Użył broni służbowej podczas interwencji wobec agresywnego mężczyzny. Usłyszał zarzuty

Policjant użył broni służbowej oddając łącznie 7 strzałów. Fot. Shutterstock.com

Policjant użył broni służbowej oddając łącznie 7 strzałów. Fot. Shutterstock.com

Prokurator Okręgowy w Olsztynie postawił zarzut 33-letniemu funkcjonariuszowi Policji Adamowi Ch., który w lipcu ub.r. w Olsztynie podczas interwencji domowej niezasadnie użył broni służbowej doprowadzając do śmierci mężczyzny.

Z ustaleń prokuratury wynika, że w dniu 21 lipca 2018 roku matka pokrzywdzonego telefonicznie powiadomiła Wojewódzkie Centrum Powiadamiania Ratunkowego, iż jej syn, będąc pod wpływem alkoholu, zachowuje się agresywnie. Na miejsca przybyło dwoje funkcjonariuszy Policji. Podczas próby zatrzymania mężczyzny, funkcjonariusze Policji bezskutecznie użyli gazu pieprzowego. Mężczyzna – po wybiciu szyby w mieszkaniu – wyskoczył przez okno podejmując ucieczkę.

– Adam Ch. po wcześniejszym ostrzeżeniu, iż użyje broni, użył broni służbowej oddając łącznie 7 strzałów. Pokrzywdzony został trafiony 3 pociskami w okolice tułowia i na skutek doznanych obrażeń wewnętrznych zmarł następnego dnia w szpitalu – podał prokurator Krzysztof Stodolny.

Czytaj również:

Ustawowa gwarancja bezkarności dla policji. Prezydent Brazylii zapowiada bezkompromisową walkę z bandytyzmem

W środę (16 stycznia) Adam Ch. usłyszał zarzut przekroczenia uprawnień podczas interwencji i nieumyślnego spowodowania śmierci pokrzywdzonego. Funkcjonariusz nie przyznał się do dokonania zarzucanego mu czynu.

Adam Ch. złożył wyjaśnienia, z których wynika, że wszelkie podejmowane działania, w tym użycie broni palnej, były zgodne z prawem. Według wersji funkcjonariusza, pokrzywdzony mężczyzna groził mu i rzucił w niego kawałkiem rozbitej szyby, a potem – podczas ucieczki – jednym lub dwoma kamieniami. Policjant twierdzi, że został lekko zraniony szkłem w łokieć.

Wobec podejrzanego zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji polegający na zakazie kontaktowania się ze wskazanymi świadkami oraz zawieszenie w czynnościach służbowych policjanta. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Czytaj również: Policjant przekazywał niejawne informacje „detektywowi” bez licencji. Ruszył proces

9
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
5 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
ObywatelTarArkadiuszmichDiegtarov Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Robert
Gość
Robert

Chory Kraj chore przepisy sam tego doświadczyłem w styczniu ubiegłego roku próbowano mnie napaść przed drzwiami do mojego domu, obroniłem się może i wyniku całego zamieszania trochę za bardzo połamałem napastnika, ale w tedy człowiek myśli inaczej a raczej nie ma czasu na myślenie, efekt końcowy napastnik zakłada mi sprawę o pobicie 🙁

Jam
Gość
Jam

Kolejny raz się potwierdza, że broń użyta na służbie jest ostatnim dniem w służbie. Taki kraj, masakra

Aloj
Gość
Aloj

Bzdura

Drzamajka
Gość
Drzamajka

Powinien dostać z 10lat przynajmniej. Gdzie rozum strzelać do nieuzbrojonego pijanego.

Diegtarov
Gość
Diegtarov

Premię na 10 lat chyba. I medal

mich
Gość
mich

100lat to ty powinieneś dostać za pisanie takich głupot.

Tar
Gość
Tar

Przestan zrec cebule

Arkadiusz
Gość
Arkadiusz

Powyższy artykuł doskonale pokazuje jak państwo dba o funkcjonariusza. Przepracowałem w tej instytucji 15 lat i podziękowałem , teraz sektor prywatny praca z bronią i godziwe pieniądze. Z opisu sytuacji przedstawionej przez media ja bym nie strzelał , ale mnie tam nie było, więc ciężko oceniać czy kolega dobrze zrobił.

Obywatel
Gość
Obywatel

To panstwo nie dba o nikogo- tymbardziej o ludzi ktorzy na nie pracuja/sluza- tylko wymaga aaa pozniej odwraca sie plecami. Co sie dziwic jak zadza pokomunistyczni wychowankowie….