Zabrze: Policjant oskarżony o kradzież rozbójniczą i usiłowanie oszustwa metodą “na policjanta”

Byłego już funkcjonariusza Policji oskarżono o usiłowanie oszustwa i kradzież rozbójniczą. Fot. arch.

Byłego już funkcjonariusza Policji oskarżono o usiłowanie oszustwa i kradzież rozbójniczą. Fot. arch.

Przed Sądem Rejonowym w Zabrzu trwa proces przeciwko byłemu już policjantowi Komisariatu IV Policji w Zabrzu. Mężczyzna został zatrzymany w ubiegłym roku przez Biuro Spraw Wewnętrznych po tym, jak stał się głównym podejrzanym o kradzież rozbójniczą i oszustwo metodą “na policjanta” – poinformował “Dziennik Zachodni”.

Jak poinformowała Prokuratura Rejonowa Gliwice-Zachód, byłego już funkcjonariusza Policji oskarżono o usiłowanie oszustwa i kradzież rozbójniczą. Proces przed Sądem Rejonowym w Zabrzu trwa. Sprawa wróci na wokandę już za miesiąc, tj. 6 marca.

Sprawa dotyczy wydarzeń z kwietnia 2018 roku. Nad ranem do mieszkania 77-letniego mieszkańca Zabrza zapukali mężczyźni, którzy zaoferowali mu wymianę kuchenki elektryczno-gazowej oraz mebli kuchennych.

Mężczyzna zgodził się na usługę, po czym przekazał zaliczkę w wysokości około 12 tysięcy złotych na wymianę sprzętu. Po kilku godzinach zorientował się jednak, że został oszukany. Sprawę zgłosił policji, a jeszcze tego samego dnia w godzinach popołudniowych odwiedził go mężczyzna podający się za policjanta, który poinformował poszkodowanego o ustaleniu sprawców. 77-latek został poinformowany, że aby zakończyć czynności, potrzebna jest pozostała część gotówki, którą zabrzanin ma w mieszkaniu. Mężczyzna przyniósł niemal 10 tysięcy złotych, ale w porę zorientował się, że to też może być oszustwo i ociągał się z wręczeniem ich „policjantowi”. Ten jednak wyrwał mu pieniądze i zaczął uciekać. Starszy mężczyzna zaczął krzyczeć, że został okradziony, a złodziej ucieka. Na drodze uciekiniera stanął sąsiad. Doszło do szarpaniny, ale sprawca kradzieży rozbójniczej zdołał uciec z gotówką.

Czytaj też:

Były policjant z Człuchowa skazany za pobicie ze skutkiem śmiertelnym

Na miejsce przyjechali zabrzańscy policjanci. Już kilka godzin po zdarzeniu wytypowali, że sprawcą kradzieży pieniędzy może być… funkcjonariusz Policji jednego z zabrzańskich komisariatów. Wkrótce potem policjant został zatrzymany przez Biuro Spraw Wewnętrznych.

Mężczyzna usłyszał zarzuty i od momentu zatrzymania przebywał w areszcie śledczym. Został również zwolniony ze służby. W chwili popełnienia przestępstwa miał 36 lat, a od 7 lat był w służbie. Był funkcjonariuszem referatu kryminalnego. Śledztwo w tej sprawie prowadziła Prokuratura Rejonowa Gliwice-Zachód.

Czytaj również: Zamaskowany, uzbrojony mężczyzna ujęty przez patrol SOK. Twierdził, że w torbie ma ładunek wybuchowy

 

/Dziennik Zachodni

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Ostatnio dodane