Ustawa dezubekizacyjna. Wiele wniosków nie jest rozstrzyganych zgodnie z żądaniami wnioskodawców

Policjant zaklejający napis „MILICJA” nową nazwą służb porządkowych. Na kogucie jeszcze widać starą nazwę. Fot. z książki Joanny i Rafała Pasztelańskich pt. „Policjanci. Za cenę życia”

Policjant zaklejający napis „MILICJA” nową nazwą służb porządkowych. Na kogucie jeszcze widać starą nazwę. Fot. z książki Joanny i Rafała Pasztelańskich pt. „Policjanci. Za cenę życia”

Według informacji przekazanych przez MSWiA, w okresie od stycznia 2017 r. do grudnia 2018 r. zostało złożonych blisko 4700 wniosków na podstawie art. 8a tzw. ustawy dezubekizacyjnej, który pozwala na wyłączenie niektórych przepisów ustawy dotyczących świadczeń emerytalnych i rentowych w stosunku do osób pełniących służbę na rzecz totalitarnego państwa. Poseł Kornelia Wróblewska, w interpelacji skierowanej do resortu spraw wewnętrznych i administracji twierdzi jednak, że osoby zgłaszające się bezpośrednio do niej wskazują, iż ministerstwo nie rozpatruje ich wniosków w sposób rzetelny.

Zgodnie z informacją przekazaną przez resort spraw wewnętrznych i administracji informacji, na dzień 5 grudnia 2018 roku zostało złożonych 4678 wniosków o wyłączenie stosowania art 15c, 22a lub 24a ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Służby Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej oraz ich rodzin, w oparciu o art. 8a ustawy.

Czytaj też:

Ustawa dezubekizacyjna. Blisko 34 tys. byłych funkcjonariuszy otrzymuje zweryfikowane świadczenia

“Osoby zgłaszające się do mnie wskazują, iż ministerstwo nie rozpatruje ich wniosków w sposób rzetelny i nawet osoby, które spełniają wszystkie kryteria wymienione w tym przepisie, a więc rzetelnie pełniły służbę po dniu 12 września 1989 roku oraz pełniły krótkotrwałą służbę przed 31 lipca 1990 roku, otrzymują decyzje odmowne” – twierdzi Kornelia Wróblewska, posłanka na Sejm VIII kadencji.

Wróblewska zapytała resort m.in. o to ile spraw w trybie art. 8a tzw. ustawy dezubekizacyjnej zostało rozstrzygniętych pozytywnie, a ile negatywnie. Dodatkowo zapytała o średni czas oczekiwania na rozpatrzenie takiej sprawy.

Na interpelację posłanki odpowiedział wiceminister Jarosław Zieliński, który poinformował, że według stanu na dzień 15 stycznia 2019 r. w postępowaniach prowadzonych w oparciu o ww. artykuł wydano 939 decyzji, które nie rozstrzygały spraw zgodnie z żądaniem wnioskodawcy.

“Każda sprawa procedowana w trybie art. 8a ustawy jest rozpatrywana w sposób indywidualny, w związku z czym czas trwania postępowań wynika z konieczności jej wszechstronnego i wnikliwego zbadania, co wymaga podjęcia przez organ administracji wielu czynności wyjaśniających” – podkreśla Jarosław Zieliński.

Wiceminister SWiA Jarosław Zieliński omówił również przebieg postępowań prowadzonych w trybie art. 8a ustawy, który – jak się okazuje – jest dość żmudny. W pierwszej kolejności organ kieruje do Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (ZER MSWiA) zapytanie czy wnioskodawca pobiera obecnie świadczenie emerytalne (rentowe, rentowe rodzinne) oraz za jakie okresy służby i w jakich formacjach. Ponadto wymaga ustalenia czy podlega (ewentualnie za jakie okresy służby i w jakich formacjach) regulacjom ustawy (art. 15c, art. 22a, art. 24a).

W przypadku potwierdzenia powyższego organ występuje do Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu z prośbą o przekazanie informacji o przebiegu służby byłego funkcjonariusza na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b ustawy, a także informacji pozwalających na ocenę ustawowego wymogu dotyczącego rzetelnego wykonywania zadań i obowiązków po dniu 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem zdrowia i życia. Niezbędne jest również zwrócenie się do formacji (lub ich następców prawnych), w których były funkcjonariusz pełnił służbę, z prośbą o weryfikację okresów służby pod kątem ww. ustawowego wymogu.

Jak podkreśla Jarosław Zieliński, zebranie całościowej dokumentacji, pozwalającej na rozstrzygnięcie indywidualnej sprawy w trybie art. 8a ustawy, wymusza konieczność oczekiwania na nadesłanie materiałów dowodowych przez ww. organy.

Czytaj też:

Emerytowana policjantka straciła prawie 2 tys. złotych emerytury. Jest odpowiedź MSWiA

Stosownie do art. 10 i art. 81 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego, organy administracji publicznej są obowiązane zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im pisemne wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.

Na podstawie ww. przepisów Kpa, strony postępowań wielokrotnie przedkładają do MSWiA wyjaśnienia czy też oświadczenia oraz własne materiały dowodowe. Zdarza się również, że strony nie zgadzają się z zapisami ujętymi w zebranej dokumentacji, co powoduje ewentualne, dodatkowe zrewidowanie informacji o przebiegu służby byłego funkcjonariusza. W takim przypadku organ ponownie zwraca się np. do formacji, z prośbą o analizę czy też zajęcie stanowiska w sprawie.

Czytaj również: Świadectwa ukończenia szkół Milicji Obywatelskiej upoważniają do wpisu na listę KPOF

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o