla policjantów przechodzących do służby w wojsku? MSWiA odpowiada

Sąd uznał skargę za zasadną

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zbadał czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

W wyniku przeprowadzonej kontroli Sąd uznał, że rozkaz dotyczący przeniesienia był niezgodny z prawem i z tego względu powinien zostać wyeliminowany z obrotu prawnego, podobnie jak poprzedzający go pierwszoinstancyjny rozkaz personalny. W ocenie Sądu Komendant Wojewódzki Policji przekroczył granice pozostawionej mu dyskrecjonalności oraz nie uzasadnił podjętego przez siebie rozstrzygnięcia dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, wykazując w przekonywujący sposób, że kolizję interesu służby z indywidualnym interesem skarżącego należy rozwiązać dając z takich, a nie innych względów, prymat temu pierwszemu.

Jednak istota sporu między stronami sprowadzała się do ustalenia, czy stanowisko służbowe, na które przeniesiono i mianowano P. K., jest stanowiskiem równorzędnym z poprzednio zajmowanym. Tu Sąd powołał się na wcześniejszy wyrok w tej sprawie, w którym podkreślono, że dokonana przez Komendanta Wojewódzkiego Policji ocena równorzędności stanowisk, oparta wyłącznie na wymienionych przez organ elementach uposażenia i stopniu etatowym, nie jest wystarczająca.

Sąd podkreślił, odwołując się do orzecznictwa, że dokonując analizy równorzędności stanowisk, KWP uwzględnić powinien jak najwięcej elementów pozwalających na ocenę równoważności, w tym warunki służby, które są jedną z cech charakterystycznych dla danego określonego stanowiska służbowego (por. m. in. wyrok NSA z 1 kwietnia 2016 r., sygn. akt I OSK 3069/14). Skupienie się jedynie na wybranych kryteriach przy ustalaniu równorzędności stanowisk, jakimi były stopień etatowy oraz wysokość uposażenia, przy braku wzięcia pod uwagę warunków pełnienia służby przez skarżącego, Sąd ocenił jako dowolne i arbitralne.

Zdaniem Sądu dokonana w ponownym rozpoznaniu sprawy ocena równorzędności stanowisk była niewystarczająca.

W uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego Komendant Wojewódzki Policji stwierdził, że: “dokonując analizy znajdujących się w aktach osobowych policjanta oraz aktach postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie kart opisu stanowiska pracy na stanowiskach: referenta Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego Komisariatu Policji w J i referenta zespołu Kryminalnego tego komisariatu oraz projektu oraz karty opisu stanowiska referenta Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w S, stwierdzić należy, że ze względu na specyfikę i zakres realizowanych działań przez funkcjonariuszy pionu prewencji oraz kryminalnego nie można dokonać bezpośredniego porównania.” I dalej, że porównanie to zawsze będzie prowadzić do stwierdzenia istniejących odmienności. Specyfika zadań służbowych na omawianych stanowiskach “równorzędnych etatowo stanowiskach, jest różna i różne są sposoby ich realizacji.

Sąd takie stwierdzenie organu uznał za całkowicie niezrozumiałe, gdyż pomimo wyciągniętych z tych ustaleń wniosków, KWP uznał, że stanowiska te są równorzędne. O tej “równorzędności stanowisk” oprócz tego samego składnika uposażenia oraz stopnia etatowego, przemawiały, zdaniem organu okoliczności, że zarówno w pionie kryminalnym, jak i w prewencji zadania służbowe są wykonywane w systemie zmianowym, w porze dziennej, jak i nocnej, w terenie oraz w pomieszczeniach biurowych, w naturalnym, niekiedy w sztucznym oświetleniu, w wymuszonej pozycji ciała oraz w warunkach zagrożenia życia. Posłużenie się taką argumentacją w ocenie Sądu było kompletnie nieprzekonywujące.

Jak zauważył Sąd, już sama konstatacja organu odwoławczego, że nie da się porównać obydwu stanowisk wskazywała na to, że nie są one równorzędne.

Czytaj też:

Oczyszczeni z zarzutów funkcjonariusze wrócą do służby i otrzymają zaległe pensje

WSA: Oba rozkazy były nieprawidłowe

WSA stwierdził, że Komendant Wojewódzki Policji nie wykazał ani zasadności ani celowości takiego rozkazu. Nie wykazał w sposób przekonywujący rzeczywistych potrzeb organizacyjnych tej jednostki Policji. W tym względzie wskazał jedynie, że rozkaz ten był realizacją wniosku Naczelnika Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej o uzupełnienie stanu etatowego, w którym przedstawiono trudną sytuację kadrową tego wydziału, w tym nieobsadzone od wielu miesięcy jedno stanowisko i przebywanie jednego z policjantów na urlopie rodzicielskim. Nie wykazał jednakże organ, że to w pionie kryminalnym bądź zlikwidowano określone stanowisko i że brak jest jego odpowiednika, zwłaszcza w kontekście twierdzeń skarżącego o dwóch wolnych stanowiskach w pionie kryminalnym, czy braku możliwości awansu. Tylko bowiem w takim przypadku dopuszczalne jest przeniesienie policjanta na stanowisko równorzędne bez spełnienia tego kryterium, o ile pozostałe kryteria, tj. identyczne parametry uposażenia i stopnia etatowego, pozostają bez zmian (por. wyrok WSA w Olsztynie z 6 października 2011 r., sygn. akt II SA/Ol 605/11; LEX nr 984785). Nawet podniesienie przez Komendanta Wojewódzkiego Policji argumentu, że skarżący będzie pełnił służbę bliżej miejsca zamieszkania, co miało wpłynąć na obniżenie zwracanych mu kosztów dojazdu, także nie rozwiało istniejących wątpliwości Sądu, który to interes – służby, czy indywidualny skarżącego przeważa w tym stanie faktycznym i prawnym.

Zarzuty naruszenia przepisów postępowania poprzez nie wyjaśnienie powyższych zasygnalizowanych, a istotnych dla treści rozkazu personalnego o przeniesieniu skarżącego i mianowania go na inne stanowisko służbowe niż dotychczas zajmowane, kwestii okazały się więc trafne. Jak podkreślił Sąd, doszło do przekroczenia ram uznania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto zaskarżony rozkaz personalny został wydany z naruszeniem wymogów określonych w art. 153 P.p.s.a.

W związku z powyższym WSA uznał, że organ odwoławczy nie mógł, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymać w mocy pierwszoinstancyjnego rozkazu personalnego. Rozkaz ten był z tych samych względów co rozkaz personalny organu odwoławczego nieprawidłowy.

Ostatecznie WSA uchylił również rozkaz personalny organu I instancji, tj. Komendanta Powiatowego Policji i jednocześnie zobowiązał oba organy do uwzględnienia wcześniejszych wskazań Sądu, zgodnie z treścią art. 153 P.p.s.a.

Orzeczenie jest nieprawomocne.

(III SA/Kr 1092/18 – Wyrok WSA w Krakowie)

Czytaj również: Dodatkowy urlop za pracę w smogu? Policyjni związkowcy wystosowali wniosek do KGP

3
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
rozdartaoloKatarzyna Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Katarzyna
Gość
Katarzyna

Gratuluję rozstrzygnięcia. Gdy mnie przeniesiono w 2018 roku do służby w wydziale o zupełnie innej specyfice, nie odwołałam się. Teraz żałuję. Mój ówczesny Komendant powiedział do mnie cyt. “w policji dwa razy podejmuje się decyzję, przy przyjęciu i zwolnieniu”. Odeszłam….

rozdarta
Gość
rozdarta

Ja również gratuluje odwagi. Mnie tez spotkała sytuacja podobna do kolegi z Suchej. Nie wiadomo za co i dlaczego mój ówczesny miłościwie pracujący dnia na dzień pracy na Dzielnicy przeniósł mnie do Ruchu Drogowego. Wraz ze mną przeniósł innego f-sza, który dziś już nie pracuje odszedł na emkę. Po umówionej rozmowie z jaśnie panem hrabią” argumentem jakim usłyszałam było “dla potrzeb mierników”. Oczywiście był to pretekst bo po porostu mnie nie lubił. Nie odwołałam się. Przepracowałam 9 miesięcy w RD. Dziś “wielki” jest na emce a ja nadal “podnoszę mierniki”- ale już na dawnym stanowisku. Nadmieniam, że moim przeniesieniem wtedy… Czytaj więcej »

olo
Gość
olo

“W wyniku tej sytuacji obniżył się procentowy udział policjantów w służbie patrolowej, nastąpił spadek ujawnionych sprawców przestępstw, a także spadła liczba ujawnionych wykroczeń”. A w policji nie ma statystyk i mierników. Jakie konsekwencje poniesie KWP kiedy wyrok się uprawomocni. Bo że skarżący jest na wylocie to jest oczywiste