Osadzeni skarżą się, że widzenia z adwokatami są nadzorowane. Interwencja RPO

Do RPO wpływają liczne skargi w sprawie widzeń osób pozbawionych wolności z adwokatami w aresztach śledczych i więzieniach. Fot. Shutterstock.com

Do RPO wpływają liczne skargi w sprawie widzeń osób pozbawionych wolności z adwokatami w aresztach śledczych i więzieniach. Fot. Shutterstock.com

Do Rzecznika Praw Obywatelskich napływają skargi w sprawie widzeń osób pozbawionych wolności z adwokatami w aresztach śledczych i więzieniach. Mają one bowiem odbywać się pod nadzorem w pomieszczeniach monitorowanych, co – zdaniem RPO – zagraża  prawu do obrony. Jak się okazuje, stanowisko RPO podziela Centralny Zarząd Służby Więziennej, który w piśmie skierowanym do wszystkich dyrektorów okręgowych SW podkreślił, że regułą ma być widzenie w pomieszczeniu bez kamer, a jeśli w nim są, to na ten czas powinny być wyłączane lub maskowane.

Do Rzecznika Praw Obywatelskich wpływają liczne skargi w sprawie widzeń osób pozbawionych wolności z adwokatami w aresztach śledczych i więzieniach. Według osadzonych widzenia takie mają odbywać się pomieszczeniach monitorowanych za pomocą kamer. – Zagraża to prawu do obrony, bo takie spotkania powinny odbywać się w warunkach pełnej poufności – podkreśla RPO. Jak podkreśla Rzecznik, problem jest też znany ekspertom Biura RPO, którzy wizytowali w aresztach śledczych i zakładach karnych.

Zgodnie z art. 8 § 3 Kodeksu karnego wykonawczego skazany pozbawiony wolności może porozumiewać się ze swoim obrońcą, adwokatem lub radcą prawnym oraz przedstawicielem zaaprobowanym przez Przewodniczącego Izby Europejskiego Trybunału Praw Człowieka do reprezentowania skazanego przed ETPCz, pod nieobecność innych osób. Rozmowy z tymi osobami w trakcie widzeń oraz rozmowy telefoniczne nie podlegają kontroli. Art. 215 § 1 K.k.w. stanowi, iż osoba aresztowana ma prawo do takiego porozumiewania się podczas nieobecności innych osób oraz korespondencyjnie.

Z kolei art. 73a K.k.w. stanowi, że zakłady karne mogą być monitorowane przez wewnętrzny system urządzeń rejestrujących obraz lub dźwięk – z zastrzeżeniem, że monitorowanie i utrwalanie dźwięku nie może obejmować informacji objętych tajemnicą spowiedzi lub tajemnicą prawnie chronioną.

Choć artykuł ten odnosi się jedynie do informacji werbalnych (monitorowanie i utrwalanie dźwięku), Rzecznik stoi na stanowisku, iż pojęcie tajemnicy adwokackiej należy rozumieć możliwie szeroko. Powinna ona obejmować także materiały przekazane przez klienta lub przedstawione klientowi przez adwokata w postaci notatek czy dokumentów, które dotyczą sprawy.

Czytaj też:

Nagrodowe widzenia bez dozoru i bez kamer. Dyrektor Generalny SW przyznał rację RPO

Poglądy Rzecznika podziela Centralny Zarząd Służby Więziennej. W piśmie skierowanym 17 listopada 2017 r. do wszystkich dyrektorów okręgowych SW zastępca Dyrektora Generalnego wskazał: „Jako regułę należy przyjąć, iż widzenie osadzonego z adwokatem odbywa się w pomieszczeniu niemonitorowanym. W razie wykorzystywania pomieszczenia dla realizacji różnych czynności należy wdrożyć rozwiązania techniczne umożliwiające czasowe wyłączanie urządzeń rejestrujących lub ich ewentualne fizyczne maskowanie”.

Z ustaleń Biura RPO wynika, że obrońcy – mimo informowania ich przez administrację więzienną o wyznaczeniu na miejsce spotkania z osobą pozbawioną wolności pomieszczenia wyposażonego w kamerę rejestrującą obraz i dźwięk  – wyrażali na to zgodę.

W ocenie Rzecznika widzenia adwokackie w tych warunkach mogą godzić w relację szczególnego zaufania obrońcy z jego klientem oraz w skuteczność świadczonej pomocy prawnej. Spotkanie osoby pozbawionej wolności z adwokatem powinno bowiem odbywać się w warunkach pełnej poufności.

Rzecznik zwrócił się do prezesa Naczelnej Rady Adwokackiej Jacka Treli o podjęcie odpowiednich działań w celu reagowania przez adwokatów na opisane sytuacje.

Czytaj również: „Mieszkanie Plus” dla byłych więźniów? W MS trwają prace nad reformą systemu readaptacji społecznej skazanych

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Ostatnio dodane