20 lat w prewencji. Nie dostanie wyższej emerytury, bo nie pełnił służby w warunkach zagrażających życiu

Policjanci prewencji. Fot. Policja

Policjanci prewencji. Fot. Policja

Wójewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę funkcjonariusza prewencji, który wnioskował o podwyższenie emerytury o 0,5 proc. za każdy rok służby pełnionej w warunkach zagrażających życiu lub zdrowiu. Zdaniem sądu organ zasadnie odmówił wydania zaświadczenia o pełnieniu służby w takich warunkach, bowiem na przestrzeni 20 lat odnotowano jedynie cztery przypadki, kiedy skarżący interweniował z narażeniem życia i zdrowia. Zgodnie z prawem na wyższą emeryturę mogą liczyć jedynie policjanci, którzy podejmowali takie czynności służbowe co najmniej 6 razy w ciągu danego roku.

A. B. zwrócił się do Komendanta Powiatowego Policji w Miliczu z wnioskiem o zwolnienie ze służby w związku z nabyciem prawa do emerytury z dniem 23 kwietnia 2018 roku. Jednocześnie wystąpił on o podwyższenie emerytury o 0,5 proc. za każdy rok służby pełnionej w warunkach zagrażających życiu lub zdrowiu w latach 1998-2018 w Oddziałach Prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu oraz w Ogniwie Patrolowo-Interwencyjnym Komendy Powiatowej Policji w Miliczu.

W toku postępowania wyjaśniającego prowadzonego w przedmiocie wydania zaświadczenia potwierdzającego pełnienie przez A. B. służby w warunkach szczególnie zagrażających życiu i zdrowiu, Komendant Powiatowy Policji dokonał kwerendy znajdującej się w jego posiadaniu dokumentacji w postaci akt osobowych policjanta, elektronicznego Rejestru Interwencji Policji, książek wydarzeń, rejestrów interwencji, zatrzymań i doprowadzeń w celu wytrzeźwienia, kontroli osób zatrzymanych, śledztw i dochodzeń, notatek służbowych i protokołów oraz dzienników korespondencji.

Komendant zwrócił się również do Dowódcy Oddziału Prewencji Policji KWP we Wrocławiu o dokonanie szczegółowej i rzetelnej analizy wszelkiej dostępnej dokumentacji za okres pełnienia przez A. B. służby w tej jednostce, tj. od dnia 20 sierpnia 1998 r. do dnia 30 czerwca 1999 r.

Po przeprowadzeniu niezbędnego postępowania wyjaśniającego, Komendant Powiatowy Policji postanowił odmówić policjantowi wydania zaświadczenia potwierdzającego pełnienie przez niego służby w warunkach uzasadniających podwyższenie emerytury.

W uzasadnieniu organ pierwszej instancji podał, że emeryturę funkcjonariusza Policji podwyższa się o 0,5 proc. podstawy wymiaru za każdy rok służby pełnionej w warunkach szczególnie zagrażających życiu i zdrowiu, jeżeli funkcjonariusz w czasie wykonywania obowiązków służbowych m.in. podejmował, co najmniej 6 razy w ciągu roku czynności operacyjno-rozpoznawcze lub dochodzeniowo-śledcze albo interwencje w celu ochrony osób, mienia lub przywrócenia porządku publicznego w sytuacjach, w których istniało szczególne zagrożenie życia lub zdrowia

Komendant wskazał, że po przeanalizowaniu dokumentacji osobowej A. B. oraz rejestrów i ewidencji operacyjnych dostępnych zarówno w KPP w Miliczu, jak i w OPP we Wrocławiu, odnotowano jedynie cztery przypadki, w których podejmował on czynności służbowe w warunkach nadzwyczajnego zagrożenia jego życia lub zdrowia, co znalazło również później potwierdzenie w postępowaniach przygotowawczych zakończonych aktami oskarżenia:

  1. w dniu 30 kwietnia 2011 r. zatrzymał i doprowadził do PDOZ sprawcę naruszenia nietykalności cielesnej umundurowanego funkcjonariusza w wyniku czego doszło do zagrożenia jego życia i zdrowia;
  2. w dniu 14 czerwca 2011 r. zatrzymał i doprowadził do PDOZ sprawcę awantury domowej oraz naruszenia nietykalności cielesnej umundurowanego funkcjonariusza i uszkodzenia jego ciała poprzez uderzenie młotkiem;
  3. w dniu 12 grudnia 2008 r. zatrzymał sprawcę awantury domowej oraz nietykalności cielesnej umundurowanego funkcjonariusza poprzez otarcie naskórka nosa i stłuczenie lewego policzka;
  4. w dniu 20 lipca 2001 r. zatrzymał sprawcę przestępstwa w pościgu bezpośrednio zagrażającym utratą życia lub powstaniem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu ścigających go funkcjonariuszy.

KPP zauważył również, że pełniąc służbę w pionie prewencji A. B. wykonywał typowe czynności przypisane funkcjonariuszom, tj. patrolowanie wyznaczonego terenu, podejmowanie interwencji, doraźne zabezpieczanie uroczystości i imprez masowych, legitymowanie i zatrzymywanie osób, zapewnienie porządku publicznego i bezpieczeństwa w miejscu pełnienia służby, zabezpieczanie miejsc i dowodów przestępstw. Jak jednak podkreślił, z samego faktu wykonywania tych czynności nie można wywodzić, że w każdym przypadku ich podjęcia występowało faktyczne zagrożenie dla jego życia i zdrowia.

Czytaj też:

Policjant nie został mianowany na równorzędny stopień w wojsku. MON odpowiada na interpelację

Zażalenie na postanowienie KPP

A. B. złożył zażalenie na postanowienie do organu wyższej instancji, w którym zarzucił Komendantowi Powiatowemu Policji niewłaściwe przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego, niedokładne i wybiórcze przeanalizowane dostępnej dokumentacji oraz nieprawidłową ocenę materiału dowodowego, w sumie prowadzące do błędnego wniosku, że jego służba nie była pełniona w warunkach szczególnie zagrażających życiu i zdrowiu.

Po rozpatrzeniu skargi, Komendant Wojewódzki Policji utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie Komendanta Powiatowego Policji i uznał, że nie zachodzą przesłanki do uwzględnienia wniosku A. B.

Czytaj też:

Odprawa dla policjantów przechodzących do służby w wojsku? MSWiA odpowiada

Skarga do WSA

Policjant postanowił zatem złożyć skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, w której zarzucił Komendantowi Wojewódzkiemu Policji m.in. błędy w ustaleniach faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, nieprawidłowości, brak wszechstronności i wnikliwej oceny materiału dowodowego, niedokładność i wybiórczość organów, oraz błędną wykładnię i ustalenie, że jego służba we wskazanych okresach nie była pełniona w warunkach szczególnie zagrażających życiu i zdrowiu.

A. B. wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia, jak i poprzedzającego go postanowienia Komendanta Powiatowego Policji w całości i przekazanie sprawy temu ostatniemu organowi celem dalszego prowadzenia postępowania wyjaśniającego.

W odpowiedzi Komendant Wojewódzki Policji podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, wnosząc o oddalenie skargi.

Czytaj też:

Oczyszczeni z zarzutów funkcjonariusze wrócą do służby i otrzymają zaległe pensje

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego

WSA po zapoznaniu się ze zgromadzonym do sprawy materiałem orzekł o oddaleniu skargi policjanta.

W uzasadnieniu Sąd przypomniał, że zgodnie z rozporządzeniem w sprawie szczegółowych warunków podwyższania emerytur, emeryturę podwyższa się o 0,5 proc. podstawy wymiaru za każdy rok służby pełnionej w warunkach szczególnie zagrażających życiu i zdrowiu, jeżeli funkcjonariusz w czasie wykonywania obowiązków służbowych:

  1. podejmował, co najmniej 6 razy w ciągu roku czynności operacyjno-rozpoznawcze lub dochodzeniowo-śledcze albo interwencje w celu ochrony osób, mienia lub przywrócenia porządku publicznego w sytuacjach, w których istniało bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia;
  2. uczestniczył, co najmniej przez 30 dni w ciągu roku, w fizycznej ochronie osób lub mienia w warunkach, w których istniało bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia;
  3. brał bezpośredni udział w działaniach ratowniczych, w tym ratowniczo-gaśniczych, lub bezpośrednio tymi działaniami w miejscu zdarzenia kierował – co najmniej przez 30 dnia w ciągu roku;
  4. brał udział, co najmniej przez 8 miesięcy w ciągu roku, w stałym wypełnianiu zadań w zakresie bezpośredniej ochrony i opieki nad osadzonymi: w oddziałach dla nosicieli wirusa HIV, dla osadzonych wymagających stosowania szczególnych środków leczniczo-wychowawczych i osadzonych szczególnie niebezpiecznych w okresie do dnia 31 sierpnia 1998 r. lub w oddziałach dla osadzonych niebezpiecznych i w oddziałach terapeutycznych dla skazanych z zaburzeniami psychicznymi lub upośledzonych umysłowo, o których mowa odpowiednio w art. 88 § 3 i art. 96 § 1 k.k.w. – po dniu 1 września 1998 r.

Dla pełnego zobrazowania stanu prawnego WSA zaznaczył, że zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 maja 2014 r., sygn. akt U 12/13, przepis § 4 pkt 1 cytowanego rozporządzenia w zakresie, w jakim stanowi o bezpośrednim zagrożeniu życia lub zdrowia, jest niezgodny z art. 15 ust. 6 w zw. z ust. 2 pkt 3 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji oraz z art. 92 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

Biorąc pod uwagę stan faktyczny niniejszej sprawy, WSA nie miał wątpliwości co do tego, że A. B. nie pełnił służby w warunkach, o których mowa w rozporządzeniu w sprawie szczegółowych warunków podwyższania emerytur. Według ustaleń Sądu nie uczestniczył on bowiem w fizycznej ochronie osób lub mienia, nie brał udziału w działaniach ratowniczych ani nie wykonywał zadań z zakresu ochrony i opieki nad osadzonymi. W związku z tym do rozważenia pozostawała jedynie kwestia, czy w dokumentacji posiadanej przez organ istniały podstawy do stwierdzenia, że skarżący podejmował, co najmniej 6 razy w ciągu roku czynności operacyjno-rozpoznawcze lub dochodzeniowo-śledcze albo interwencje w celu ochrony osób, mienia lub przywrócenia porządku publicznego w sytuacjach, w których istniało zagrożenie życia lub zdrowia.

WSA zauważył też, że zagadnienie zagrożenia życia i zdrowia funkcjonariusza Policji podejmującego czynności służbowe było już przedmiotem rozważań judykatury, zwłaszcza po wydaniu przez Trybunał Konstytucyjny powołanego powyżej wyroku, który wyeliminował z ustawy przesłankę bezpośredniości tego zagrożenia.

Jak się okazuje, w orzecznictwie przyjęto pogląd, który podzielił również skład orzekający w niniejszej sprawie, że pełnienie służby w warunkach szczególnie zagrażających życiu i zdrowiu policjanta musi mieć miejsce w sytuacjach wyjątkowych i nadzwyczajnych, stwarzających ryzyko wystąpienia zagrożenia innego, aniżeli normalne następstwa pełnionej służby. Jej istotę stanowi bowiem zagrożenie życia i zdrowia, zapisane w rocie ślubowania policjantów, a wynikające z zadań do jakich powołana została Policja jako umundurowana i uzbrojona formacja służąca społeczeństwu i przeznaczona do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego (art. 1 ust. 1, art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji). Stąd też czynności podejmowane przez funkcjonariuszy w toku zwyczajnej służby, począwszy od prostych interwencji a skończywszy na zatrzymaniach sprawców czynów zabronionych, nie mogą być z założenia uznawane za czynności podejmowane w warunkach zagrażających ich życiu bądź zdrowiu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 października 2018 r., sygn. akt I OSK 2758/16, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 października 2017 r., sygn. akt II SA/Wa 211/17).

Podjęte przez Komendanta Wojewódzkiego Policji i Komendanta Powiatowego Policji starania w celu wyjaśnienia tej kwestii – w ocenie Sądu – zostały uznane za wyczerpujące. Dokonano bowiem pełnej kwerendy materiałów zgromadzonym w tych strukturach Policji, w których na przełomie lat A. B. pełnił służbę.

Sąd nie podzielił również stanowiska A. B. jakoby dokumentacja w przedmiotowej sprawie została zgromadzona w sposób wybiórczy, a przeprowadzone w tym zakresie postępowania wyjaśniające było wadliwe. Sąd podkreślił też, że fakty, których potwierdzenia A. B. się domagał, dotyczyły wyłącznie jego osoby.

Ostatecznie Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone przez organy w sposób optymalny, z poszanowaniem ogólnych reguł postępowania administracyjnego oraz bez naruszenia powołanych w skardze przepisów (tj. art. 7 – 9, art. 77 § 1 i art. 218 § 2 k.p.a.). W jego wyniku ustalono, że A. B. w całym okresie służby w Policji jedynie czterokrotnie podejmował czynności w sytuacji zagrożenia życia i zdrowia, tj. w 2001 r., w 2008 r oraz dwukrotnie w 2011 r. Tym samym nie spełniał przesłanki z § 4 pkt 1 rozporządzenia w sprawie szczegółowych warunków podwyższania emerytur, albowiem mowa w niej o podjęciu czynności służbowych co najmniej 6 razy i to w ciągu danego roku.

WSA podkreślił, że organ zasadnie uznał – bazując na posiadanych ewidencjach, rejestrach, aktach i materiałach – że w sprawie nie zachodzą podstawy do wydania skarżącemu zaświadczenia o pełnieniu przez niego służby w warunkach szczególnych.

(sygn. akt IV SA/Wr 453/18 – Wyrok WSA we Wrocławiu)

Czytaj również: Dodatkowy urlop za pracę w smogu? Policyjni związkowcy wystosowali wniosek do KGP

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Ostatnio dodane