Kraków: Adaptacja zawodowa policjantów. KWP i związkowcy interweniują ws. zakwaterowania funkcjonariuszy

W związku z głosami niezadowolenia wśród policjantów na miejsce zakwaterowania udali się przedstawiciele KWP i NSZZP. Fot. NSZZP woj. małopolskiego

W związku z głosami niezadowolenia wśród policjantów na miejsce zakwaterowania udali się przedstawiciele KWP i NSZZP. Fot. NSZZP woj. małopolskiego

Kilkudziesięciu młodych policjantów, w poniedziałek 28 stycznia br., rozpoczęło na terenie Krakowa tzw. adaptację zawodową. Mimo ciepłego przyjęcia ze strony starszych kolegów z Oddziału Prewencji Policji w Krakowie część z nich narzekała na warunki bytowe, jakie zapewnił im właściciel jednego z krakowskich hoteli. Sprawą niezwłocznie zajęła się krakowska Komenda Wojewódzka Policji i Zarząd Wojewódzki NSZZ Policjantów woj. małopolskiego.

Adaptację zawodową w Oddziale Prewencji Policji w Krakowie rozpoczęło łącznie 86 policjantów. Wśród nich znaleźli się mundurowi z Nowego Sącza, Radomia i Poznania. Funkcjonariusze ci przez najbliższe dwa miesiące będą doskonalić się w sztuce policyjnej pod czujnym okiem bardziej doświadczonych kolegów. Dla wielu z nich to pierwsza okazja by zobaczyć Kraków i Małopolskę.

Właściciel hotelu nie stanął na wysokości zadania

Mimo ciepłego przyjęcia przez funkcjonariuszy z Oddziału Prewencji Policji w Krakowie część policjantów zaczęła uskarżać się na warunki bytowe, w jakich przyszło im spędzać okres adaptacji. W związku z głosami niezadowolenia na miejsce zakwaterowania udała się delegacja służbowa z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, a także strona związkowa reprezentowana przez Przewodniczącego ZW NSZZP woj. małopolskiego nadkom. Grzegorza Gubałę oraz Przewodniczącego ZT NSZZP OPP asp. szt. Artura Kochana.

Kontrolerzy potwierdzili doniesienia o tym, że na pokój hotelowy przypadało nawet ośmiu policjantów. Ponadto w wynajętych pomieszczeniach brakowało szaf, krzeseł, czy chociażby stołu, przy którym można by zjeść posiłek. Policjanci nie mieli także dostępu do pralki, a najbliższa pralnia znajdowała się około pół kilometra od miejsca zakwaterowania. Nie mając innego wyjścia, funkcjonariusze swoje osobiste rzeczy trzymali w torbach i walizkach, a wypraną w zlewie bieliznę suszyli w pokojach.

Na burzliwym morzu nieprawidłowości Przewodniczący Grzegorz Gubała dostrzegł jednak kilka pozytywów. W wyniku kontroli dobrze oceniono stan budynku, jego ogólne utrzymanie, ilość i stan łazienek, a także ogrzewanie czy dostęp do ciepłej wody.

Czytaj też:

Przyszli policjanci czują się upodleni. Kursant: “Jest mi wstyd, gdy widzę takie podejście przełożonych”

Nieprawidłowości zostaną usunięte

W wyniku przeprowadzonej kontroli ujawniono, że kierownictwo hotelu nie dotrzymało warunków specyfikacji przetargowej, jakie ustanowiła Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie. Właściciel zobowiązał się, że wykryte nieprawidłowości zostaną niezwłocznie usunięte. Jednocześnie funkcjonariusze z KWP Kraków zapowiedzieli rewizytę kontrolną w hotelu na dzień 11 lutego.

To już trzecia w ciągu roku interwencja dotycząca warunków zakwaterowania policjantów, w której uczestniczyli policyjni związkowcy z woj. małopolskiego.

Czytaj również: Aktualna informacja o sytuacji kadrowej Policji

 

/ZW NSZZ Policjantów woj. małopolskiego

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Tomek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Tomek
Gość
Tomek

Pozytywy !? Normalne zaspokojenie potrzeb. Jeszcze by brakowało aby nie mieli ciepłej wody i ogrzewania albo stali w kolejce do kibla.
Nazwałbym go ale to grozi sądem o zniesławienie.

Ostatnio dodane