Koszalin: Pożar w escape roomie. Nie żyje 5 nastolatek, jeden mężczyzna jest ciężko ranny

W piątek (4 stycznia) około godziny 17.30 w koszalińskim escape roomie wybuchł pożar. Nie żyje pięć kobiet, które znajdowały się w “pokoju zagadek”, a jeden mężczyzna jest ciężko ranny. Na razie nie są zane przyczyny pożaru.

Około goziny 17.30 wybuchł pożar w trzykondygnacyjnym budynku przy ulicy Piłsudskiego w Koszalinie. Płomienie objęły jeden z pokoi, w którym znajdował się tzw. escape room. W pomieszczeniu przebywała akurat grupa pięciu nastolatek. Próbowały one rozwiązać szereg zagadek logicznych – tylko wtedy byłyby w stanie otworzyć drzwi i wydostać się z pomieszczenia. Gdy wybuchł pożar, były mniej więcej w połowie zadania.

Szef MSWiA w rozmowie z TVN24 poinformował, że ofiary to 15-letnie dziewczyny. Świętowały tam urodziny jednej z nich – były uczennicami tej samej szkoły, cztery chodziły do jednej klasy.

Jak podaje RMF FM, z miejsca, gdzie wybuchł pożar udało się wydostać tylko jednemu mężczyźnie. Poszkodowany z poparzeniami trafił do szpitala w Koszalinie. Jak powiedziała Monika Kosiec, jego stan nie pozawala na razie na przesłuchanie.

Rzeczniczka pogotowia w Szczecinie Paulina Targaszewska w rozmowie z TVN24 precyzowała, że mężczyzna ma 26 lat i doznał poparzeń twarzy pierwszego i drugiego stopnia. Dopytywana, czy poszkodowany był pracownikiem escape roomu powiedziała, że takiej informacji nie posiada.

Nie wiadomo dlaczego obsługa escape roomu nie zareagowała i natychmiast nie otworzyła drzwi od zewnątrz. Takie miejsca zwykle mają podgląd tego, co dzieje się w pokojach zagadek.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że przyczyną pożaru w jednym z pomieszczeń mógł być wybuch butli z gazem. Jak ustalił Fakt24, ciała ofiar nie miały oznak spalenia, zgon nastolatek nastapił najprawdopodobniej na skutek zatrucia oparami.

Na miejscu pojawiły się rodziny ofiar. Jak poinformowała Monika Kosiec z koszalińskiej policji, do rodzin został skierowany psycholog.

Kondolencje na Twitterze złożył szef MSWiA Joachim Brudziński. Poinformował także o wszczęciu kontroli escape roomów w całym kraju. – W związku z tragedią w Koszalinie pragnę przekazać wyrazy współczucia i żalu dla rodzin ofiar pożaru. Poleciłem Komendantowi Głównemu Państwowej Straży Pożarnej wszczęcie kontroli przeciwpożarowych we wszystkich obiektach tego typu w kraju – napisał minister.

– Jeżeli rodzice słyszą od dzieciaków, że się wybierają w takie miejsca, to niech się zainteresują, czy te miejsca są bezpieczne. Czy jest zapewniona sprawna możliwość ewakuacji takich dzieciaków – zaapelował w rozmowie z RMF FM szef MSWiA Joachim Brudziński.

Rzecznik prasowy komendanta głównego Paweł Frątczak poinformował w piątkowy wieczór, że strażacy rozpoczną kontrole escape roomów w sobotę. – Będziemy sprawdzać stan bezpieczeństwa przeciwpożarowego tych obiektów i przede wszystkim zasady ewakuacji. Natomiast do czasu wyjaśnienia tragedii, która miała miejsce w Koszalinie, Państwowa Straż Pożarna zaleca zaprzestanie korzystania z tego typu obiektów – wyjaśnił.

W rozmowie z TVN24 Joachim Brudziński wyjaśnił, że takie miejsca z chwilą rozpoczęcia działalności nie potrzebują zgody PSP. – W tej chwili strażacy powiatowi, strażacy w komendach wojewódzkich lokalizują tego typu pomieszczenia przez internet. I ich właściciele muszą liczyć się z kontrolą – podkreślił.

Prezydent Andrzej Duda złożył kondolencje na Twitterze.

Czytaj również: Tragiczny pożar w centrum handlowym. Ochroniarz wyłączył system alarmowy

 

/RMF FM, TVN24, Fakt24

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
prewencja Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
prewencja
Gość
prewencja

Nie da się prewencyjnie urzędowo kontrolować raz w roku każdego obiektu, firmy, działalności i miejsc użyteczności publicznej (są ich miliony w Polsce), a nawet jak kontrola coś wykaże to mandaty i konsekwencje prawne zaniedbań są zbyt niskie (walka z wiatrakami). Poza tym na coroczną kontrolę jak w przypadku prywatnych licznych firm kominiarskich nie ma wystarczającej ilości pieniędzy, uprawnionych specjalistów i sprzętu, którą trzeba byłoby zwiększać kilkukrotnie. Nawet jak ktoś na początku swojej działalności spełnia wszystkie wymagania i warunki to potem w swojej działalności szkoda mu pieniędzy na ich utrzymanie w stanie jakie wymagają przepisy (gaśnice, przeglądy, istalacje elektryczne i grzewcze… Czytaj więcej »

Ostatnio dodane